211service.com
Przeżyj ponownie to, co najlepsze w Left 4 Dead 2 w Dying Light, dostępnej teraz w ograniczonym czasowo wydarzeniu Techland
(Źródło zdjęcia: Techland/Warner Bros.)
***Aktualizacja***
Firma Techland ujawniła teraz wszystkie szczegóły dotyczące wydarzenia crossover Dying Light/Left 4 Dead 2, które odbywa się na żywo w otwartej grze zombie (za darmo) od wczoraj do poniedziałku 28 października. Wydarzenie ograniczone czasowo przyspiesza akcję dzięki „ zwiększona liczba wirusów [i] fal atakujących hord, ale ci, którzy wezmą udział w wyzwaniach, zostaną nagrodzeni unikalnymi złotymi schematami za tworzenie ekskluzywnej broni inspirowanej klasykiem zabijania zombie firmy Valve.
Obejmuje to gitarę elektryczną, patelnię i kij golfowy, ale nie martw się, jeśli nie masz czasu na zalogowanie się do Dying Light w ten weekend; standardowe, inne niż złote schematy dla każdej broni będą dostępne jako kropla w podstawowej wersji gry po zakończeniu wydarzenia Left 4 Dead 2. Poniżej możecie obejrzeć pełny zwiastun trybu crossover.
Oryginalna historia poniżej:
Lewo 4 Martwe 2 reprezentuje szczyt lokalnej strzelaniny w trybie współpracy, szalony atak przez hordy, w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu, zombie zaśmieconych przerażającymi jak diabli, specjalnymi wrogami, takimi jak boomers i czarownice. Niestety, seria zasłużyła na swoją nazwę, a najnowszym wpisem jest 10-letnia Left 4 Dead 2. Na szczęście inny strzelec zombie Dying Light wydaje się wskrzesić swojego przodka w trybie współpracy w jakimś crossoverze z Left 4 Dead 2, ogłoszonym przez Techland na Twitterze.
Post na oficjalnym koncie Dying Light na Twitterze jest boleśnie niejasny, nie oferując praktycznie nic poza oficjalnym potwierdzeniem, że Dying Light i Left 4 Dead 2 dostaną crossover w jakiejś formie lub formie. Jest oficjalny plakat z logo obu gier, ale poza tym małym skrawkiem oficjalnych materiałów nie pozostaje nam nic innego, jak tylko domysły.
Dying Light już pozwala graczom łączyć się online w trybie kooperacji nawet dla czterech graczy, więc jest mało prawdopodobne, że zobaczymy zupełnie nowy tryb gry, zwłaszcza teraz, prawie pięć lat po premierze Dying Light i tak blisko premiery Dying Light 2. Łatwo puścić wodze fantazji, ale trzeźwo przyznaję, że jest prawie zerowa szansa, że zobaczymy odświeżoną kampanię The Parish lub nawet pojedynczy rozdział z Left 4 Dead 2. Bardziej prawdopodobne, że dostaniemy trochę kosmetyków i jeśli szczęście nam sprzyja, wejdziemy do słabo oświetlonego budynku i usłyszymy odległy krzyk przerażającej wiedźmy.
Cokolwiek Dying Light ma w zanadrzu, jeśli chodzi o Left 4 Dead 2, z radością go chwycimy, czekając niezbyt cierpliwie na Lewo 4 Martwe 3 , który właściwie będzie się nazywał Powrót 4 Krew .