Lista Project X Zone: Poznaj wszystkie 60 grywalnych postaci

Poznaj bohaterów i pomocników Project X Zone





Czy jesteś gotowy na Project X Zone? Taktyczny crossover RPG został niedawno potwierdzony w USA i zawiera ogromną kolekcję znajomych (i niezbyt znanych) twarzy z obszernych historii Namco, Capcom i Sega.

Czy są twoimi faworytami w grze? Potrzebujesz trochę informacji na temat wielu niejasnych, tylko japońskich gier, które są wymienione? Sprawdź listę i zobacz, kim będziesz grać...

Mii Kouryuuji i Kogoro Tenzai (oryginał)

Biorąc stronę z książki Kingdom Hearts, gwiazdorska obsada Project X Zone jest prowadzona przez kilka oryginalnych postaci, aby ułatwić widzom walkę. Zaprojektowane przez Namco Bandai Kogoro Tenzai i Mii Kouryuuji mogą mieć krótszą historię, ale z pewnością nie oznacza to skromnych początków.

Kogoro jest prywatnym detektywem, który jest również świetnie wyszkolonym zabójcą ninja, podczas gdy Mii (nie jest spokrewniona ze znajomymi graczami-surogatami Nintendo) jest arogancką uczennicą liceum, wyszkoloną przez mnichów do używania broni, która jest wyższa od niej. Więc teraz, gdy mamy do czynienia z normalnymi postaciami, przejdźmy do bardziej ekstrawaganckich wpisów w grze...



Chris Redfield i Jill Valentine (Resident Evil)

Niegdyś nierozłączna para, spędzili ostatnie kilka występów walcząc o ratowanie się nawzajem przed nieustającym atakiem śmierci zombie. Wreszcie cierpliwi bohaterowie oryginalnego Resident Evil mogą walczyć ramię w ramię, tak jak za dawnych czasów, choć prawdopodobnie z mniejszą liczbą kluczy do zebrania.

Obaj są wyrównani w walce wręcz i biegłości w strzelaniu, a obaj są zdefiniowani przez ich poświęcenie w wykorzenieniu mięsożerców na świecie. Fani wiedzą, że kiedy ci dwaj są razem, nic poza wzmocnionym przez T-Virusa ultra-najemnikiem może ich powstrzymać.

Demitri Maximoff (Darkstalkers) i Dante (Devil May Cry)



Dante i Demitri firmy Capcom mogą pochodzić z różnych serii, ale jako ponurych antybohaterów w domowej drużynie Piekła, wygnany król wampirów i zdezorientowany diabelski książę mają ze sobą wiele wspólnego.

Puryści z Devil May Cry bez wątpienia będą zachwyceni, widząc powrót Dantego sprzed DmC w Project X Zone, podczas gdy długoletni fani Darkstalkers prawdopodobnie po prostu ucieszą się, widząc nieumarłych słabszych w ich grze pojawiających się gdziekolwiek.

Ken Masters i Ryu (Street Fighter)

To bez wątpienia dwie najbardziej rozpoznawalne postacie nie będące maskotkami w historii tego medium. Ryu i Ken reprezentują całą branżę w formie smoczego ciosu, hadouken-chuckin: stoickiego japońskiego czeladnika i jego krzykliwego amerykańskiego odpowiednika, gwiazdy serialu, który rośnie w siłę, im dalej jesteśmy z jego dość śmieciowego otwarcia działać.

Stare, niezawodne produkty firmy Capcom nie są obce także w przekraczaniu gatunków, ponieważ pojawiły się w takich grach jak Puzzle Fighter i Street Fighter 2010. A po Street Fighter X Tekken są bardziej niż gotowi, by kopnąć tyłek w swoim najnowszym crossoverze.



Chun-Li (Street Fighter) i Morrigan Aensland (Darkstalkers)

Niewiele postaci pochłonęło tyle atramentu fanów, co uwodzicielski sukkub Darkstalkers i wysokokopiący bunhead z serii Street Fighter. Obydwa cieszą się popularnością od dziesięcioleci (w przyszłym roku przypada 20. rocznica Morrigan) i przetrwały niezliczonych naśladowców, by zostać wyróżnionymi w obsadzie Capcom.

Poza oczywistym seksapilem – który, spójrzmy prawdzie w oczy, nie jest rzadkim towarem wśród bohaterek gier wideo – Chun-Li i Morrigan skupiają się na szybkiej, precyzyjnej walce, która powinna dobrze przekładać się na arenę RPG.

Mega Man X i Zero (Mega Man X)



Fani nie mogą się nacieszyć Mega Manem, którego przygody obejmują gamę od pikselowych oldschoolowych zabaw po zręczne platformówki w stylu RPG, które mają skłonność do anulowania. Tutaj wytrwały cyberman Capcom łączy siły z Zero, czyli rywalem X, który został po raz pierwszy wprowadzony w oryginalnym Mega Man X. Zero później wystąpił w swojej własnej linii spin-offów.

Obaj są weteranami takich tytułów, jak Marvel vs Capcom i Tatsunoko vs Capcom, ale zespół cross-franchise Project X Zone to pierwszy raz, kiedy para pojawiła się w grze, obok siebie poza tytułem Mega Man.

Riela Marceris i Kurt Irving (Kroniki Walkirii III)

Seria Valkyria Chronicles firmy Sega może nie mieć międzynarodowego znaczenia Złotego Topora lub Shinobi, ale kontynuacja serii cieszy się lojalnymi zwolennikami – szczególnie w Japonii, gdzie właściciele PSP wciąż nadążają za historią dzięki mrocznej i ostrej grze z 2011 roku. Kroniki Walkirii III .

Spośród sporej obsady serialu, to skrzyżowani gwiazdorzy bohaterowie VCIII, Kurt i Riela, zostali wybrani do współpracy w celu ekspozycji crossovera. Widząc, że VCIII nigdy nie przyjechał do USA, nie obwiniamy Cię o to, że nie rozpoznałeś tej pary.

Frank West (Dead Rising) i Hsien-Ko (Darkstalkers)

Jako zadeklarowany łowca, dekapitator i ogólny poniżacz hord nieumarłych możesz się spodziewać Zmartwychwstanie To Frank West, żeby nie traktować Hsien-Ko zbyt uprzejmie. Czemu? Ponieważ oficjalnie jest jingsz (dosłownie Hopping Corpse) i została po raz pierwszy wprowadzona w Night Warriors: Darkstalkers' Revenge.

Jednak ich zespół wydaje się wystarczająco przyjazny, a koledzy ze stajni Capcom najwyraźniej decydują się porzucić za sobą minione i związać wspólne interesy – skakanie, zabijanie zwłok, niestosownie wielkie brzeszczoty itp.

Sakura Shinguji i Ichiro Ogami (Wojny Sakury)

Nawet zagorzali fani firmy Sega mogą zostać wybaczeni, że rzucili lukę na tę dwójkę, ponieważ seria Sakura Wars nie doczekała się wydania na Zachodzie aż do debiutu gry Sakura Wars: So Long, My Love na PS2/Wii w 2010 roku – prawie 15 lat po serii. rozpoczął życie w Japonii.

Własność cross-media opowiada ciągłą historię światowej eskadry bojowników demonów, których życie, jak się okazuje, jest dużo bardziej jak telenowela, niż mogłoby się wydawać. Ichiro Ogami jest liderem Dywizji Kwiatów, centralnego oddziału początkowych części serii, w którym Sakura Shinguji jest zaliczana do śpiewających, tańczących i niszczących demony członków.