211service.com
Matt Damon otrzymał „dużo pieniędzy” na grę z Bourne, ale chciał, żeby była „bardziej jak Myst”
(Źródło zdjęcia: Vivendi Games)
Matt Damon potwierdził, że nie pojawił się w grze The Bourne Conspiracy, ponieważ nie była ona dla niego wystarczająco Mystowa.
Aktor pojawił się w najnowszy odcinek Hot Ones gdzie między kęsami nieprzyjemnie pikantnych skrzydełek z kurczaka zadał sobie pytanie o powód, dla którego odmówił udziału w The Bourne Conspiracy z 2008 roku - grze wideo opartej na Tożsamości Bourne'a z 2002 roku, w której zagrał. nie wystarczy jak Myst, enigmatyczna gra przygodowa typu puzzle.
„Tak, wow, to uh… Nie, po prostu nie chciałem robić po prostu strzelanki z perspektywy pierwszej osoby”, wyjaśnia Damon z głosem wciąż drżącym od niepotrzebnie ostrego sosu. „Zaoferowali mi kupę pieniędzy, ale to było jak, jeśli możesz zarobić trochę więcej – nie wiem, jakby trzeba było w to włożyć trochę więcej myśli? Podobnie jak Myst, uwielbiam tę grę. Więc pomyślałem: „wiesz, bardziej jak Myst”. A oni powiedzieli: „Nie” i po prostu poszli i zrobili to beze mnie.
Nasza pierwotna recenzja „The Bourne Conspiracy” Roberta Ludluma oceniła go jako przystojny, ale powtarzalny i „agresywnie przeciętny”. To nie jest strzelanka pierwszoosobowa – ma perspektywę trzecioosobową, a ty dużo się skradasz i uderzasz ludzi w typowej strzelaninie opartej na okładce typu stop-and-pop, której można się spodziewać po grze wideo z 2008 roku - ale rozumiem, co miał na myśli Damon. Gra Bourne'a, w której wędrujesz po dziwnej wyspie, ciągnąc za dźwignie, gdy powoli aktywujesz coraz więcej elementów tożsamości uśpionego agenta, mogła być bardziej niezapomniana.
Zobacz, jak się sprawy mają, gdy kierujesz się w przeciwnym kierunku z naszym przewodnikiem po najlepsze filmy o grach wideo cały czas.