211service.com
Mario + Rabbids: Sparks of Hope - Wszystko, co do tej pory wiemy
(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Mario + Rabbids: Sparks of Hope to jedna z największych niespodzianek na targach E3 2021. Ujawniony podczas długiego odcinka we francuskim wydawnictwie Ubisoft napastnik E3 2021 Wydarzenie, zwiastun CG, zwiastun rozgrywki i rozszerzony wywiad z twórcami dały fanom dogłębne spojrzenie na najnowszy wpis w tej serii crossoverów gorączkowych marzeń. Jest to gra, którą niewielu widziało, a jako kontynuacja i tak już dość nieprawdopodobnego Mario + Rabbids: Kingdom Battle, można śmiało powiedzieć, że ujawnienie Sparks of Hope zwróciło wiele wirtualnych głów.
Mario + Rabbids: Iskry nadziei zwiastun
Powracając do Mario, Peach, Luigi i ich nieco niezdecydowanych odpowiedników Rabbit, najnowsza wersja Ubisoft Milan obiecuje skierować tytuł RPG akcji w nieco nowy kierunek. Tam, gdzie crossoverowe kapary Kingdom Battle siały spustoszenie w Grzybowym Królestwie, Mario + Rabbids: Sparks of Hope widzi naszych dziwacznych bohaterów podróżujących trochę dalej, rozpoczynających międzygalaktyczną przygodę.
Mario + Rabbids: Sparks of Hope – data premiery

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Zła wiadomość o genialnie szalonych Mario + Rabbids: Sparks of Hope jest taka, że wciąż jest daleko. Chociaż nie znamy konkretnej daty nadchodzącej taktycznej gry RPG, ta kolorowa kreacja otrzymała datę premiery w 2022 roku. Nic dziwnego, że w przypadku gry z Mario i współpracownikami Mario + Rabbids: Sparks of Hope ukaże się wyłącznie na Nintendo Switch. Jednak dla wielu ważne pytanie brzmi, czy będzie to ulepszona wersja Switch Pro, z pierwszym wydanym zwiastunem z rozgrywką, który wygląda imponująco… Czy to było nagranie Nintendo Switch Pro? To się dopiero okaże, ponieważ Nintendo jeszcze nie ogłosiło swojej nowej wersji sprzętowej Switcha.
Rozgrywka Mario + Rabbids: Iskry nadziei
Po ustawieniu sceny z zaskakująco klimatycznym zwiastunem ujawniającym CG, wydarzenie Forward Ubisoft dało fanom właściwy wgląd w rozgrywkę Sparks of Hope. Tam, gdzie pierwszy tytuł Mario + Rabbids czerpał inspirację z dawnego Królestwa Grzybów, Sparks of Hope nawiązuje do przeskakujących planet gier Super Mario Galaxy. Oprócz zapewnienia nowej gamy grywalnych możliwości, co ciekawe, ta gwiezdna nowa sceneria ma nieoczekiwanie ciemniejszy ton. Od genialnego emo Kórlickiego odpowiednika Rosaliny po świecące Bob-omby i zakapturzonych antagonistów, w ironicznie nazwanym Sparks of Hope czuć się zupełnie dziwnie.
Jeszcze ciekawsze jest to, że Sparks of Hope całkowicie zrezygnuje z oryginalnej walki opartej na siatce. Dzięki nowo odkrytemu skupieniu się na eksploracji kontynuacji, bitwy będą teraz uruchamiane w stylu Pokémon, uruchamiając graczy w oddzielnym środowisku na spotkanie bojowe. Podczas gdy deweloper Ubisoft Milan nadal obiecuje, że te starcia będą miały taktyczny sposób podejmowania decyzji, jak w oryginale, tym razem twoje decyzje w bitwach rozgrywane są w czasie rzeczywistym – co skutkuje rozgrywką, która wydaje się bardziej „płynna” i „naładowana akcją”.
Mimo to, w oparciu o to, co zostało ujawnione do tej pory, wydaje się, że drugi nowy hak rozgrywki Sparks of Hope obraca się wokół tytułowych Sparks. Wyglądając jak cudownie derpy odtworzenie uroczego Lumas Mario Galaxy, ci psotni towarzysze unoszący się w powietrzu przejmują różne elementy. Z różnokolorowymi iskrami unoszącymi się wokół naszej wąsatej maskotki podczas podróży naszych bohaterów, podczas prezentacji producent gry ujawnia, że Iskry będą integralną częścią zarówno fabuły, jak i rozgrywki, dając moc graczom w bitwie.
Postacie Mario + Rabbids: Iskry nadziei

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Pytasz, kogo jeszcze możemy się spodziewać w tej nowej podróży? Cóż, powracający, by pomóc najsłynniejszym hydraulikom na świecie, to Luigi, Peach i oczywiście ich kórlikowi odpowiednicy. Jednak najbardziej intrygują nas nowi złoczyńcy Spark Of Hope. Tym razem problemem nie są tylko Kórliki, ponieważ Mario i jego psotni towarzysze stają łeb w łeb z zupełnie nowym antagonistą o imieniu Cursa. Ta czerwona, upiorna, eteryczna istota chce rządzić galaktyką – zmierzając od Układu Słonecznego do Układu Słonecznego, wysysając energię z każdej planety i zużywając czystą energię emitowaną przez same Iskry.
Podobnie jak w serii Kingdom Hearts, zła energia Cursy pokrywa ziemię złą lepką substancją znaną jako Dark Mass, która konsumuje zarówno postacie, jak i środowiska gry. To ciekawy nowy zwrot akcji, który w oparciu o to, co widzieliśmy do tej pory, zapewnia miłą odmianę od czysto Kórliczych wrogów, z którymi zmierzyli się gracze w pierwszej grze.
Mario + Rabbids: Iskry nadziei

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Deweloper Ubisoft Milan obiecuje, że Sparks of Hope będzie zawierał „wiele planet” do odkrycia przez graczy, a każda planeta będzie zawierała wiele zagadek i sekretów domu, które czekają na odkrycie.
„Mamy wiele planet”, wyjaśnia główny producent, Xavier Manzanares. „Nie zepsujemy ilości… ale zwariowaliśmy na punkcie liczby różnych środowisk i tego, co dzieje się na każdej planecie – może to być strona narracyjna lub różne zagadki lub tajemnice, które masz podczas eksploracji, a nawet rodzaj wrogów i tego, co robią. W przeciwnym razie głównym sednem każdego świata jest uratowanie Iskier każdej planety – po tym, jak odstrzeliłeś tę nieznośnie wyglądającą Masę Zła.
Więcej najlepszych tytułów dla Switcha, na które czekamy, znajdziesz w naszym nadchodzące gry Switch podsumowanie.