Gwiezdne wojny: Przywrócenie Palpatine'a mogło być przez cały czas pomysłem George'a Lucasa

(Źródło zdjęcia: LucasFilm)





JJ Decyzja Abramsa o przywróceniu cesarza Palpatine'a Gwiezdne wojny: Skywalker narodziny był kontrowersyjny. Co jednak, jeśli pomysł przywrócenia największego zła galaktyki wcale nie był pomysłem Abramsa – ale pomysłem, który pierwotnie wyszedł od George'a Lucasa?

Po pierwsze, powinniśmy zauważyć, że Lucas zawsze był nieśmiały, jeśli chodzi o ujawnianie swoich planów dotyczących sequelowej trylogii, która nigdy się nie wydarzyła. Wiemy, że jego odcinek 7 widziałby Luke’a – pustelnika żyjącego na odosobnionej planecie – trenującego młodą kobietę Jedi o imieniu Kira. Historia zagłębiłaby się również w tajemnicze ścieżki Wzgórz, zakonu nieśmiertelnych istot, które kontrolowały wszystko za pomocą Mocy.

To wszystko, co wiemy na pewno o wizji Lucasa na sequel trylogii. Nie było publicznych wzmianek o złoczyńcach – powracających lub nie. Dlaczego więc uważamy, że Lucas przyczynił się do przywrócenia Cesarza? Nie szukaj dalej, niż oryginalny Expanded Universe, który teraz w Disneyu znajduje się pod sztandarem „Legends”.



The Expanded Universe składa się z książek, komiksów i gier wideo opowiadających różne historie postaci z Gwiezdnych Wojen poza filmami. Chociaż wszystko, co wyprodukowano, zanim Disney kupił LucasFilm, nie jest już kanonem, te historie wpłynęły na to, co pozostaje kanonem. Na przykład niebieska Twi'lek Jedi, Aayla Secura, została pierwotnie stworzona dla Rozszerzonego Wszechświata, ale Lucas zobaczył wizerunek postaci i postanowił wprowadzić ją do Atak Klonów .

Inny przykład – i ten, o którym chcemy opowiedzieć – pochodzi z kontrowersyjnej serii Dark Empire. Po raz pierwszy opublikowana w 1991 roku, seria rozgrywa się sześć lat po Powrocie Jedi i rozpoczyna się atakiem Luke'a i Lando na Coruscant. Leia i Han przybywają i ratują sytuację, ale zanim opuszczą planetę, nadciąga dziwna burza. Luke postanawia zostać, podczas gdy pozostali uciekają, by stoczyć kolejną bitwę. Luke zostaje zalany przez burzę elektryczną i budzi się na pokładzie starego imperialnego statku prowadzonego przez (zgadliście) powracającego Imperatora Palpatine'a.

Okładka Star Wars: Dark Empire



(Źródło zdjęcia: LucasFilm)

Lord Sithów sklonował się i został wskrzeszony po jego śmierci. Wiedząc, że uderzenie Palpsa doprowadzi go tylko do manifestacji w innym klonie, Luke kłania się i zostaje jego uczniem. Oczywiście Luke nie przechodzi całkowicie na ciemną stronę i – wraz z Leią – ostatecznie pokonują Cesarza. Następnie Imperator pojawia się ponownie w sequelu Mrocznego Imperium i ponownie go pokonują. Taka jest droga Mocy.

Decyzja o przywróceniu Palpatine'a była wówczas kontrowersyjna (podobnie jak oficjalny powrót Boby Fetta przedstawiony w tej samej historii). Tom Veitch działał jako pisarz, a Cam Kennedy jako artysta w Dark Empire i Dark Empire II, a Veitch w jakiś sposób bronił serii.



„Mieliśmy świetny odzew. Wciąż otrzymuję listy od ludzi, którzy mówią mi, że Dark Empire było najlepszą z kontynuowanych historii, że powinno zostać nakręcone na film, że powinna to być powieść itp. UnderGroundOnline , nieistniejącej już witryny popkultury. „George Lucas powiedział mi osobiście, że to uwielbia”.

Veitch kontynuował: „Niektórzy ludzie mieli problem ze sprowadzeniem cesarza z powrotem. Ale jak wyjaśniłem w innym miejscu, zrobiliśmy to pod kierunkiem George'a Lucasa. Początkowo zapytaliśmy go, czy moglibyśmy przywrócić Dartha Vadera, zakładając, że Imperium będzie chciało uwiecznić wizerunek Vadera, aby zasiać strach w sercach miliardów. Więc oczywiście umieściliby kogoś innego w kostiumie Vadera. Ale George odrzucił to i powiedział, że możemy sprowadzić cesarza z powrotem.



(Źródło zdjęcia: Lucasfilm)

Szczególnie interesująca jest ta ostatnia linijka. Wiemy już, że Dark Empire służyło jako niewielka inspiracja dla The Rise of Skywalker, ale pomysł przywracanie cesarza pochodzący od samego Lucasa jest szczególnie interesujący. Czy Abrams podążał za wizją Lucasa dotyczącą sequeli dokładniej, niż myśleliśmy?

Jednak zanim zbytnio nas to poniesie, to pozornie zaprzecza temu, co powiedział Ian McDiarmid podczas przygotowań do wydania The Rise of Skywalker.

„Myślałem, że nie żyje”, powiedział aktor, który gra Palpatine'a Cyfrowy Szpieg . – Ponieważ kiedy zrobiliśmy Powrót Jedi, a ja zostałem zrzucony do Galaktycznego Piekła, on nie żył. A ja powiedziałem: „Och, czy on wrócił?”. I [George] powiedział: „Nie, on nie żyje”. Więc po prostu to zaakceptowałem. Ale wtedy, oczywiście, nie wiedziałem, że będę robić prequele, więc w pewnym sensie nie był martwy, ponieważ wróciliśmy, aby go ponownie odwiedzić, gdy był młodym mężczyzną. Ale byłem tym całkowicie zaskoczony.

Może Lucas nie pomyślał o sprowadzeniu Imperatora, kiedy McDiarmid zapytał na planie Powrotu Jedi? Tak czy inaczej, prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się dokładnie, co Lucas zaplanował na sequel trylogii – miejmy nadzieję, że pewnego dnia przyjrzymy się bliżej, co twórca tej odległej galaktyki chciał zrobić z Lukiem, Leią, i Kirę.