Recenzja filmu Lego Batman: „Zabawny, choć szalony pojazd dla nietoperzy Arnetta inspirowanych Bale”

Nasz werdykt

Zabawny, choć szalony pojazd dla nietoperzy inspirowanych Arnett's Bale, który daje mnóstwo śmiechu.





Werdykt GamesRadar+

Zabawny, choć szalony pojazd dla nietoperzy inspirowanych Arnett's Bale, który daje mnóstwo śmiechu.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Właśnie wtedy, gdy okazało się, że osiągnęliśmy szczyt superbohatera, ci przebiegli ludzie z Warner Bros. znaleźli inny sposób na przepakowanie Caped Crusader i innych mieszkańców stajni DC Comics – taki, który również zdoła ich sprzymierzyć z najpopularniejszą na świecie marka zabawek. (Ker-ching!) Rezultatem jest szalona kontynuacja filmu Lego z 2014 roku.

To także w pewnym stopniu rozwiewa utrzymujący się smród z zeszłego roku Świt sprawiedliwości i rozczarowania Suicide Squad, filmy, które ten film nie ma żadnych skrupułów, aby dodać do swojej listy satyrycznych ofiar. (Nakłonić przestępców do walki z przestępcami? To głupi pomysł! mruczy Batman w pewnym momencie.)



Marvel też dostaje sprawiedliwy udział w żebrowaniu (sprawdź hasło wymagane do wejścia do Batcave), podobnie jak konwencje samych filmów o superbohaterach. (Film rozpoczyna się od Jokera Zacha Galifianakisa, który porywa samolot pełen amunicji obsługiwany przez linie lotnicze McGuffin Airlines.)

Jednak głównym celem jest sam Mroczny Rycerz, przezabawnie wyrażony przez Willa Arnetta jako zrzędliwego łobuza i egoistę, którego sternik Chris McKay (Robot Chicken) lubi podcinać przy każdej okazji. Dowiadujemy się, że samotny pomysł naszego bohatera na przestój polega na podgrzaniu termidora z homarem w kuchence mikrofalowej i ponownym obserwowaniu Jerry'ego Maguire'a .

Batman wyraźnie potrzebuje kumpla-nietoperza, który słusznie przybywa w postaci sieroty Dicka Graysona (Michael Cera). Nietoperz ma jednak większe ryby do smażenia – najnowszy plan Jokera, aby otworzyć Strefę Widma i zmusić więźniów do zniszczenia Gotham na zawsze.



Jak może być samotnym rodzicem, kiedy wszystko, od Voldemorta, Gremlinów i stwora z Czarnej Laguny, niszczy jego miasto? Cóż, pomaga, jeśli masz u boku służącego Alfreda (Ralph Fiennes), nie wspominając o nowych, chorych pojazdach, kryptonimach… i niesamowitej melodii!

MO McKay's polega na rzuceniu wszystkiego na ekran w nadziei, że większość z nich się utrzyma, czy to na imprezie z okazji rocznicy Ligi Sprawiedliwości, czy w hołdzie zwyczajowi programu telewizyjnego Adam West, który słowem ilustruje sceny walki.



Ale mógł zrobić wszystkie te rzeczy bez Lego, co jest bardzo zamienną częścią filmu, który tylko w ograniczonym stopniu wykorzystuje właściwości budowania wszechświata zabawki. Tak pozbawiony scenografii Lego Batman Movie, że scena, w której rzuca się w całość pojazd „Scuttler”, jest prawdziwą niespodzianką.

Mimo to trudno jest znaleźć drobiazg z filmem, który znajduje chichoty we wszystkim, od braku pasów bezpieczeństwa w Batmobilu po brak spodni Robina. Może DC zrozumie aluzję i doda trochę więcej humoru do swojej taryfy aktorskiej…

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 4

4 z 5



Film Lego Batman

Zabawny, choć szalony pojazd dla nietoperzy inspirowanych Arnett's Bale, który daje mnóstwo śmiechu.

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej