Recenzja Dziewczyna ze wszystkimi prezentami: „Czuła, przerażająca, pomysłowa i intensywna”

Nasz werdykt

Czuły, przerażający, pomysłowy i intensywny. Nanua wyróżnia się wśród rzucania rys: rzeczywiście utalentowana.





Werdykt GamesRadar+

Czuły, przerażający, pomysłowy i intensywny. Nanua wyróżnia się wśród rzucania rys: rzeczywiście utalentowana.

Między podziałami The Walking Dead sezon 6 finał i Arnie non-event Maggie, obserwatorzy zombie nie zostali ostatnio pozbawieni nieumarłych dołków. Na szczęście szkocki weteran telewizji Colm McCarthy (Doctor Who, Sherlock) wnosi do stołu coś nowego w swoim drugim filmie fabularnym, dzikim, stylowym riffie ze sprytnie alegorycznej powieści o zombie z 2014 roku autorstwa M.R. Careya.

Pracując na podstawie scenariusza Careya, McCarthy poślubia przerażenie w bogatym w podteksty rozprzestrzenianiu się naładowanych konfliktów między postaciami i obciążonych skokami empatii: fabuła chwieje się na bok, jest tu nadzieja na stare zszywki grozy.



Skupiamy się na dzieciaku, który może pożreć twoją twarz, jeśli zostanie skrzyżowany, ale Dziewczyna ze wszystkimi prezentami przywołuje sympatię dla Melanie Senni Nanua. Uderzona i nakarmiona larwami w obozie wojskowym, jest jednym z kilkorga dzieci, które dorośli postrzegają ze sprzecznymi opiniami.

Ponieważ te dzieciaki zombie są dziwnie inteligentne, nauczycielka Helen Justineau (Gemma Arterton) chce się edukować. Sierżant Paddy'ego Considine'a Parks doradza dyscyplinę; Tymczasem dr Caroline Caldwell (Glenn Close) woli sekcję, mając nadzieję, że mózgi dzieci dostarczą wskazówek, jak wyleczyć grzybiczego wirusa zombie (opartego – dreszcz – na prawdziwych infekcjach grzybiczych), który wyniszczył Wielką Brytanię.



Nawet tak daleko w ewolucji ekranów zombie, McCarthy wnosi świeżą zaciekłość do swoich „Głodów”, jak się je tutaj nazywa. Ich gardłowe, gadające maniery wstrząsają nerwami. W międzyczasie scena z przełamaniem bariery naprawdę wywołuje dreszcze i dreszcze: w cudzie niskobudżetowego kręcenia filmów, rozdzierająca ciało akcja wybucha niczym zamieszki między kosmitami a szeregowcem Ryanem.

Justineau, Caldwell, Parks, koledzy żołnierze i Mel z kagańcem przeżywają i uciekają przez kraj do bezpiecznej latarni morskiej, McCarthy ostrożnie równoważy zagrożenie, kwestie tematyczne i kontekst postapokaliptyczny. Przedstawiona spustoszona Wielka Brytania (niestety, biedny Pret…) nadaje cios na dużym ekranie wypalonej brytyjskiej murawie znanej z takich klasycznych seriali telewizyjnych, jak Dzień Tryfidów. Później dzikie spotkanie z młodym gangiem Hungry sprawia, że ​​Lord of the Flies wygląda jak The Goonies.

Fabuła jest nieco chaotyczna, ale podteksty mają wyraźny charakter. Film McCarthy'ego odzwierciedla napięcia pokoleniowe, takie jak Matylda Roalda Dahla, z mięsistymi przekąskami. Sprzeczne nastawienie dorosłych do zajmowania się nieumarłą młodzieżą ma poważne konsekwencje. Co jest lepsze: empatia, naukowa skuteczność czy ekstremalna kontrola?



Tak czy inaczej, główni bohaterowie dobrze uosabiają każdą pozycję: Considine bronią swojego trwałego zmarszczenia brwi, emotikony Artertona, a Close dzielnie podchodzi do gatunku jako niejednoznaczny naukowiec z włosami Veroniki Cartwright w stylu obcych. Ale podstępną bronią McCarthy'ego, na więcej niż jeden sposób, jest Nanua, która przełącza się między rozpoznawalnym zachowaniem przed nastolatkiem, niezwykłym apetytem i aluzją czegoś więcej – nadprzyrodzonej inteligencji pracującej za oczami…

Niektóre głupie momenty behawioralne zmniejszają napięcie (wskazówka: magazyny porno), ale ta inteligencja jest poza tym dobrze wykorzystywana przez drażniący finał. Dzielący? Jasne, ale sprowokuje to postfilmową debatę. Jedno jest pewne: w zombie jest jeszcze życie.

Werdykt 4

4 z 5



Dziewczyna ze wszystkimi prezentami

Czuły, przerażający, pomysłowy i intensywny. Nanua wyróżnia się wśród rzucania rys: rzeczywiście utalentowana.

Więcej informacji

dyrektorColm McCarthy
W roli głównejnnia Nanua, Gemma Arterton, Glenn Close, Paddy Considine, Fisayo Akinade
Premiera kinowa23 września 2016
Dostępne platformyFilm
Mniej