211service.com
Podsumowanie recenzji Spider-Man: No Way Home: „epopeja” Marvela, która spełnia oczekiwania
(Źródło zdjęcia: Sony Pictures/Marvel Studios)
Recenzje dla Spider-Man: Bez drogi do domu upuszczono. Jeśli chcesz wejść zupełnie świeży, odwróć teraz wzrok. Podczas gdy spoilery są tutaj ograniczone do absolutnego minimum, niektóre wczesne reakcje na trójkę Spidey mogą zrobić coś więcej niż zaostrzenie apetytu.
Ciągle tutaj? Dobrą wiadomością jest to, że No Way Home nie zawodzi. Chociaż oceny recenzji są w niektórych miejscach pomieszane, ogólny konsensus jest taki, że pasuje do takich jak Avengers: Koniec gry za obsługę fanów i czysty spektakl. Rzeczywiście, wysoka poprzeczka – dołącz do nas, gdy przechodzimy przez krytyczną (i publiczność) reakcję na Spider-Man: No Way Home, zaczynając od podsumowania recenzji.
Legowisko Geek – 4/5
„Spider-Man: No Way Home kończy dziwny rok dla Marvela mocnym akcentem. Podczas gdy 2021 zawierał przyjemny, choć zbędny prequel (Czarna wdowa), fascynujący debiut dla mało znanego bohatera (Shang-Chi i Legenda dziesięciu pierścieni) oraz eksperymentalny, choć dzielący spektakl z jeszcze bardziej nieznanymi postaciami (Eternals), No Way Home transmituje całe spektrum filmów o Spider-Manie, w końcu ustawiając bohatera na własnym kursie. Upewnij się, że zostaniesz na kredyty.
Opiekun – 3/5
„Przeniesienie Spideya jeszcze dalej od domu i jeszcze bliżej centrum wszystkich rzeczy Marvela zawsze miało się wydarzyć, ale pozostało pytanie, w jaki sposób reżyser Jon Watts byłby w stanie żonglować tak wieloma płytami bez upadku żadnego lub wszystkich z nich na podłogę . Wykonuje tu całkiem solidną robotę, mając za zadanie znaczne podniesienie stawki, przywracając wielu złych z poprzednich uniwersów Spider-Mana, dostarczając napędzającą, zręczną choreograficzną przygodę, która w te Święta usatysfakcjonuje szerokie grono fanów.
Ekran codziennie
„Ponieważ Cumberbatch pełni rolę nowego, twardziela, ojca Petera, a Zendaya i Batalon dostarczają lekceważącej, komicznej ulgi, No Way Home czasami ma trudności z zachowaniem równowagi między różnymi tonami i ambicjami tematycznymi. Ale po zbyt wielu rozdziałach MCU, które wydawały się zastępcze, ta słodko-gorzka przygoda ze Spider-Manem dotyka tego, co pozostaje rezonansowe, a nawet mityczne, dotyczące idei superbohaterów. Podobnie jak Peter Parker, film jest bardzo łatwy do kibicowania”.
Wrap
„Podczas gdy scenariusz wpada w wystarczającą ekspozycję, aby wyjaśnić, kim są wszyscy — będąc nieco niejasnymi w odniesieniu do zasad dotyczących tego, kto korzysta, a kto nie wchodzi w multiwersum — No Way Home oczekuje przynajmniej podstawowej znajomości trzy filmy Maguire i dwie wycieczki do Garfielda… Znajomość tych wcześniejszych filmów z pewnością ma tutaj swoje nagrody, ale nawet ci, którzy nie są zainteresowani zapasem jajek wielkanocnych wielkości trawnika w Białym Domu, mogą cieszyć się romantyczną chemią Hollanda i Zendayi oraz Holland and Batalon kumpel-komedia przekomarzania się.
/Film – 7/10
Pomimo swoich wad, pomimo rażącego charakteru obsługi wentylatorów, działa. Tak niezdarnie wykonane, jak to tylko możliwe, obsługa fanów niekoniecznie musi być zła, zwłaszcza gdy służy większemu celowi tematycznemu: zmaganiu się z dziedzictwem Spider-Mana… To szczęśliwe połączenie obsługi fanów i pisania postaci, które ostatecznie działa — pomimo przeciągającego się przekomarzania się i riffów między niektórymi postaciami.
IGN – 8/10
„Pośród śmiechu i łez kryje się głęboka, serdeczna empatia, której brakowało nie tylko we wczesnym MCU, ale także w poprzedzających ten film filmach o Spider-Manie. Nie jest to wina twórców czy wykonawców poszczególnych seriali, ale raczej wynik czasów, w jakich powstały i tego, czego oczekiwała ówczesna publiczność. Wczesna era superbohaterów z udziałem aktorów na żywo była znacznie bardziej skoncentrowana na thwip, thwip, bang, bang niż na złożonym emocjonalnym wpływie tego wszystkiego. Empatia Spider-Man: No Way Home jest wpleciona w fabułę w sposób, który nie wydaje się zbyt pouczający ani schlebiający, ale zamiast tego naprawdę napędza etos Spider-Mana: z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność.
Ekran Rant – 3,5/5
„Być może to, co sprawia, że film jest tak zabawny i wciągający, jest to, że istnieje równowaga — beztroski ton ustępuje miejsca bardziej emocjonalnie ciężkim momentom, ale zawsze cofa się bez wstrząsów. Watts jest pełen akcji, z jedną konkretną sekwencją oferującą oszałamiające efekty wizualne (autorstwa Chrisa Waegnera), a także mistrzowsko zaaranżowane akrobacje George'a Cottle'a i Hugo Durana. Spider-Man: No Way Home idzie na całość, ale nie zapomina o pozostaniu zakorzenionym w osobistej historii tytułowej postaci, która jest pełna motywów związanych z tożsamością, władzą i podejmowaniem działań. W końcu Peter wkracza do akcji i to znacznie wzmacnia film”.
Spider-Man: Now Way Home reakcje w mediach społecznościowych

(Źródło zdjęcia: Sony Pictures/Marvel Studios)
A co z tymi, którzy byli tylko na widowni i przyjęli to wszystko z perspektywy fanów? „No Way Home jest zajebiste. Poziomy końcowe „Wow, przybili to”, mówi jeden fan . Inne ma również Endgame w mózgu , mówiące No Way Home „czuje się tak samo epicko jak Infinity War i Endgame” i jest „filmem stworzonym na duży ekran”.
/Film Peter Sciretta mówi to było „bardziej emocjonalne”, niż się spodziewał, a Erik Davis . z Fandango śmiało twierdzi to „najlepszy film o Spider-Manie na żywo”. Inni opisałem to jako „ciemny, pełen emocji i pełen niespodzianek” i że „opłaca się to prawie 20 lat filmów”.
Spider-Man: No Way Home trafi do kin 15 grudnia w Wielkiej Brytanii i 17 grudnia w USA. Aby uzyskać więcej informacji o tym, dokąd zmierza MCU, zapoznaj się z naszym przewodnikiem po Faza Marvela 4 .