Hood: Outlaws & Legends to odświeżająco niezrównoważony eksperyment dla wielu graczy, który grozi kradzieżą godzin Twojego czasu

Kaptur: Banici i legendy

(Źródło zdjęcia: Sumo Digital)





Zawsze zakładałem, że brat Tuck był człowiekiem pokoju w legendzie o Robin Hoodzie, ale oto jestem z otwartymi ustami, obserwując, jak morduje tuzin rycerzy królestwa. Tooke, ponieważ klasa Mystic jest znana w Hood: Outlaws & Legends, wymachuje cepem jako swoją ulubioną bronią, a ten konkretny gracz nie przestał nim machać od początku meczu.

Jego agresja zaalarmowała cały zamek (w tym wrogą drużynę) o naszej obecności i wielokrotnie podważa wszelkie wysiłki naszej grupy wesołych ludzi, by pozostać poza radarem. Efektem jego pracy jest to, że jesteśmy teraz całkowicie otoczeni przez wrogich strażników, w tym przez szeryfa, podczas gdy nasza opozycja już wyrusza ze skarbem. I pomyśleć, że ma być uzdrowicielem grupy.

Opowiadam tę historię z jednego z wielu meczów, w które grałem w Hood: Outlaws & Legends w ten weekend, ponieważ jest to przykład nieuniknionej wady mrocznego podejścia Sumo Digital do opowieści o Robin Hoodzie. To gra PvPvE, która brzmi genialnie na papierze, w której dwie drużyny złodziei próbują ukraść skarb państwu (i sobie nawzajem) w napaści w trybie wieloosobowym. Ale podobnie jak wiele bardziej niekonwencjonalnych eksperymentów internetowych, które pojawiły się i zniknęły w ciągu ostatniej dekady, jest to ton, który ma tendencję do kruszenia się pod ciężarem ludzkiej sprawczości.



Oszukany

Kaptur: Banici i legendy

(Źródło zdjęcia: Sumo Digital)

Czytaj więcej

Animal Crossing: prowizoryczna kawiarnia New Horizons



(Źródło zdjęcia: Nintendo)

Fikcyjne bary z grami wideo, w których chcę się teraz pić

Nie oznacza to, że Hood: Outlaws & Legends nie jest wart kupowania, szczególnie w tym stosunkowo jałowym sezonie głównych wydań gier. Wręcz przeciwnie, można się dobrze bawić, pod warunkiem, że wejdziesz z odpowiednim nastawieniem. Podczas gdy marketing Sumo Digital sprawiał wrażenie cierpliwego i taktycznego, skupionego na ukryciu trybu współpracy, rzeczywistość jest bardziej zbliżona do grania w Capture the Flag w stosunkowo płytkim piaskownicy dla wielu graczy.



Wybierając jedną z czterech klas, twoja drużyna spróbuje zinfiltrować średniowieczną twierdzę i wydobyć skrzynię pełną złota. Napad jest procesem wieloetapowym; musisz przemknąć obok patroli strażników SI, ukraść klucz do Krypty szeryfowi twierdzy (jedyna niepokonana postać w grze, która może zabić graczy jednym ciosem), zlokalizować sam skarbiec, odeskortować skrzynię do eksfiltracji i przeciągnij go w bezpieczne miejsce. Sęk w tym, że nie jesteś jedyną bandą złodziei, która chce okraść bogatych; inna drużyna również patrzy na klatkę piersiową i będziesz musiał walczyć z nimi przez cały mecz, jeśli chcesz zabezpieczyć jego złoto dla swoich kieszeni.

Granie w synergię z zespołem przyjaciół w Hood może być ekscytujące, niezależnie od tego, czy łączysz umiejętności różnych klas w bitwie, czy po prostu improwizujesz strategie reaktywne przeciwko drużynie wroga. Możesz także wykorzystać piaskownicę Hooda na swoją korzyść przeciwko drużynie wroga. Walcząc, aby zapobiec wyrwaniu klatki piersiowej opozycji? Zaangażuj szeryfa. Tąpający, przeklinający behemot miażdży każdego gracza, który się do niego zbliży, jednym śmiertelnym ciosem i chociaż może zostać powalony przez ograniczony czas, jego nieubłagana obecność rzuca prawdziwy klucz do nawet najlepiej ułożonych planów.

Kaptur: Banici i legendy



(Źródło zdjęcia: Sumo Digital)

Podobnie, gracze mogą przejmować punkty odrodzenia rozsiane po mapie, ograniczając zdolność drugiej drużyny do odzyskania sił po śmierci poprzez szybki powrót do akcji. Komunikacja z innymi złodziejami jest oczywiście kluczowa w realizacji którejkolwiek z tych taktyk, więc warto grać z przyjaciółmi, jeśli uda ci się ich przekonać poza rozsądną ceną Hooda w wysokości 25 USD/20 GBP.

To jest duże ' Jeśli jednakże. Dla wielu stworzenie drużyny składającej się z czterech przyjaciół chętnych do odgrywania ról jako idealnego zestawienia klas nie jest łatwe, a jedyną alternatywą jest kojarzenie się w sesje z nieznajomymi. Nie zawsze jest to jednak przepis na dobrą zabawę, zwłaszcza jeśli ci nieznajomi nie mają ochoty komunikować się na czacie głosowym lub są bardziej zainteresowani robieniem własnych rzeczy, niż graniem w zespole. Kiedy tak się dzieje, mechanizmy współpracy i ukrywania się Hooda są często odkładane na bok, a mecze mogą przerodzić się w krwawą łaźnię graczy, którzy po prostu ściskają się nawzajem na śmierć, podczas gdy systemy piaskownicy gry mają problemy z odpowiednią reakcją.

Mechanika walki Hooda może być również frustrująco niezgrabna. Klasy mają ograniczony zestaw ruchów, z których można czerpać, co zawęża możliwości sparingów opartych na umiejętnościach. Podczas gdy inne średniowieczne gry do walki w zwarciu, takie jak For Honor, zapewniają graczom najlepszą drogę przez nawet walkę z przewagą liczebną, o ile biegle władają swoją dopracowaną mechaniką, podstawowe wciskanie przycisków Hooda czyni twoją postać dość bezużyteczną, gdy tylko więcej niż jeden wróg gracz dołącza do walki. Gracze mogą ulepszać swoje klasy za pomocą nowych pasywnych cech w obozie, ale warianty broni pozostają mocno kosmetyczne, a w pełni wymaksowana postać będzie miała dokładnie te same dwie lub trzy umiejętności, co jej odpowiednik na pierwszym poziomie.

Idealna zbrodnia

Kaptur: Banici i legendy

(Źródło zdjęcia: Sumo Digital)

„Klasy mają ograniczony zestaw ruchów, z których można czerpać, co zawęża możliwości sparingów opartych na umiejętnościach”.

Te brutalne kontrole mogą być bardziej wybaczalne, jeśli mecze Hooda często nie wydawały się tak nierówne, jeśli chodzi o sposób, w jaki radzi sobie z rozróżnieniem między zwycięstwem a porażką. Nawet jeśli twoja drużyna dokona perfekcyjnego skoku, aż do wykonania większości wydobycia skrzyni, gra nadal da wygraną przeciwnikowi, jeśli jeden z ich graczy stanie się osobą przy wyciągarce, gdy łup zostanie zabezpieczony.

Nie pomaga to, że może się to zdarzać dość często, ponieważ uzgodniony atak w ostatniej chwili na zespół wydobywczy jest dość opłacalny, zwłaszcza gdy atak pochodzi od drużyny ściśle ze sobą współpracującej. Biorąc pod uwagę, że nadal otrzymujesz punkty doświadczenia i złoto za działania wykonane w trakcie meczu, a nie tylko za końcowe wyniki, to poczucie braku równowagi nie jest całkowitym złamaniem transakcji, ale mogę sobie wyobrazić rodzaj niesprawiedliwych strat, które wynikają z jednowymiarowego wygrane stany pozostawią gorzki smak w ustach tym, którzy lubią inwestować w konkurencję.

Biorąc pod uwagę te ostre krawędzie, Hood: Outlaws & Legends wydaje się być zabawnym, niechlujnym trybem wieloosobowym, który byłby dołączony do lepszej gry skradanki sprzed dziesięciu lat, i mam na myśli to w najlepszy możliwy sposób. Jest mnóstwo szarpnięć, nierówności i spustoszenia wywołanego przez graczy, ale jeśli chcesz iść z wybojami, zamiast pozwolić, aby całkowicie zepsuły ci zabawę, napady Hooda są więcej niż wystarczające, aby wnieść trochę bardzo potrzebnej radości na twoje wieczory. Wiosna. Tylko pamiętaj, aby po drodze zrekrutować prawdziwych sojuszników.

Więcej informacji znajdziesz w najlepsze gry RPG zagraj teraz lub obejrzyj naszą recenzję Resident Evil 8 poniżej.