211service.com
Nawet testerzy Call of Duty: WW2 nie znaleźli wszystkich pisanek w trybie Zombies w grze
Call of Duty: WW2 przywraca serial do korzeni i to nie tylko w kampanii dla jednego gracza. Ulubiony przez fanów tryb Zombies został przeprojektowany przez dewelopera Sledgehammer Games jako coś znacznie bardziej przerażającego niż ostatnie wpisy, choć nadal powinien być znajomy dla fanów.
W wywiadzie dla Game Informer, starszy dyrektor ds. rozwoju Nazi Zombies, Jon Horsley i dyrektor kreatywny Cameron Dayton, omówili swoje inspiracje i podejście do tej nowej iteracji nieumarłych, rzucając po drodze kilka soczystych, mięsistych ciekawostek.
Projekt graficzny sugerował, że tryb Zombie w CoD: WW2 byłby bardziej przerażający niż ostatnie wpisy, ale szczególnie cieszy mnie to, że Sledgehammer pozornie poświęca tyle samo uwagi rzeczom, których większość graczy może nigdy nie zobaczyć .
„Mamy przystępny system podpowiedzi. Ty nie mieć przejść do YouTube, aby zapoznać się z podstawowymi elementami gry. Jednak niektóre pisanki… niektóre z nich są tak niesamowicie enigmatyczne i tajemnicze, że mamy testerów, którzy wciąż nie odkryli niektórych rzeczy, które tam ukryliśmy” – powiedział Dayton. „Mamy kilka zakładów na to, ile czasu zajmie reszcie społeczności, aby to rozgryźć”.
Tryb zombie zawsze był skarbnicą sekretów, a niektóre pisanki opowiadały całą historię i były inspirujące niewiarygodnie długi i szczegółowy wiki . Osobiście moim ulubionym sekretem jest mapa Der Eisendrache, gdzie zamieniasz posągi smoków w rzeczywiste smoki, które pożerają zombie, dając ci w ten sposób nową broń (która z kolei jest potrzebna do aktywacji inne Jajko wielkanocne). Ale jestem tylko frajerem dla ziejących ogniem jaszczurek.
W każdym razie wygląda na to, że Sledgehammer wkłada sporo wysiłku w ujawnienie swoich sekretów… cóż, sekret . To dobra wiadomość dla wszystkich internetowych detektywów i wiem, że jest was wielu.
Aha, i przypomnij mi, żebym spytał Sledgehammera o przepis na gulasz ze strachu. Brzmi smakowicie.