211service.com
Nowy klip Ghostbusters: Afterlife przedstawia Paula Rudda, który zostaje zaatakowany przez Mini Stay Puft Men
Ghostbusters: Afterlife wprowadza nową wersję klasycznej postaci franczyzowej – i nie jest to twardy restart Slimera.
Stay Puft Man, maskotka pianki, która stała się demonicznym statkiem, który kiedyś terroryzował Nowy Jork w oryginalnym filmie z 1984 roku, pozornie wydał na świat młodsze, ładniejsze potomstwo – a nowa scena z filmu pokazuje, jakie będą mieli porywacze aż do.
Wiecznie młody Paul Rudd, który gra pana Groobersona w Ghostbusters: Afterlife, jest widziany, gdy kupuje lody, kiedy nagle natyka się na szybko napompowującą się torbę z piankami.
Następnie wyskakuje Mini Stay Pufts, stworzenia w stylu Gremlinów. Ale są tylko miękkie w wyglądzie: jeden gryzie Groobersona Rudda, zanim duża grupa Stay Puft Juniorów wpadnie do niego po zarekwirowaniu Roomby.
Kolejne wybryki następują po tym: Stay Pufts pieczeją się na otwartym ogniu w jednej kreskówkowo mrocznej chwili, podczas gdy inne kładą się na łóżku zrobionym ze smores. Smaczny.
Stay Puft to nie jedyna znajoma twarz, która powraca. Bill Murray potwierdził, że wraca do serii, mówiąc podczas prezentacji na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Santa Barbara, że nadchodzące Afterlife „naprawdę przywraca je do życia” i że „naprawdę ma wrażenie pierwszego, bardziej niż drugiego lub dziewczynki.
Ghostbusters: Afterlife, z udziałem Mckenny Grace, Carrie Coon, Finna Wolfharda i Paula Rudda (oraz absolwentów Ghostbusters: Bill Murray, Dan Aykroyd, Ernie Hudson, Sigourney Weaver i Annie Potts) trafi do kin 11 listopada.
W międzyczasie sprawdź najlepsze filmy science fiction kiedykolwiek zrobiony. Przynieś swoje pakiety protonowe. W razie czego.