211service.com
Gry takie jak The Forest, aby przetrwać?
(Źródło zdjęcia: Gry Endnight)
Jeśli szukasz gier takich jak The Forest, jesteś we właściwym miejscu. Istnieje zatłoczony gatunek gier, które wrzucają cię w nieprzyjazne środowisko i zlecają ci przetrwanie, mając do dyspozycji niewielki zestaw narzędzi, ale The Forest się wyróżnia. Dzięki pomysłowej historii i inteligentnej sztucznej inteligencji zapewnia fascynująco przerażający świat do odkrycia, a jego wspaniały system rzemieślniczy tylko zwiększa jego atrakcyjność.
Na tej liście zebraliśmy najlepsze gry, takie jak The Forest, w których możesz się zagłębić, dzięki czemu możesz zaoszczędzić trochę czasu na przeglądaniu ogromnej listy gier oferowanych w tym gatunku. Tutaj znajdziesz fantastyczny wybór symulatorów przetrwania, które zapewniają podobne wrażenia w różnych światach.
Przygotuj więc swoje narzędzia rzemieślnicze i sprzęt do eksploracji, gdy przeprowadzimy Cię przez 10 najlepszych gier, takich jak Forest.
Długa ciemność

(Źródło zdjęcia: Hinterland Studios)
Dostępne na: PC, Xbox One, PS4, Nintendo Switch
Twój samolot rozbija się w rozległej, niegościnnej krainie, a ty budzisz się sam, by rozbić się i strzelać wokół ciebie. Brzmi znajomo? Fani The Forest pokochają nie tylko zestaw The Long Dark – ma on solidny tryb epizodyczny, w którym szukasz zaginionego przyjaciela w mroźnej dziczy, a także tryb piaskownicy, w którym możesz eksplorować, zbierać zasoby i rzemiosło do syta lodowatego serca.
Dzikie tereny Kanady są tak samo niebezpieczne jak tropikalna wyspa The Forest. Wilki i niedźwiedzie nie są tak przerażające jak kanibale, ale są równie zabójcze, a wiele zdradzieckich nocy spędzisz kuląc się przy ogniu, słuchając odległych wycia z niepokojem. To wiarygodna sceneria, w której gwiazdy są tutaj, i historie, które w naturalny sposób się z niego wyłaniają. Zarządzanie zasobami i śledzenie głodu, pragnienia i energii nigdy nie przeszkadza w odkrywaniu świata, a to sprawia, że jest to jedna z najlepszych gier survivalowych, w które możesz teraz grać.
ARK: Survival Evolved

(Źródło zdjęcia: Studio Wildcard)
Dostępne na: PC, Xbox One, PS4, Nintendo Switch, Android, iOS
Dla niektórych graczy ARK będzie zbyt trudny, ale warto sprawdzić, czy podobało ci się zbieranie zasobów i tworzenie sprzętu w The Forest. Budzisz się na plażach odległej wyspy z jednym celem: przetrwaniem. Ale kiedy już założysz stabilne zaopatrzenie w żywność i wodę, będziesz miał szersze ambicje. Świat ARK jest równie kuszący jak The Forest ze względu na wszystkie dinozaury, które wędrują po jego ziemiach. Większość z nich może cię zabić kilkoma ruchami, ale jeśli uda ci się je oswoić, znacznie ułatwią życie na wyspie, pomagając ci zebrać tony żywności w ciągu kilku minut i chronić twoją bazę przed najeźdźcami (T-Rex może być po prostu najlepszym ochroniarzem na świecie).
Jest to również gra z natury społecznościowa. Możesz grać solo, ale tak jak w The Forest, błyszczy, gdy łączysz się ze znajomymi, aby osiągnąć swoje cele. Niektórzy gracze nieuchronnie po prostu zrujnują ci dzień, ale jako nowicjusz na pewno znajdziesz bardziej doświadczonego gracza, który zabierze cię pod swoje skrzydła i pozwoli ci jeździć na swoim Pteranodonie.
Rdza

(Źródło zdjęcia: Facepunch Studios)
Dostępne na: PC, Xbox One, PS4
Jest tylko jedna grupa bardziej zła niż gangi kanibali z The Forest: inni gracze. Rust wymienia inteligentnych wrogów AI na jeszcze mądrzejszych, okrutniejszych, ludzkich, wrzucając cię na ogromny serwer dla wielu graczy z samym kamieniem i pochodnią. Znasz zasady: uderzaj w skały i drzewa, buduj stoły rzemieślnicze, poluj na rzadkie zasoby i powoli zdobywaj coraz lepszy sprzęt. W końcu będziesz dzierżył potężne pistolety i nosił grubą zbroję. Ci inni gracze sprawiają, że Rust czuje się spięty i interesujący, i stwarzają wiele okazji do psot.
Jednym z najlepszych sposobów na zdobycie lepszych łupów jest zwykłe rabowanie innych ludzi. Może to obejmować złapanie ich, gdy zbierają zasoby, powalając ich kilkoma dobrze wycelowanymi strzałami w głowę. Lub, jeśli czujesz się naprawdę podstępnie, możesz poczekać, aż przejdą do trybu offline, rozsadzić ich bazę na strzępy i wyrwać im wszystko, co cenne. Rust udowadnia, że piekło to naprawdę inni ludzie.
Conan Wygnańcy

(Źródło zdjęcia: Funcom)
Dostępne na: PC, Xbox One, PS4
Conan Exiles to prawdopodobnie najtrudniejsza gra survivalowa na tej liście. Jeśli wilki, włochate mamuty lub gigantyczni bossowie władający maczugami cię nie dopadną, zrobi to inny gracz na wyższym poziomie. A jeśli jakoś przeżyjesz, wykrwawiając się ze złamaną nogą, pustynne słońce wysuszy twoje posiniaczone ciało. Ale, podobnie jak The Forest, jego świat domaga się odkrycia. W The Forest ciekawostki fabularne zaśmiecające mapę pozwalają ci iść naprzód, ale tutaj jest poczucie cudu i tajemniczości w krajobrazie, który rozciąga się od bujnych lasów przez pustynne przestrzenie do niepewnych ścieżek przez wulkany.
Z pewnością nie dla wszystkich. Łączy w sobie surowe wczesne godziny z morderczym grindem na zasoby, a wytworzenie niektórych przedmiotów wymaga wielu godzin wcześniejszego zbierania. Ale jest to prawie tego warte, zwłaszcza jeśli możesz wskoczyć na prywatny serwer, ciągnąć za sobą przyjaciela i razem wyruszyć w szeroki świat.
Nie głoduj

(Źródło zdjęcia: Klei Entertainment)
Dostępne na: PC, Xbox One, PS4, Nintendo Switch, Android, iOS
Kości w Don’t Starve to klasyczny survival, zarówno solo, jak i w kooperacji: surowy świat, w którym musisz zbierać zasoby, zażegnać głód i walczyć z potworami w ciemności. Ale wyróżnia go wyjątkowy styl artystyczny, który zmienia to, co w innym przypadku byłyby zwykłymi zwierzętami, w ciekawostki, rzeki w wyskakujące okienka rodem z dziecięcej bajki. To może być niezwykle karzące, kiedy chce, a kiedy umrzesz, musisz zacząć wszystko od nowa. Wizualizacje sprawiają, że potwory są bardziej głupie niż przerażające, ale nadal chcesz omijać za wszelką cenę, a jeśli twoje zdrowie psychiczne słabnie, twój umysł zrobi wrogów ze zwykłych krzaków i cieni.
Piaskownica to tryb domyślny, ale jest też tryb Przygodowy, jeśli chcesz odkryć historię. I podobnie jak The Forest, jest fantastyczny w trybie współpracy. Jego samodzielny dodatek do gry wieloosobowej, Don't Starve Together, ponownie równoważy przedmioty i wydaje się najlepszą wersją i tak już doskonałej gry.
Minecraft

(Źródło zdjęcia: Mojang)
Dostępne na: PC, Xbox One, PS4, Nintendo Switch, Android, iOS
Na pozór Minecraft wygląda na prosty i spokojny o odpowiedniej porze dnia. Ale jest to także bezlitosna gra o przetrwaniu, gdy podniesiesz poziom trudności. Wzięcie na siebie zbyt wielu szkieletów spowoduje śmierć, a przy okazji upuścisz cały swój sprzęt. Wydobycie złego bloku może doprowadzić do kąpieli w lawie, co oznacza, że wszelkie cenne diamenty w Twojej kieszeni zostaną utracone na zawsze. A w środku nocy, wśród drzew, może to być również denerwująca gra, w której syk wybuchowego pnącza sprawia, że włosy na karku stają na baczność.
Jeśli podobało Ci się planowanie i budowanie swojej bazy w The Forest, pokochasz narzędzia budowlane Minecrafta, które są całkowicie swobodne i pozwalają stworzyć praktycznie każdy projekt, jaki możesz sobie wyobrazić, od skromnej chaty po replikę piramid w Gizie. Jeśli masz ochotę na więcej przygód w jaskiniach, Minecraft znów Cię ochroni: przemykasz przez opuszczone szyby kopalniane, głębokie wąwozy i wijące się kaniony w poszukiwaniu smakołyków, zabijając potwory po drodze. Nie ma historii, o której można by mówić, ale jeśli chodzi o zbieranie zasobów, przetrwanie wrogich biomów i budowanie wymarzonego domu, Minecraft jest najlepszy w branży.
Subnautica

(Źródło zdjęcia: Unknown Worlds Entertainment)
Dostępne na: PC, Xbox One, Xbox Series X/S, PS4, PS5, Nintendo Switch
Jedną z naszych ulubionych rzeczy w The Forest jest to, jak łączy tradycyjną rozgrywkę survivalową z wciągającą fabułą, coś, czego nawet niewiele gier z tego gatunku próbuje. Subnautica stosuje to samo podejście i prawdopodobnie lepiej je wykonuje, rozdając smakowite wskazówki, które zachowują poczucie tajemnicy, ale ujawniają wystarczająco dużo wspanialszej opowieści, abyś posuwał się naprzód. Bycie na morzu różni się oczywiście od przebywania na suchym lądzie i masz mniej opcji taktycznych co do tego, gdzie zbudować swoją bazę. Ale kiedy zaczniesz budować swoją kwaterę główną, uznasz, że narzędzia są satysfakcjonujące i masz dużo swobody w umieszczaniu przedmiotów dokładnie tam, gdzie chcesz.
Niestety nie ma kooperacji, ale między zarządzaniem zasobami a eksploracją oceanu wokół ciebie jest więcej niż wystarczająco, abyś był zajęty jako gracz solo. Jego podwodny świat roi się od kolorowych ryb, ale nie martw się, że jest zbyt oswojony: kiedy głębinowe potwory z mackami omijają twoje pole widzenia peryferyjnego, z pewnością będziesz potrzebować zmiany stroju nurkowego.
Zielone Piekło

(Źródło zdjęcia: Przerażający słoik)
Dostępne na: PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Nintendo Switch
Green Hell to prawdopodobnie gra, która najbardziej przypomina The Forest na tej liście. Ma wiele drzew, ludzkich wrogów zamieszkujących wyspę, mnóstwo rzemiosła i zarządzania zasobami, system zdrowia psychicznego i dobrą, odrębną historię. Ale wymaga elementów przetrwania dalej, niż ośmiela się nawet The Forest.
Zamiast po prostu utrzymywać spożycie pokarmu, masz oddzielne mierniki dla białek, węglowodanów, tłuszczów i nawodnienia – każdy sprytnie wyświetlany w nowoczesnym zegarku – a także wiele problemów, które dotyczą każdej z twoich kończyn. Jeśli spojrzysz na swoje lewe ramię, możesz znaleźć paskudną pajęczą wysypkę – po prawej stronie, a odkryjesz parę pijawek wysysających krew. Nie jest tak przerażający jak The Forest, ale jest tak samo bezlitosny, ze złośliwymi zwierzętami, które rozerwą cię na strzępy, mając połowę szansy. Co więcej, narracja jest naprawdę dobra, z odpowiednimi przerywnikami, które przypominają nam przygodową przygodę AAA.
Tratwa

(Źródło zdjęcia: Redbeet Interactive)
Dostępne na: PC
Raft jest nadal we wczesnym dostępie, ale jest to najlepsza gra z rosnącego podgatunku prymitywnych gier survivalowych na otwartej wodzie. Zaczynasz z czterema drewnianymi kwadratami pod stopami i hakiem w dłoni. Stamtąd zarzucasz hak do morza, ciągnąc śmieci i beczki z gadżetami, których możesz użyć do tworzenia oczyszczaczy wody, grilli, wędek i nie tylko. Wkrótce będziesz w pełni samowystarczalny, a twoim jedynym zmartwieniem będzie mała sprawa gigantycznego, ludożernego rekina, krążącego wokół ciebie przez cały czas.
Ten rekin, wraz z innymi zwierzętami, z którymi spotykasz się, gdy wchodzisz na okazjonalną wyspę, utrzymuje wysoki poziom zagrożenia. Zostawiasz tratwę na własne ryzyko. Na szczęście elastyczny system budowania oznacza, że możesz zaprojektować swoje rzemiosło tak, jak chcesz, i podobnie jak w The Forest, gra w trybie współpracy całkowicie zmienia ton, zmieniając to, co może być nerwową grą w grę towarzyską, slapstickową i często zabawną.
Niebo niczyje

(Źródło zdjęcia: Hello Games)
Dostępne na: PC, Xbox One, Xbox Series X/S, PS4, PS5
Możesz myśleć o Niebo niczyje jak środek do mycia podniebienia: kolorowy deser na zakończenie dania głównego kanibali, niekończącej się śmierci i beznadziejnej rozpaczy. Pięć lat po premierze Hello Games dostarczyło mnóstwo aktualizacji i rozszerzeń, które przekształciły kosmiczną przygodę w bogate doświadczenie, jakim jest dzisiaj. To sci-fi przetrwanie w niemal nieskończonym, proceduralnie generowanym wszechświecie – latasz z planety na planetę, zbierając zasoby, oglądając oszałamiające widoki i starając się nie stać się pożywieniem dla ogromnych obcych stworzeń.
Podobnie jak The Forest, jest bardziej skoncentrowany niż czysta piaskownica, z poczuciem historii, które jasno pokazuje, co powinieneś zrobić dalej, nawet gdy gwiazdy kuszą. Ale nadal będzie cię drapać w zbieraniu zasobów i skomplikowanym rzemiośle. Dzięki stale powiększającemu się zestawowi narzędzi możesz łamać i wydobywać tony dziwnych zasobów i przekształcać je we własną bazę kosmiczną, wyposażoną w dziwne gadżety i wirujące gadżety. Pod wieloma względami jest to świat z dala od The Forest – ale fani jednego znajdą radość w drugim.