211service.com
Przedstawiamy Warhammer 40k czytelnikom komiksów w grze Batman: Year One w stylu kultowego Marneusa Calgara
(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Nowy rodzaj ponurej ciemności nadchodzi do Marvel Universe: Warhammer 40,000 i długo oczekiwane pochodzenie jednej z najpopularniejszych postaci, Marneusa Calgara.
![]()
(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Zaplanowany do debiutu 14 października w pięciu numerach Warhammer 40,000: Marneus Calgar rozpętuje wojnę z czytelnikami komiksów z jednym z największych fanów WH w branży, Kieronem Gillenem. Do Gillena dołącza artysta Punishera, Jacen Burrows, który wymierza nowy rodzaj kary, wprowadzając Kosmicznych Marines do przysłowiowego Domu Idei.
Ta nadchodząca seria śledzi mistrza rozdziału, Marneusa Calgara, od jego początków na Nova Thulium i wczesnego zaangażowania w Czarne Krucjaty, aż do jego obecnej roli jako mistrza rozdziału i obrońcy Ultramaru – ojczyzny Ultramarines.
Newsarama rozmawiał z Kieronem Gillenem o jego obecnych planach związanych z tą serią, jego wieloletnim doświadczeniu w tej serii jako gracza oraz pisarz i jak Marvel dobrze pasuje do tej epickiej (i brutalnej) serii RPG.
Newsarama: Kieronie, nie jesteś obcy Warhammerowi 40,000, grałeś w niego, a nawet napisałeś go na początku swojej kariery komiksowej. Ale co takiego przemawia do Ciebie w Marneusie Calgarze i Kosmicznych Marines?
Kieron Gillen: Chcę przedstawić ludziom 40 tys. Jeśli poprosisz kogoś, kto jest mgliście świadomy 40k, aby pomyślał o 40k, prawdopodobnie pomyśli o kosmicznym Marine. To jest ikona. Musimy zacząć od ikony, co oznacza, że zaczynają się od Ultramarines i Calgar jako ich wzoru. Rzecz z Ultramarines polega na tym, że jeśli chodzi o bycie Marines, to oni napisali książkę. Dosłownie. Książka, o której mowa, to Codex Astartes.
![]()
(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Mój model książki to w zasadzie Batman: rok pierwszy . Działa jednocześnie jako wprowadzenie do wszechświata Batmana, naciskając każdy przycisk, który fan Batmana chciałby zobaczyć. Chcę móc wręczyć książkę moim przyjaciołom, którzy zawsze chcieli dowiedzieć się więcej o mojej obsesji, aby trochę ją wyjaśnić, a także przekazać ją moim znajomym graczom, aby mogli cieszyć się naprawdę radosną destrukcją, z którą się zrujnuję Pięści mocy.
Nrama: Jako gracz WH 40k, który rozdział Space Marine wolisz grać? A może zazwyczaj sprzymierzasz się z siłami Chaosu i Xenosów? Uwaga: niektóre odpowiedzi spowodują natychmiastowy telefon do lokalnego inkwizytora.
krzyczeć: Pomimo tego, że Warhammer był częścią mojego życia od tak dawna, udało mi się dotrwać do wczesnych lat dziesiątych, zanim namalowałem swojego pierwszego kosmicznego marine. Nie mogłem w to uwierzyć.
Kiedy zaczynałem, byłem głównie graczem Gwardii Imperialnej – jeszcze zanim mieli jakiekolwiek czołgi, jeśli chcesz cofnąć się tak daleko. Dla mnie Gwardia Imperialna właśnie podkreśliła okropność wszechświata (tzn. wszyscy wytrzymalibyśmy około dwóch sekund, zanim zostaliśmy zjeszczeni przez tyranida) i aspekty wszechświata, które mnie dotykały (tzn. Rozważ emocjonalną siłę, jakiej wymagałoby to normalny człowiek, aby zmierzyć się z 20-metrowym stworzeniem zrobionym z zębów i gonad).
Kiedy wróciłem do malarstwa około 2003 roku, zebrałem armię Nekronów. Kiedy wróciłem do malarstwa około 2008-2009, zacząłem od grania w Fantasy, w końcu zbierając hordę Skavenów, którą chciałem odkąd byłem nastolatkiem, zanim ponownie włączyłem 40k, wchodząc przez Herezję Horusa. Malowałem Synów Horusa, ponieważ zawsze miałem słabość do Czarnego Legionu w jego najwcześniejszych kanonicznych występach (gdzie byli w zasadzie wypaloną skorupą rozdziału, zanim Abaddon dał im kierunek).
W końcu namalowałem kilka współczesnych Marines z ósmą edycją, które są (abstrakcyjnie) następcą Ultramarine, opartym na wypranych nasionach genów Dzieci Imperatora. Nazywają się Ukarani.
Nrama: Więc masz swój własny rozdział o piwie domowym? Jaka jest ich historia?
krzyczeć: Zasadniczo widzę ich obserwowanych przez Sisters of Battle w przypadku jakichkolwiek oznak herezji Slaaneshi, jak zainteresowanie ładnymi kwiatami czy coś takiego. To tło pochodzi głównie ode mnie, gdy staram się dopracować kolory mojego własnego rozdziału, uderzam w fiolet i złoto, polubiłam to, a potem zdałem sobie sprawę, że właśnie odtworzyłem Dzieci Imperatora z epoki Herezji. Dodałem białe ramiona, ochraniacze i hełmy, żeby się wyróżnić i zmusić do pomalowania na biało.
Ta odpowiedź jest zdecydowanie za długa.
Nrama: Mamy 40 000 lat. Myślę, że jesteś bezpieczny.
![]()
(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Teraz niektórzy zagorzali fani wysuwają oskarżenia, że Ultramarines są waniliowe. Jak reagujesz na tę formę herezji?
krzyczeć: Dałbym im jedyną odpowiedź, jaką rozumieją. Eksterminacie. Kilka sekund przerażenia, gdy ich ciała rozpłyną się po moim bombardowaniu orbitalnym, da im wystarczająco dużo czasu na rozważenie błędu ich myślenia.
Nrama: Wydaje się, że to właściwa odpowiedź.
krzyczeć: Jak powiedziałem w pierwszej odpowiedzi, jeśli chcesz wyjaśnić Kosmicznych Marines, musisz zacząć od nich, ponieważ to, co niezwykłe, można lepiej zrozumieć tylko wtedy, gdy wiesz, co jest normalne.
Kiedy już poznasz klasyczną surowość Ultramarines, bardziej uderzająca jest luźna, szalona natura Kosmicznych Wilków lub okropna klątwa Krwawych Aniołów. Jeśli wejdziesz do świata przez bardziej anormalny rozdział, nie zdajesz sobie sprawy, jak niesamowite jest to, że są nienormalne.
Nrama: Wydaje się, że to naturalny wybór na pierwszą wyprawę Marvela do ponurego uniwersum Warhammera 40,000, aby skupić się na głównych siłach Imperium Człowieka.
W tej pierwszej serii będziemy badać początki Mistrza Rozdziału Ultramarine. Czy Calgar jest zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy? Czy mogą być jakieś sekrety, które ukrywa w bibliotekach w zakopanych kryptach Macragge?
krzyczeć: We wszechświecie cieni wszędzie panuje ciemność.
Lubię wiele rzeczy w Marneusie, ale jest to ciekawa mieszanka specyfiki i uniwersalności. Jak skończył tak, jak on… i jak Kosmiczni Marines skończyli tak, jak zwykle. Tak, ma kręgosłup pochodzenia, ale jest to kręgosłup podwójnego pochodzenia. Chodzi o to, jak kosmiczni marines stali się Space Marines i jak Marneus Calgar został Space Marines.
Opowieść jest również w teraźniejszości i o tym, jak wydarzenia sprzed wieków, kiedy Marneus trenował, odbijają się echem nawet teraz. Cóż, nie teraz-teraz. Daleka przyszłość-teraz. Wiesz co mam na myśli.
![]()
(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Nrama: Oczywiście.
Teraz nie będzie to pierwszy raz, kiedy napisałeś komiks oparty na Warhammerze. Oczywiście przenosimy się z Warhammer Fantasy do 40 000 – nie wspominając o prawie 12 latach między tymi dwoma – ale jak zmienił się dla Ciebie proces (lub pozostał taki sam) od czasu Crown of Destruction?
krzyczeć: W rzeczywistości sięga jeszcze dalej. Moje pierwsze dwie wyprzedaże „work-for-hiret” miały miejsce w 2003 roku, kiedy sprzedałem kilka pięciostronicowych szortów Warhammer Monthly. „Korona Zniszczenia” był właściwie moim pierwszym komiksem WFH na rynku amerykańskim.
Co się zmieniło? Zwykle opisuję „Crown of Destruction” jako wynagrodzenie za naukę pisania komiksów akcji. napisałem Fonogram , która jest dobrą reklamą, że mogę pisać opowiadania na fonogramie. „Crown of Destruction” nie był fonogramem. W Fonogramie nie ma szczuroludzi z miotaczami ognia, które wysyłają magiczny ogień spaczenia na swoich wrogów. W każdym razie – „Crown of Destruction” było zabawne i wydawało się, że ludziom się to podoba, ale bardzo dużo uczyli się kroków tanecznych.
Nrama: Więc czas na taniec?
krzyczeć: Mam już ponad dekadę pisania komiksów akcji i planuję wykorzystać pełny zestaw umiejętności, aby poradzić sobie z tym problemem. Celem jest stworzenie najlepszych komiksów Warhammera, jakie świat kiedykolwiek widział. Nie powiedziałbym tak, gdybym nie sądził, że jest szansa, że możemy to zrobić.
Różnica polega więc na tym, że jeśli „Crown of Destruction” uczyło się kroków tanecznych, to ja próbuję przesłuchać do trupy Arlequin. Życz mi szczęścia.
Nrama: Cóż, to trochę więcej niż szczęście po twojej stronie, ponieważ będziesz pracować nad tą serią u boku weterana Jacena Burrowsa – czy to twoja pierwsza wspólna współpraca, nie? Co najbardziej ekscytowało cię w jego pracy w tej serii, na co czytelnicy powinni zwracać uwagę?
krzyczeć: Tak! Znam Jacena od lat, obaj wykonali sporo pracy w Avatarze. Spotkaliśmy się i rozmawialiśmy wcześniej o zrobieniu komiksu – czegoś epickiego, czegoś z fantastyczną wielkością, czegoś niechlujnego, krwawego i metalowego.
Kiedy [redaktor Marvela] Mark Basso zasugerował Jacenowi książkę, wydawało się, że jest to doskonała okazja, aby to spełnić. Najwyraźniej nie jest to poziom gore, który byśmy robili w Avatarze, ale ktoś, kto mógłby tam pójść, jest oczywiście dobrodziejstwem. To także ktoś, kto doskonalił swoje umiejętności pracując prawie wyłącznie z dosłownie najlepszymi pisarzami w branży (Alan Moore, Garth Ennis). Przynajmniej, bez względu na to, jak szczegółowo się opiszę, wiem, że Jacen opanował skrypty Moore'a, więc powinno nam być dobrze.
Jak powiedziałem, praca Jacena to coś, co zawsze kochałem – oko architekta do struktury (i zniszczenia). Sposób, w jaki jego podejście ugruntowuje fantazję i wykonuje najbardziej strasznie skomplikowane rzeczy. Jacen wygląda na tak samo szczęśliwego jak ja. Powiedział, że w numerze 1 jest spread, który jego zdaniem jest najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek narysował, i muszę się z tym zgodzić. To pełna moc heavy metalu, jaka musi wyglądać w 40k.
![]()
(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Nrama: W dzisiejszych czasach stół do gry wydaje się znajdować w centrum uwagi dzięki podcastom takim jak Critical Role i HarmonQuest. Podczas gdy 40k skupia się bardziej na strategii planszowej, a mniej na odgrywaniu ról, niektóre z najbardziej zapadających w pamięć gier 40k nadal wydają się mieć element epickiej historii. Czy jest jakaś szansa, że któraś z twoich przeszłych przygód na stole ma wpływ na twoje historie? ' chcesz powiedzieć?
krzyczeć: [Śmiech] Niestety, nie.
Nigdy tak naprawdę nie podchodziłem do pracy w takiej firmie. Chcę zacząć od świata, spojrzeć na niego i spróbować dokładnie określić, jakie narzędzie jest najlepsze. Co by wyszło, to moja własna miłość do świata – co mnie w tym ekscytuje? Co mnie skamieniało? Dlaczego 40 tys. uderzyło we mnie jak ciężarówka, gdy byłem nastolatkiem? Wypracowanie tego, jak to wyrazić i spróbować wywołać uczucia u innych ludzi, które czułem w tym momencie, jest tym, co chcę uzyskać, a faktyczna rekapitulacja dokładnych rzeczy, których doświadczyłem w grze, prawdopodobnie to powstrzyma.
To powiedziawszy, kampania „Wróg w środku” była absolutnie moją wielką kampanią fantasy dla nastolatków i wyraźnie o tym myślę, pisząc TEN . Rzeczy wkradają się na swój sposób.
Nrama: Teraz, gdy Games Workshop skłania cię do odkrywania początków największego obrońcy Ultramaru, czy widzisz na horyzoncie inne serie, w których możemy znaleźć szansę zagłębienia się w historie innych uznanych bohaterów – lub złoczyńców?
krzyczeć: To byłaby możliwość… ale jest to również jedna możliwość. Radość z 40 tys. to po prostu jego wielkość. Powiązanie go z jednym podejściem oznaczałoby odcięcie wszystkich innych doskonałych możliwości. Chcę wszystkiego więcej.
Nrama: Czy są jakieś sektory wszechświata, które chcielibyście zbadać, gdy wybraliśmy się na przejażdżkę Ultramarines?
krzyczeć: Och, mam kilka pomysłów, ale równie interesuje mnie, co inne zespoły zrobią z innymi obszarami wszechświata. Rozmowa z Marvelem o pomysłach na to, którzy twórcy mogliby zdobyć jaką książkę, jest tutaj bardzo emocjonująca. To trochę jak Fantasy Football. Jasne, chciałbym napisać książkę Adeptus Mechanicus… ale mam też pisarzy, których chciałbym zobaczyć, jak napiszą AdMech, więc mógłbym usiąść i zjeść popcorn.
To powiedziawszy, jeśli pojawią się książki Age of Sigmar, może być tylko czas, zanim zrobię wielką powieść społeczną skavenów o trudnościach bycia klanem w tworzeniu. Oszczędzę wam mojego crossovera Avengers/Skaven, The Skavengers. Szczerze, Iron Man jako Skryre, Hulk jako Moulder i… och, lepiej pójdę.
Nrama: Jeszcze nie… Mam do ciebie ostatnie pytanie: Marvel ma wiele postaci science-fiction dostępnych dla fanów. Jak widzisz historię, którą ty i Jacen Burrows przedstawicie fanom, zaoferuje coś, co będzie obowiązkową lekturą?
krzyczeć: Heh. Szczerze daj nam dwie strony. Zobaczysz, że nie ma żadnego innego komiksu science-fiction, autorstwa Marvela czy kogokolwiek innego, który by tak się czuł. To moja piosenka miłosna do piekła na ziemi, a gitary to Spinal-Tap-ian w ich pragnieniu przejścia do 11.