211service.com
Heroes of the Storm zaczęło się od prostego scenariusza „co by było, gdyby”, ale Blizzard zamierza to zmienić
Kiedy pierwszy raz odpalasz Bohaterowie sztormu - Postacie MOBA Blizzarda, w których występują postacie z różnych uniwersów gier, w tym Warcraft, StarCraft, Diablo i Overwatch – samouczek sugeruje, że nie martwisz się zbytnio konfiguracją. Dlaczego ci ludzie (i kosmici, demony, roboty i…) są w jednym miejscu? Dlaczego zabicie stwora powoduje powstanie kuli regenerującej zdrowie? Dlaczego bohaterowie odradzają się, a nie po prostu pozostają martwi? Odpowiedź na wszystkie trzy brzmi:
*wzruszać ramionami*
Oczywiście prawdziwa odpowiedź jest oczywista: bo to MOBA, a takie są konwencje gatunku. Ale Blizzard chce to zmienić i podkreślać HotS nie tylko jako plac zabaw, który istnieje „z powodu MOBA”, ale jako wyjątkowe miejsce oddzielone od bardziej ugruntowanych światów. A wszystko zaczyna się od darmowego komiksu cyfrowego o nazwie Rise of the Raven Lord, który ukaże się jeszcze w tym miesiącu.
Kruk wstaje
Po pierwsze, możesz się zastanawiać, dlaczego Blizzard w ogóle miałby się tym wszystkim zajmować. MOBA nie są tak naprawdę znane ze swojej spójnej historii, a Heroes of the Storm to gra, w której władający magią wojownicy walczą z facetami w zbrojach wspomaganych, którzy rozmawiają z południowym brzękiem. To jest zanim poznajemy implikacje generowane przez kosmetyczne skórki, które przekształcają psychicznego kosmitę w egipskiego boga śmierci lub anioła w mecha w stylu anime.
Heroes of the Storm zawsze opierało się na idei, że nie jest to tylko pomysł na rozgrywkę, ale wszechświat sam w sobie. Nexus to nie tylko koncepcja lub wymówka dla Thralla z Warcrafta, by pobić Tracera z Overwatch – to kanoniczny wymiar równoległy, w którym toczy się gra. Spikerzy, którzy informują cię o tym, co dzieje się na mapie, nie są bezcielesnymi głosami, które istnieją dla dobra graczy, ale są przedstawiani jako wszechobecne istoty, które przemawiają bezpośrednio do postaci.
Jasne, to wszystko wydaje się trochę falujące, ale podstawa była tam od pierwszego dnia. Rise of the Raven Lord po prostu idzie o krok dalej istniejącą filozofię projektowania i wzmacnia ideę, że HotS może istnieć nie tylko jako połączenie istniejących nieruchomości, ale może również wyróżniać się swoimi zaletami. Napisany przez Valerie Watrous, główną scenarzystkę StarCrafta 2 (od 2016) i Diablo 3 (od 2017), komiks będzie rozwijał konfigurację bohaterów i dopełniał jej wszechświat, dając spragnionym wiedzy fanom nowy sposób na cieszenie się grą .
Fabuła opowiada o tytułowym Raven Lord, postaci, która wcześniej została zdegradowana do bezcielesnego głosu na dwóch polach bitew HotS. Okazuje się, że w Nexusie Władca Kruków – wraz z innymi komentatorami z gry – rządzi swoimi domenami, wykorzystując bohaterów z innych wymiarów jako swoich egzekutorów. Trochę dziwne? Pomyśl o tym jak o księciu w epoce feudalnej, który powołuje rycerzy do służby i egzekwowania ich woli.
Tylko tutaj książę jest czarodziejem zniekształcającym rzeczywistość, a rycerze są postaciami z gier wideo.
Wpływ Overwatch
Nie wiadomo jeszcze, ile dokładnie wydań komiksu Heroes of the Storm zostanie wydanych (ani jak często), ale Blizzard traktuje to jako szansę na bliższe połączenie aktualizacji gry z historią. Jak wyjaśnił mi dyrektor produkcji Kaeo Milker na PAX East 2018: „Za każdym razem, gdy pojawiają się informacje o grze, wchodzimy i wychodzimy z tej fabuły, więc mamy sezon, który opowiada jedną, osobliwą historię nad przez cały rok.
„Wypuściliśmy machinimę, filmy i wszystkie te rzeczy. Wychodzą i skupiają się na małym momencie w czasie lub na konkretnym fragmencie treści. Chcielibyśmy wpleść w nie więcej informacji o tej nadrzędnej wiedzy i historii Heroes of the Storm. Więc to jest nasz sposób na rozpoczęcie tego. Jeśli to wszystko brzmi trochę znajomo, to prawdopodobnie dlatego, że możesz już zobaczyć tę filozofię projektowania w działaniu w innej grze Blizzarda: Overwatch.
Kiedy Blizzard wydał aktualizację zawierającą nowy tryb, mapę i zestaw skórek do swojej strzelanki bohaterów na początku kwietnia, zrobił to wraz z powyższym zwiastunem. Overwatch nie ma pełnej kampanii fabularnej, ale wiążąc aktualizacje i wydarzenia sezonowe z historią, Blizzardowi udaje się zadowolić graczy, którzy chcą dowiedzieć się więcej o uniwersum Overwatch. Milker powiedział, że zespół HotS ma nadzieję podążać za tym modelem.
„[Overwatch] jest dla nas zdecydowanie źródłem inspiracji” – zauważa Milker. „Od początku wykonali świetną robotę i od podstaw budowali zupełnie nowy świat gry. Mieli więc niesamowitą rozgrywkę, a także chcieli się upewnić, że wiesz, kim są te postacie i dlaczego powinieneś się nimi przejmować. Myślę, że Heroes mieli wszystkie te postacie, z którymi ludzie mieli już relacje, ale teraz patrzymy do wewnątrz – czym jest Nexus, co się z nim dzieje? Milker powiedział, że ma nadzieję osiągnąć punkt, w którym, podobnie jak Overwatch, aktualizacje rozgrywki i aktualizacje historii będą ściśle powiązane.
Tak jak myślałem o skrzyżowaniu Overwatch i jego projektów multimedialnych (takich jak „Czasowy” Hanzo skórkę na podstawie jego wyglądu w komiksie Reflections), zastanawiałem się, czy to samo może się stać w przypadku Heroes of the Storm. Niedługo zostaniemy zapoznani z Władcą Kruków i bez wątpienia kilkoma innymi postaciami unikalnymi dla uniwersum HotS; czy możemy zobaczyć oryginalnego bohatera z komiksu dodanego do grywalnej listy?
Milker uśmiechnął się. – W Nexusie wszystko jest możliwe.
Otrzymuj najlepsze wiadomości, recenzje, porady i oferty dotyczące gier i rozrywki dostarczane co tydzień do Twojej skrzynki odbiorczej do zapisanie się do newslettera GameMe+ Dziś.