211service.com
Recenzja Army of Two: The Devil's Cartel
Gibs z przyjaciółmi
Plusy
- Dziko intensywne strzelaniny
- Tryb przesady
- Kooperacja działa dobrze
Cons
- Wymuszony
- dysonansowy humor
- Głupi wrogowie
- Brak rywalizacji dla wielu graczy
Plusy
- +
Dziko intensywne strzelaniny
- +
Tryb przesady
- +
Kooperacja działa dobrze
Cons
- -
Wymuszony
- -
dysonansowy humor
- -
Głupi wrogowie
- -
Brak rywalizacji dla wielu graczy
Z przyjacielem wszystko jest lepsze – zwłaszcza wysadzanie złych facetów. To tutaj Army of Two: The Devil's Cartel błyszczy najjaśniej, lśniąc krwią i bełkotami, jak film Michaela Baya o sterydach. Ta kontynuacja nie jest głęboka ani aż tak innowacyjna, ale istnieje szansa, że nie będziesz miał czasu na narzekanie, przeskakując od jednej krwawej pożogi do drugiej, mając zaledwie chwilę na odetchnięcie lub podsumowanie, rozkoszując się szalenie brutalną akcją na każdym kroku droga.
Przede wszystkim Armii Dwóch udaje się świetnie wyglądać w bitwie. Pożary są chorobliwie piękne pod względem intensywności i chaosu; otoczenie rozpada się wokół ciebie, gdy lecą pociski i rakiety, a są dziesiątki momentów, w których zatrzymasz się na chwilę, aby powiedzieć: wow – to wygląda fajnie. Jednak wystarczy chwila, ponieważ akcja w Devil’s Cartel jest nieubłagana i wszechobecna. Odbywa się w Meksyku i obfituje w niezapomniane miejsca, od miejskich placów przez wspaniałe hotele wypoczynkowe po starożytne kościoły i cmentarze. Jednak pod koniec każdej bitwy są uduszeni ciałami i częściami ciała w każdym rogu. Rzeź jest ogromna.

„Rzeź jest ogromna”.
Zadawanie śmierci rozpoczyna się natychmiast i nigdy się nie kończy, gdy ty i twój partner (poważniejsi Alpha i Bravo, zastępujący karykaturalne Salem i Rios z ostatnich dwóch gier) wysyłacie falę po niekończącej się fali sługusów kartelu narkotykowego, z których każdy pozornie zrezygnował ze swojego losu jako mięso armatnie. Chociaż istnieje coś w rodzaju historii — meksykański polityk próbuje odnieść sukces na obszarze zdominowanym przez kartel — służy ona jedynie jako najwęższy wątek, który umożliwia jak najszybsze dotarcie do każdego z ustalonych fragmentów. Wielu postępuje według podobnego schematu, walcząc z wrogami, aby dostać się z punktu A do punktu B, ale jest też kilka interesujących misji samochodowych, aby zachować świeżość. Armia Dwóch wie, w czym jest dobra – mianowicie w kulach, krwi i flakach – i skupia się na tym jak wiązka lasera.
Technicznie rzecz biorąc, przegląd dziesięciu lokalizacji kampanii w grze zajmuje około 6-8 godzin, ale skupienie się na tym całkowicie mija się z celem. Twój pierwszy przejazd to bieg próbny, który pozwala poznać lokalizację i zgromadzić trochę gotówki, aby odpowiednio się wyposażyć, aby robić to ponownie – i znowu i znowu. Jako tytuł skupiający się na rankingach opartych na wynikach, ostateczne zwycięstwo osiąga się, uzbrajając siebie i swojego partnera po zęby w wymyślne wersje najlepszych możliwych broni, a następnie stosując inteligentne taktyki, aby zdobywać najwyższe wyniki. Każdy może strzelić kolesiowi w głowę, ale odpowiednie flankowanie grupy wrogów, a następnie wysadzanie ich w niebo za pomocą jednej wyrzutni rakiet, daje czterokrotnie więcej punktów. Pod koniec każdego poziomu – niektóre tak krótkie, jak kilka minut – Twój wynik jest natychmiast przypisywany do liczby w globalnych tabelach wyników. To jest ostateczny haczyk w grze i powód, dla którego warto budować swój ekwipunek i wskakiwać z powrotem, aby za każdym razem robić trochę lepiej.

„...ostateczne zwycięstwo osiąga się uzbrajając siebie i swojego partnera po zęby...”
Najlepszym sposobem na uzyskanie najwyższych wyników jest użycie mechaniki Overkill, która przenosi i tak już krwawą akcję na zupełnie inny poziom. Overkill robi kilka rzeczy: spowalnia czas, czyni cię niezniszczalnym, daje nieskończoną amunicję i granaty oraz sprawia, że ta broń przeżera wrogów z przerażającymi skutkami. Zarówno ty, jak i twój partner macie własne Overkill do wykorzystania (z czasem ładują się), ale po połączeniu moce są podwojone, a wyniki znacznie się poprawiają. Największym wyzwaniem jest ustalenie, kiedy ich użyć; praktycznie każda okoliczność jest prawdopodobna, ale ładowanie zajmuje trochę czasu.
Jednym z głównych problemów z Armią Dwóch jest inteligencja - lub jej brak - wrogów. Podczas gdy niektórzy będą szukać osłony, inni będą szarżować z krzykiem, wymachując maczetami. Często będą stać bezczynnie w pobliżu, gdy zostaniesz wskrzeszony i nie wykorzystają szansy na wyeliminowanie cię. Inne błędy są kosmetyczne. Upiorna rzeź jest czasami usiana wymuszonym dialogiem między kilkoma postaciami, często starającymi się być trochę zabawnymi; to po prostu nie działa, ponieważ żarty są rozdawane dosłownie w tym samym momencie, w którym żywe granaty lądują u twoich stóp. W stworzonym tu środowisku nie ma humoru, który miałby sens, ponieważ śmierć i smutek są nadrzędnym tematem.

„Jednym z głównych nieporozumień z Armią Dwóch jest inteligencja — lub jej brak — wrogów”.
Mechanika i sterowanie są dobre, z wieloma opcjami zabijania, które działają dobrze. Nie ma mapy, radaru ani HUDa; po prostu podążasz za wskaźnikami, aby dowiedzieć się, gdzie iść i kulić się w kącie, gdy jest oczywiste, że zaraz umrzesz. Kilka sekund bez pochłaniania kul i jesteś jak nowy. Kiedy zostaniesz pokonany, twój kumpel ma dużo czasu, aby cię wyleczyć i iść dalej. Oczywiście, gdy weźmiesz to wszystko pod uwagę wraz z oszałamiającą liczbą ludzi, których kosią tylko dwie osoby, wszystko to jest całkowicie nieprawdopodobne. Armia dwojga wyrzuca jednak wiarygodność przez okno w ciągu pierwszych pięciu minut, więc tak naprawdę nie ma jej na pierwszym miejscu.
Army of Two: Devil's Cartel wydaje się osiągać dokładnie to, co zamierzała, oferując intensywne, imponujące wrażenia w trybie współpracy dla dwóch graczy, które można w dużym stopniu dostosować i odtwarzać. Chociaż prawdopodobnie nie zaspokoi to tych, którzy szukają bardziej tradycyjnej strzelanki – a mianowicie konkurencyjnej gry wieloosobowej online – jest to oryginalna koncepcja osadzona w znanych pułapkach.
Ta gra została zrecenzowana na Xbox 360.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 37,97 USD w AmazonWięcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strzelec |
| Opis | Kolejny wpis w serii strzelanek kooperacyjnych staje się nieco poważniejszy i jest tworzony przez niektóre osoby stojące za Dead Space. |
| Nazwa franczyzy | Armia Dwóch |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Armia Dwóch |
| Platforma | „PS3”, „Xbox 360” |
| Ocena cenzury w USA | „Dojrzały”, „Dojrzały” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '','' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |