Liga Sprawiedliwości ma nadchodzące duże zmiany dla Green Arrow – i nowe prawdy dla Naomi

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))





David Marquez opisuje niedawne dzieło jego i Briana Michaela Bendisa Liga Sprawiedliwości #59 jak „pierwsze 10 minut, kiedy tytuł pojawia się w filmie”.

Teraz, gdy wszyscy są na swoich miejscach, a scena jest ustawiona, zaczyna się prawdziwe „serce historii”, jak mówi Marquez.

Liga Sprawiedliwych



(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

W kwietniu 20-tych Liga Sprawiedliwości #60 , duet nadal uzupełnia swój nowy zespół Justice League z królową Hippolyta z Amazonek. Dołącza do już interesującego składu, który obejmuje innych nowych rekrutów, takich jak Czarny Adam i Naomi, aby stworzyć historię, która przemierzy znane (i nieznane) światy DC Omniverse. Miejsca docelowe obejmują tajemniczą ojczyznę Naomi, a na bardziej koncepcyjnym poziomie, crossover z Justice League Dark.

Przed kolejnym wydaniem Newsarama rozmawiał z Bendisem i Marquezem o zbliżającym się crossoverze, jego powiązaniach z limitowaną serią Checkmate, dużych zmianach dla Green Arrow i dążeniu do nowych postaci – i niektórych, które dopiero niedawno zadebiutowały w Bendis zakończył bieg Supermana.



Newsarama: Brian, rozmawialiśmy kilka tygodni temu i wspomniałeś o crossoverze Justice League i Justice League Dark . Czy jest coś więcej na ten temat? Może kiedy możemy się tego spodziewać?

Brian Michael Bendis: Pierwsza fabuła, którą zamierzamy zrobić, jest oczywiście bardzo skoncentrowana na ojczystym świecie Naomi i konwergencji tego nowego zespołu. Koalescencja członków zespołu, próbujących znaleźć sobie nawzajem energię. To fajna mieszanka klasycznych bohaterów, którzy mają ze sobą historię i kilku innych, którzy nie potrzebują lub z pewnością nie potrzebują nowej ścieżki, aby znaleźć przyjaźń.

Tak więc mamy do czynienia z tym teraz, ale wkrótce po tej historii - kiedy powiedziano mi, jaki będzie unikalny format Ligi Sprawiedliwości, kiedy będziemy mieli to wsparcie z Justice League Dark i zostało napisane przez Ram V, który jest jednym z moich ulubionych nowych pisarzy.



Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Jestem bardzo podekscytowany wszystkim, co dotyczy ponownego formatowania, z czym możemy się zepsuć. I powiedziano mi to wszystko, gdy pracowałem nad nową partią postaci do komiksów DC w naszych ostatnich wydaniach Supermana. Kevin Maguire i ja, z pomocą Riley Rossmo, wymyśliliśmy nowego Lorda Chaosu o imieniu Xanadoth, który był tak długo pogrzebany, że nawet Superman, Batman, ani nikt inny nawet o tym nie wiedział.



To najgorszy z Lords of Chaos i powiedziałem o tym Ramowi i że właśnie przygotowaliśmy się do wszystkiego, co chcemy z tym zrobić. Ale to, co myślałem, że byłoby najbardziej interesujące, to zepsucie faktycznego formatu książki. Tak więc nie jest to główna historia i kopia zapasowa, ale mieszanka naszych stron. W unikalny sposób, aby opowiadanie historii było zaskakujące i zachwycające. Daje nam też możliwość wzmocnienia magicznych elementów DC i krajobrazu „Infinite Frontier”, którym jesteśmy bardzo podekscytowani.

Nrama: Mówiąc o dokuczaniach, David, czy są jakieś ważne momenty wizualne, które nie możesz się doczekać, gdy fani zobaczą w najbliższej lub nie tak bliskiej przyszłości Ligi Sprawiedliwości

David Marquez: Jedną z rzeczy, które Brian i ja robiliśmy dużo podczas wspólnej pracy, jest to, że – to znaczy ogólnie jest to dobre opowiadanie historii. Myślę, że to było totalne crescendo w opowiadaniu historii w pierwszym łuku.

Pierwszy numer zdecydowanie drażni związek Naomi z wielkim zagrożeniem Brutusem, który się pojawił. Następnie reszta łuku dotyczy w zasadzie Ligi Sprawiedliwości ścigającej Brutusa, a my dajemy wiele informacji na temat ojczystego świata Naomi i innych rzeczy.

Zasadniczo mogę narysować Ligę Sprawiedliwości, rzucając. Ujmę to tak prosto, jak to tylko możliwe.

Brian daje mi dużo miejsca na odkrywanie tego, co rysuję, a zwłaszcza scen akcji. Jest więc wiele naprawdę fajnych momentów. Każda postać ma swój własny wielki moment w całym łuku, gdy historia buduje się coraz bardziej i szerzej. Ten rodzaj przedostatniej walki, która ma miejsce, właściwie to teraz rysuję, jest podmuchem wiatru. Pomaga mi rozprostować nogi pod względem układu i opowiadania historii. Myślę więc, że ląduje i mam nadzieję, że spodoba się to również czytelnikom.

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Bendis: Nie odpowiadam za niego, ale wiem, że oboje inspirowaliśmy się osobiście niektórymi z tych postaci. Black Canary ma zagorzałych fanów, którzy chętnie nas wspierają, aby dać nam znać, jak tam są. To tylko przypomnienie nam, że każda z tych postaci - Hawkgirl, Black Canary, Green Arrow ma prawdziwą rzeszę pełnych pasji fanów i jest głodna, jeśli nie głodna, wielkich chwil z tymi postaciami.

Jednak Superman, Batman i Aquaman też będą mieli chwile. To książki takie jak Liga Sprawiedliwości, w których postacie takie jak Black Canary mogą naprawdę przynieść jej grzmot w sposób, który jest tak ekscytujący. Czytelnicy znakomicie przypominali nam w najmilszy możliwy sposób, że te postacie zasługują na swoje chwile, a my dostosowujemy do tego wszystkie nasze sceny.

Nrama: W związku z Justice League Dark, czy czujesz, że kiedy te wątki zaczną się łączyć, będziesz miał szansę nadać swojemu stylowi mroczny kierunek, David?

Marquez: Będziemy musieli poczekać i zobaczyć. Książka jest podwójna wysyłka w okresie letnim. Więc zastanawiamy się, kto zajmuje się jakimi pracami artystycznymi w której części historii. Aby odpowiedzieć na sedno twojego pytania, jedną z fajnych rzeczy w książce zespołowej, takiej jak Liga Sprawiedliwości, jest to, że różni członkowie zespołu mogą prowadzić do wielu różnych stylów historii i opowiadania historii.

Daje możliwość naprawdę napiąć mięśnie jako artysta i wyjść ze swojej strefy komfortu. Są historie z Ligi Sprawiedliwości, historie szpiegowskie, sklepy poszukiwawcze, historie magiczne - możesz iść w tych wszystkich kierunkach.

Nawet ten pierwszy łuk zmierza w nieco innym kierunku, niż oczekiwałem po moich początkowych rozmowach z Brianem, gdy zorientowaliśmy się, jak obsada. Już jako artysta zmusza mnie to do rozciągania się. Odbić poczucie zagrożenia, które niesie ze sobą fabuła, w otoczeniu, w którym się znajdujemy, jednocześnie utrzymując i przesuwając główny element nadziei, który naprawdę staramy się wbić w fabułę.

Więc trochę styczne do tego, jakie było twoje pytanie, ponieważ nie mogę na to odpowiedzieć, ale jeśli chodzi o konieczność rozciągania się, to już się dzieje.

Szach mat #1

(Źródło zdjęcia: DC)

Nrama: Niedawno ogłoszono, że Mat wrócił na planszę i mocno wiąże się z życiem Green Arrowa. Jak zamierzasz połączyć te dwie serie?

Bendis: To duży spoiler, więc nie chcę go zepsuć, ale poprawnie to sformułowałeś.

W zeszłym roku, kiedy pracowaliśmy nad Checkmate, zmierzaliśmy do innego miejsca niż to, które mamy teraz. Był po prostu inny plan wydawniczy, ale z „Infinite Frontier” i nami w Lidze Sprawiedliwości, zaoferowało nam to bardzo mocne i solidne miejsce, abyśmy mogli go dostosować. Ponieważ Green Arrow jest tkanką łączną, jest niespodzianka z Green Arrow.

Prawdziwa niespodzianka z postacią, która połączy obie serie w taki sposób, że jako fan tej postaci jestem podekscytowany. To było coś, co mieliśmy na maszcie, ponieważ jest to jedna z tych rzeczy, które będą odzwierciedlone we wszystkich książkach DC, które kręcą się wokół Ligi Sprawiedliwości lub Zielonej Strzały. To z nim nowa prawda. To ujawnienie nastąpi najpierw w Justice League, a potem opłaci się w Checkmate. To nie była solidna odpowiedź, ale to spoiler.

Nrama: David, czy są postacie Lewiatana/Szach-mata, które miałeś okazję narysować?

Marquez: Tak.

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Nrama: Mówiąc konkretnie o Justice League #60, nie widzieliśmy jeszcze Hippolyta. Czy możesz drażnić się, jak dołącza do zespołu?

Bendis: Daje się też wciągnąć w ataki na nasz świat, które pochodzą ze świata Naomi. Walczy z nią dość mocno, a następnie spotyka się z Ligą Sprawiedliwości, która teraz połączyła siły z Czarnym Adamem w tej historii, a to spowoduje wiele napięć, ponieważ Czarny Adam i Królowa nie dogadują się teraz.

Mówią o bardzo długiej wspólnej historii i dłuższej historii uniwersum DC. Więc będzie całkiem fajnie oglądać, jak zmagają się razem ze swoją historią.

Nrama: Czy otrzymamy wzmiankę o zmianach w Themyscirze z Infinite Frontier i nowej podróży Wonder Woman od czasów Death Metalu?

Bendis: Kilka osób w sieci pytało: „Czy zamierzamy o tym poruszyć?”. Mówię: „Tak, w innych książkach sprawy muszą się rozegrać”.

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Lekcje, których się nauczyliśmy, kiedy byłem w Avengers, gdzie jeśli za wcześnie odwołujesz się do rzeczy, możesz je zepsuć. Nawet jeśli dzisiejsza publiczność myśli, że absolutnie wie, co się dzieje z postacią. Bardzo dobrze może być tak, że ja i inni pisarze wiemy coś, czego ty jeszcze nie wiesz, i czekamy, aż to się stanie, zanim zaczniemy cokolwiek odnosić. I w końcu wszystko się układa.

Tak jest naprawdę zawsze. David był z nami w rozmowie telefonicznej, gdzie sprawdzałem każdą postać, upewniając się, że znam wszystkie szczegóły dotyczące tego, gdzie wszystko idzie dobrze w okresie jesiennym i zimowym, które możemy zaplanować i odnieść do nich.

To jedna z moich ulubionych rzeczy w pisaniu takiej książki. Nie chodzi tylko o to, że jest to książka zespołowa, ale to, o czym rozmawialiśmy kilka tygodni temu, jest jak książka o konwergencji. To tutaj wszystkie podgatunki wszechświata superbohaterów mogą się spotkać, żyć i oddychać razem w wyjątkowy sposób. To dosłownie jedyne miejsce, w którym zobaczysz coś takiego. To tam magia, szpiedzy i wszelkiego rodzaju kosmiczne bzdury mogą zderzyć się ze sobą i poczuć się realnie i coś znaczyć.

Tak więc jesteśmy skupieni na tym, a wraz z nim cała ciągłość, jaka była. Wszystko, co jest ważne, wszystko, co dosłownie wpływa na DNA uniwersum DC, wszystko, co emocjonalnie wpływa na te postacie – jedna z nich, dwie z nich lub wszystkie, bezwzględnie znajdzie to odzwierciedlenie w naszej książce. Kiedy byłem w Avengers, dlatego niektórzy ludzie kupili Avengers – żeby zobaczyć, jak wszyscy poradzą sobie z tym, co się właśnie stało.

Nrama: Brian, jesteś mistrzem w tworzeniu nowych postaci, czy możemy się spodziewać pojawienia się nowych kreacji?

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Bendis: Od samego początku wprowadziliśmy Brutusa, nowego złoczyńcę z rodzinnego świata Naomi. Mimo że narodził się z palety projektów Jamala od Naomi, jest to zupełnie nowa postać z całym światem wokół niego, który różni się od tego, co odkryliśmy w Naomi.

Po drugie, mamy kilka nowych postaci, które są zupełnie nowe, które widzieliśmy tylko raz. Oba zadebiutowały w Supermanie w moich ostatnich kilku wydaniach.

Zadebiutowali w Supermanie, wiedząc, że jadę do Ligi Sprawiedliwości. Robimy ten fajny rodzaj budowania ich powoli. Wrócą bardzo szybko do Ligi Sprawiedliwości — jeszcze dziś rano mamy wyjątkowego artystę, który w tym roku będzie organizował doroczny pokaz Ligi Sprawiedliwości. Właśnie dostałem wiadomość, która mówi: „Czy możemy wymyślić nową postać?” Mówię: „Tak”. Myślę więc, że w Corocznym Lidze Sprawiedliwości pojawi się nowa postać.

Nrama: David, czy udało ci się w ogóle zaprojektować jakieś nowe postacie? Czy jest coś w Lidze Sprawiedliwości, co szczególnie chciałbyś zaprojektować?

Marquez: Od pierwszych rozmów, które przeprowadziliśmy z Brianem, zaczęliśmy rozmawiać o tym, jak będzie wyglądać obsada. Ile będzie nowych postaci – złoczyńców i bohaterów? Było coś, co Brian uwielbia robić i wiem, że mówiłem o tym również w poprzednich wywiadach. Uwielbia, gdy wyciągamy szkicownik, a potem kradniemy wszystko, co wygląda fajnie.

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Odbyło się wiele różnych rozmów na temat nowych postaci. Te, które są konkretnie w tej pierwszej części - Brutus jest duży.

Potem wprowadziłem pewne poprawki do istniejących już postaci. Przeprojektowałem więc kostium Hippolity, którego początkowo nie widzimy, kiedy się pojawia, ale później w łuku pojawia się w swoim zupełnie nowym kostiumie.

Poprawiłem też kostium Black Canary, który jest drugim fajnym. To bardzo drobna modyfikacja w tym sensie, że wizualnie ma przypominać wszystkim, jak wygląda jej tradycyjny kostium, ale tak jak kilka subtelnych ulepszeń, aby nadać mu mój smak.

Bendis: Jej cały tyłek jest pokryty materiałem. [śmiech]

Marquez: Dla pierwszego łuku jest to główna praca projektowa, którą wykonałem. To powiedziawszy, kiedy widzimy, skąd pochodzi Brutus, miejmy nadzieję, że nie jest to zbyt duży spoiler, trwa wiele prac projektowych.

Bendis: Chciałem powiedzieć, proszę, nie lekceważ tego, ile pracy to było dla całego świata. Wchodzimy do części domu Naomi, której wcześniej nie widzieliśmy.

Naomi, dla ludzi, którzy czytają Naomi: Sezon pierwszy mini-serii, dostaliśmy tylko jeden jak trzystronicowy przedsmak tego, jak wygląda jej świat i z jednej perspektywy. Jak wiemy ze świata, w którym żyjemy, aby udać się do miliarda różnych miejsc, zobaczyć milion różnych rzeczy. Jest to więc jedna z możliwości, jakie tu mieliśmy. Niech David zwariuje.

Marquez: Historia, którą ludzie widzieli do tej pory w Justice League #59, to pierwsze 10 minut, kiedy tytuł pojawia się w filmie. Po prostu wrzuca nas w tę sytuację. Jest jeszcze wiele do ujawnienia, a prawdziwe serce tej historii wciąż nadchodzi.

Nrama: Podsumowując, jak myślisz, jaka postać będzie najbardziej zaskoczona dla fanów?

Liga Sprawiedliwych

(Źródło zdjęcia: David Marquez (DC))

Bendis: Mam nadzieję, że wszystkie. Właściwie zrobiłem długą listę tego, co może wziąć każda postać, nawet z postaciami takimi jak Superman, który ma kilka solowych tytułów, jest to dla niego wyjątkowa relacja. To jest praca. Jest inny w Lidze Sprawiedliwości niż z kimkolwiek innym. To są jego rówieśnicy. Uważam, że wszystkie te postacie zyskują coś, czego bardzo potrzebują, czy to emocjonalnie, czy fizycznie, z relacji z Ligą Sprawiedliwości.

Myślę, że prawie każdy z nich wyciągnie z tego coś wyjątkowego. Ponadto niektórzy z nich przeszli poważne zmiany w swoim życiu w swoich solowych tytułach. Jeden przy mnie, z Supermanem i jego ucieczką z siebie. Ale jest też to, co dzieje się w tytułach Batmana i Flasha. Dużo się dzieje z tymi postaciami i kiedy się spotykają, mogą naprawdę poradzić sobie z aspektami, z którymi nie mogą sobie poradzić, jeśli są w swoim życiu solowym, jeśli tak było, ponieważ są to rówieśnicy, którzy zrozumieć wyjątkową podróż, w której się znajdują. Ale odpowiedzią jest Green Arrow. [śmiech]

Upewnij się, że przeczytałeś wszystkie najlepsze historie Ligi Sprawiedliwości wszechczasów .