211service.com
Powrót do Animal Crossing New Horizons po roku nieobecności jest przytłaczający
(Źródło zdjęcia: Nintendo)
Wstyd się przyznać, że porzuciłam Przejście dla zwierząt: nowe horyzonty , gra odpowiedzialna za kontrolowanie mojego zdrowia psychicznego podczas pandemii, gdy tylko moje życie wróciło do pozorów normalności. Było po prostu zbyt wiele do zrobienia w IRL – zbyt wiele innych gier do grania, zbyt wielu znajomych z prawdziwego świata do odwiedzenia, zbyt wiele drzwi barowych do zaciemnienia – że nie mogłem usprawiedliwić spędzania godzin na opiece nad moimi wirtualnymi ogrodami i meldowaniu się w wirtualnych przyjaciele.
Ale Animal Crossing: Nowe Horyzonty aktualizacja 2.0 a otaczający ją zapał wzbudził moje zainteresowanie, więc zdecydowałem się uruchomić grę ponad rok po tym, jak ostatnio w nią grałem. I chociaż ta znajomość pozostaje w mojej codziennej rutynie New Horizons, jest tak wiele nowych treści, że jestem nieco przytłoczony – zwłaszcza, że wiele z tych treści nie jest reklamowanych w grze. To poświęcenie fanów New Horizons i siła mediów społecznościowych pomagają mi przejść przez zaktualizowaną grę, dając mi szansę na maksymalne wykorzystanie nowej zawartości.
Powrót do Animal Crossing New Horizons po roku jest pod pewnymi względami tym, czego się spodziewałem, a pod innymi całkowicie zaskakującymi. Oto jak przebiegł mój powrót do domu.
Nieproszony gość

(Źródło zdjęcia: Nintendo)
Po naładowaniu mojego bardzo martwego przełącznika Nintendo i aktualizacji rocznego oprogramowania, uruchamiam moją wyspę i natychmiast rozgrzewa mnie znajoma melodia, zanim wita mnie wypróbowana i prawdziwa zapowiedź Isabel. Oprócz zwykłego zameldowania, poświęca trochę więcej czasu na niejasne wyjaśnienie przepisów, nową funkcję, którą możesz wprowadzić, która zmienia aspekt twojej wyspy. Podobnie jak w przypadku wielu funkcji New Horizons, muszę je sprawdzić, aby zobaczyć, co faktycznie robią – i dobrze, że to robię, jako tweet pokazujący wady rozporządzenia o Pięknej Wyspie natychmiast mnie odstrasza.
Po tym, jak Isabel kończy swoje ogłoszenie, mój mały awatar wychodzi z domu i zostaje witany przez migającą skrzynkę pocztową wypełnioną po brzegi prezentami, w tym tortem urodzinowym od mojej mamy (szczęśliwie spóźniony 31. dla mnie) i pierwszą rocznicą ciasto. W skrzynce na listy jest zbyt wiele prezentów, aby zmieściły się w moich kieszeniach, które prawie zapełniłem podczas ostatniej sesji gry, więc postanawiam wrócić do domu, aby wyładować niektóre przedmioty.
Czytaj więcej: 
(Źródło zdjęcia: Nintendo)
Happy Home Paradise powinien być nowym początkiem Animal Crossing: New Horizons, a nie końcem
Od razu wita mnie ślizgający się karaluch, który zaskakuje mojego awatara – ale nie mnie. Natknąłem się już na te robale i zmiażdżyć jednego pod moimi stopami, zanim Happy Home Academy będzie miało szansę podbić moją ocenę domu. Po tym, jak duch karalucha wznosi się do niebios, postanawiam oswoić się z moim domem, zanurzając się w inspirowanej onsenem łazience i biegając po kuchni, którą udekorowałam, by wyglądać jak bar z lat pięćdziesiątych.
Ale zwiedzanie mojego pełnego karaluchów domu zostaje szybko przerwane przez dymek należący do jednego z moich wyspiarzy, Puddlesa. Zamieram w miejscu, zbita z tropu – od kiedy wyspiarze wchodzą do twojego domu? – Wchodzę, towarzyszu – mówi Puddles. Wychodzę z kuchni, a mój awatar zamarza na chwilę w drzwiach, prawdopodobnie czekając, aż wejdzie Puddles. Gdy to robi, ekscytuje mnie perspektywa oprowadzenia jej po domu, ale to podekscytowanie szybko znika.
Kolejny karaluch ślizga się po podłodze, powodując, że Puddles podskakuje ze zdziwienia, wykrzykuje, że nienawidzi robaków, odwraca się i odchodzi. 'Co to było do cholery?' - pytam głośno. Szybka wizyta Puddlesa to tylko jeden z wielu przypadków, w których natknąłem się na coś nowego w Animal Crossing, co nie jest reklamowane w grze. Jest to podejście, które może zapewnić zabawne chwile, jak entomofobiczny wieśniak, ale może być również niesamowicie frustrujące, ponieważ jego wykluczenia oznaczają, że możesz całkowicie przegapić nowe funkcje.
Rozgryzanie tego

(Źródło zdjęcia: Nintendo)
Po zaimprowizowanej wizycie Puddlesa udaję się do budynku Resident Services (z trudem zrywam każdy chwast po drodze), aby wprowadzić rozporządzenie. Opis każdego rozporządzenia przez Isabel jest boleśnie krótki, więc korzystam z internetu, aby zobaczyć, co wybrali wszyscy inni. Początkowo pociąga mnie rozporządzenie o Pięknej Wyspie, które, jak mówi Isabel, oznacza, że wieśniacy będą częściej podlewać kwiaty, ponieważ myślę, że moja wyspa jest dość naga w porównaniu z niektórymi budowlami, które widziałem. Jak wspomniałem wcześniej, grono tweetów i Posty na Reddicie zniechęcaj mnie, ponieważ ostrzegają graczy przed przeciążeniem kwiatów spowodowanym przez wieśniaków, którzy podlewają je tak bardzo, że rozmnażają się jak Gremliny.
Wyobraź sobie, że uchwaliłem rozporządzenie o Pięknej Wyspie? Moja wyspa już desperacko potrzebuje remontu – ledwo ją utwardziłem, układ budynków nie ma sensu, a kilka rzek jest w połowie przekopanych z powodu próby stworzenia wyspy inspirowanej Wenecją, którą porzuciłem w trakcie budowy. Gdybym uchwalił rozporządzenie o Pięknej Wyspie, moja wyspa byłaby zalana kwiatami, które nie gromadzą się w twoim ekwipunku i muszą być indywidualnie wykopywane. Na mojej wyspie było już zbyt wiele przypadkowych skupisk kwiatów, które sprawiły, że jęknęłam z frustracji, gdy wykopałam je wszystkie, żeby zrobić trochę krajobrazu – rozporządzenie o Pięknej Wyspie by mnie złamało. Unikam psychicznej udręki wyłącznie dzięki innym graczom Animal Crossing: New Horizons, ponieważ Isabel prawdopodobnie miałaby chorą satysfakcję z flowerpocalypse.
Drugiego dnia po powrocie szybko zaczynam się nudzić, próbując kopać weneckie kanały i zastanawiam się, co jeszcze jest nowego poza wycieczkami łodzią z Kapp'n. Pamiętam zapał wokół gotowania, więc próbuję kupić kartę z przepisami od chłopców z Nook, ale natychmiast się zamykam i mówię, że nie mam tego, czego potrzebuję, aby zdobyć przepisy kulinarne. Więc znowu zwracam się do internetu ( dzięki, Animal Crossing: przepisy kulinarne New Horizons ) i dowiaduję się, że muszę udać się do Resident Services, aby kupić opcję Be a Chef! Ulepszenie DIY Recipe + z moimi milami Nook. Po odblokowaniu, biegnę z powrotem do Nook's Cranny, aby kupić więcej przepisów, podekscytowana perspektywą przyniesienia ciasta marchewkowego do Puddles jako pokuty za nieszczęście karalucha. Gdy tylko zobaczę składniki, moje kulinarne marzenia znów zostają wstrzymane – dokąd, do diabła, mam się dostać pszenica ?!

(Źródło zdjęcia: Nintendo)
Robiąc trochę Animal Crossing: rolnictwo na nowych horyzontach , oczywiście, co wymaga ode mnie zakupu przystawek do warzyw i upraw od Leifa. Ale to głupie lenistwo pojawia się na mojej wyspie tylko raz w tygodniu i nie chcę czekać do tego czasu z rozpoczęciem upraw. Puddles potrzebuje ciasta marchewkowego, żeby zapomnieć o moim pełnym karaluchów domu, czas jest najważniejszy. Ryzykując, że zabrzmi to zbytecznie, rzucam Switcha na kanapę i ponownie podnoszę telefon, wściekle wyszukując „codziennie sklep Leif”. Okazuje się, że czarodziej chwastów może mieć stały sklep na Harv's Island – wystarczy zapłacić 100 000 dzwonów, aby go tam zabrać.
Większość moich pierwszych kilku dni po powrocie do Animal Crossing: New Horizons jest podzielona między żmudne sprzątanie, pomieszaną eksplorację i zdeterminowane googlowanie. Aktualizacje oferują tak wiele nowych rzeczy, które nie są zewnętrznie reklamowane, że jestem w równym stopniu irytująco zirytowany i mile zaskoczony podczas rozgrywki. Uwielbiam niespodzianek gości i ASMR, który otrzymuję z kawiarni Brewstera; Nienawidzę braku kierunku dla nowych funkcji. To zupełnie inne doświadczenie niż wtedy, gdy grałem w New Horizons i używałem go jako mojego codziennego źródła serotoniny – wciąż ma momenty, które naprawdę sprawiają, że piszczę z zachwytu (za każdym razem, gdy widzę Flurry), ale ma też sporo przytłaczania nuda. Zrezygnowałem z kanałów, a wszędzie są przypadkowe skupiska kwiatów. Przepraszam Isabel, zawiodłam cię.
Nasza Heather Wald wybrała się na magiczną pieszą wycieczkę po wyspie Animal Crossing: New Horizons w pierwszej osobie.