211service.com
Obsada i reżyserka „In the Heights” w „ponadczasowym” musicalu, który „napełni cię miłością”
(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
Wszyscy potrzebujemy teraz odrobiny radości. To był co najmniej długi rok, a świat zaczyna się otwierać z powrotem, radość wydaje się nieco bardziej dostępna niż podczas najciemniejszej głębi 2020 roku. Jedno z miejsc, w którym możemy znaleźć to nieuchwytne uczucie uniesienia duży ekran – tak, filmy powróciły, a w dziale radości wiodącą rolę odgrywa In the Heights, nowy, pełen śpiewów i tańca musical o życiu w Washington Heights.
„W 2020 roku wiele przeszliśmy” – mówi GameMe + reżyser Jon M. Chu. – A jeśli jest coś, o czym wiedzą ludzie, którzy oglądają „In the Heights”, to to, jak się podnieść, odkurzyć i że potrzebują do tego siebie nawzajem. Nie ma lepszego przykładu powrotu do zdrowia niż ci ludzie w Washington Heights. I pieśnią i tańcem, które nie będą cię karać, ale napełnią cię miłością, by wznieść się na szczyt.
In the Heights widzi społeczność Washington Heights, dzielnicy Nowego Jorku z dużą populacją Latynosów, na rozdrożu w najgorętsze dni lata, zarówno na poziomie osobistym, jak i na większą skalę. Właściciel Bodegi Usnavi (Anthony Ramos) pragnie wrócić do Portoryko, a jego długoletnia sympatia, Vanessa (Melissa Barerra), chce rozpocząć karierę w projektowaniu mody. Tymczasem ulicami panuje gentryfikacja – rosną czynsze, a wieloletnie firmy rodzinne muszą przenosić się w inne rejony lub całkowicie likwidować. To film o zmieniającej się społeczności, ale o społeczności z wielkimi marzeniami.

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
Kluczową różnicą między filmem a produkcją sceniczną – napisaną przez twórcę hitów Hamiltona Lin-Manuela Mirandę i Quiarę Alegríę Hudes – jest dodanie urządzenia do kadrowania, które wskazuje na przyszłość: na początku filmu i w innych momentach przez cały czas widzimy Usnavi opowiadającego historię In the Heights grupie dzieci, z których, jak się później dowiadujemy, jest jego córka. Dużą motywacją dla reżysera Chu było jego własne doświadczenie rodzicielstwa – jego pierwsza córka urodziła się tuż po tym, jak nakręcił komedię romantyczną z 2018 roku, Crazy Rich Asians.
„Nagle zdajesz sobie sprawę, że najważniejszą historią, jaką masz zamiar opowiedzieć, jest historia świata swoim dzieciom i to, jak ją namalujesz. I zaczynasz zastanawiać się, jak namalowano dla ciebie świat, co było nie tak, albo co było w tym słuszne – mówi Chu.
„Więc dużo myślałem o tym, jak opowiedzieć historię świata moim dzieciom i jestem gawędziarzem. Więc mogę to zrobić poprzez moje filmy. I fakt, że [córka Usnavi] patrzy w kamerę, jedyna inna osoba, która patrzy w kamerę, poza jej ojcem, to ona, patrzy prosto na naszą publiczność i mówi: „Mamy to”.

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
Miranda, obecnie 41-letnia, napisała pierwszy musical w wieku 19 lat, kiedy był jeszcze na studiach. Po tym, jak dramaturg Hudes pojawił się na pokładzie w 2004 roku, serial w końcu wyszedł poza Broadway w 2007 roku, zanim został otwarty na Broadwayu na początku 2008 roku. Obsada ma tylko dobre rzeczy do powiedzenia na temat Mirandy, która również była producentem filmu jako kamea jako Piraguero, uliczny sprzedawca, który sprzedaje piragua, portorykański słodki przysmak zrobiony z struganego lodu. „Bycie przy nim po prostu chce, abyś stał się lepszym artystą i lepszym człowiekiem” – mówi aktorka Vanessy, Melissa Barrera.
Oprócz opowieści o Usnavi i Vanessie, In The Heights przedstawia również Ninę, dumę Washington Heights, która powraca po pierwszym roku studiów w Stanford College. Jimmy Smits, który gra ojca Niny, wspomina pewien muzyczny numer „Carnaval del Barrio” – wielki, poruszający występ zespołu.
„Bycie w sekwencji „Carnaval del Barrio” było dla mnie czymś wyjątkowym, ponieważ mieliśmy tylko jeden dzień na nakręcenie go” – mówi. „A Lin-Manuel Miranda… Jon umieścił go na schodkach przeciwpożarowych… i można było zobaczyć, jak patrzy z góry na tę grupę 150 statystów i tańczy, a to jest coś, co robił, gdy miał 19 lat – on napisałem to jako absolwentka na uniwersytecie – i zobaczyć, jak przechodzi przez różne iteracje… sukces, jak zmienił charakter musicalu na Broadwayu, a teraz, aby zobaczyć to zrealizowane w filmie, był to bardzo emocjonalny moment, który wszyscy byliśmy częścią i czuliśmy się bardzo emocjonalnie”.

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
Film jest osobisty dla wielu członków obsady, którzy sami są częścią społeczności Latinx. „Tak naprawdę nie czerpałem z wielu musicali filmowych, które widziałem wcześniej, ponieważ ja i Sonny jesteśmy do siebie tak podobni” – mówi Gregory Diaz IV, który gra młodszego kuzyna Usnaviego, Sonny'ego.
„To było raczej po prostu zbieranie różnych kawałków siebie – wiesz, dorastałem w Nowym Jorku przez 14 lat w tamtym momencie i po prostu mogłem wyciągnąć ze mnie różne części, różne części mojej okolicy, różne części tego, co Widziałem wokół mojego sąsiedztwa od mojej rodziny… tak naprawdę pomagałem kształtować Sonny'ego.
Leslie Grace – która gra Ninę – mówi, że film mówi również o jej własnym życiu, a jej ulubionym utworem muzycznym jest „Paciencia y Fe”, emocjonująca piosenka z udziałem matki Abueli Claudii (Olga Merediz). „Po raz pierwszy widzę kobietę taką jak Abuela Claudia uhonorowaną w taki sposób, w jaki czuję w głębi serca, że historia mojej babci powinna być uhonorowana” – mówi.

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
„Jest tak wiele kobiet, tak wielu ludzi, którzy przechodzą przez takie rzeczy, przywożą najlepsze z nich do nowego kraju lub nowego miejsca, aby zacząć od nowa i miejmy nadzieję, że zmienią swoje życie w coś, co ich wnuki mogą zrobić najlepiej o siebie z powodu ich walki i nigdy nie dostają „dziękuję” – kontynuuje. „I możesz zobaczyć, jak Abuela ma swój moment i opowiada swoją historię, a potem publiczność przyjmuje to i przyjmuje jej wkład w to miejsce, Nowy Jork, gdzie szorowała podłogi i stworzyła własną wybraną rodzinę i wspierała społeczność”.
Merediz powróciła do roli Abueli ponad 10 lat po tym, jak zagrała tę postać zarówno na Broadwayu, jak i poza nim. „Czuję, że dałem jej trochę więcej głębi i dojrzałości, ponieważ dorosłam jako osoba, wszyscy rośniemy z każdym rokiem, dorastamy jako istoty ludzkie” – mówi. „Więc wraz z niesamowitymi wizualizacjami Jon Chu i sposobem, w jaki otworzył wszystko, po prostu naprawdę mnie to wspierało i było to tylko spełnienie marzeń, aby móc wprowadzić tę postać do kina”.
Ponad 13 lat po występie na Broadwayu okazuje się, że teraz jest idealny czas na film In the Heights. „To będzie aktualne dzisiaj, tak samo jak będzie istotne za 20 lat i 50 lat później” – dodaje Corey Hawkins, który gra najlepszego przyjaciela Usnavi, Benny'ego. „Wspaniała, piękna część tego jest teraz globalna. Jest w tym element społeczny, ale myślę, że sama idea bycia marzycielami jest po prostu ponadczasowa”.
In the Heights jest teraz dostępny w amerykańskich kinach i na HBO Max. Film trafi do kin w Wielkiej Brytanii 18 czerwca.