211service.com
Recenzja kampanii Call of Duty Black Ops w zimnej wojnie: „Często czuje się w sprzeczności ze sobą”
(Zdjęcie: Activision)Nasz werdykt
Godna pochwały zmiana formuły kampanii Call of Duty, ale Black Ops Cold War nie trafia w niektóre cele.
Plusy
- Genialna poprawka do typowej formuły kampanii Call of Duty
- Ma momenty poważnego stylu i humoru
- Wolniejsze momenty są najsilniejsze
Cons
- Niektóre z bardziej szybkich misji są nudne
- Broń nie wydaje się tak ciężka jak poprzednie iteracje
- Mnożą się błędy AV
Werdykt GamesRadar+
Godna pochwały zmiana formuły kampanii Call of Duty, ale Black Ops Cold War nie trafia w niektóre cele.
Plusy
- + Genialna poprawka do typowej formuły kampanii Call of Duty
- + Ma momenty poważnego stylu i humoru
- + Wolniejsze momenty są najsilniejsze
Cons
- - Niektóre z bardziej szybkich misji są nudne
- - Broń nie wydaje się tak ciężka jak poprzednie iteracje
- - Mnożą się błędy AV
Call of Duty: Black Ops Zimna wojna nie jest rosyjską grą Black Ops twojej matki. Jasne, świat balansuje na krawędzi nuklearnej paniki, a przeciąganie liny między dwoma globalnymi supermocarstwami trwa. Ale jest zasadnicza różnica.
Każdy inny tytuł Call of Duty był na torach, a gracz nie miał wpływu na przebieg kampanii (pamiętasz, kiedy myślałeś, że pokonanie Black Ops 1 naprawiło problem prania mózgu Masona, tylko po to, by sugerować, że i tak zabił JFK?). Black Ops Cold War daje ci kontrolę nad wynikiem. Daje ci wybór.
A wybór to urocza kusicielka: możesz wybrać misje poboczne, kwestionować motywacje sojuszników lub przepisać historię świata, wybierając jedną linię dialogu. To godny pochwały i intrygujący pomysł na tytuł Call of Duty, który pozwolił mi przejść przez kampanię, gdy rozgrywka stała się – szczerze mówiąc – nużąca.
Przeczytaj przemyślenia Forda na temat komponentu online gry w naszym Recenzja gry wieloosobowej Call of Duty: Black Ops z czasów zimnej wojny .
Szybkie fakty: Call of Duty Black Ops Zimna wojna 
(Źródło zdjęcia: Activision)
Data wydania: 13 listopada 2020 r.
Platformy: PS5, PS4, Xbox Series X, Xbox One, PC
Deweloper : Treyarch, Raven Software, High Moon Studios, Beenox, Sledgehammer Games
Wydawca: Aktywacja
Call of Duty: Black Ops Cold War wykorzystuje wypróbowaną i prawdziwą formułę Black Ops i wstrzykuje do niej pewne środki psychoaktywne. W rezultacie jest jak poprzednio sklasyfikowany eksperyment CIA MKUltra, do którego się odwołuje: trippy, śliski i bardziej niż czasami mylący. Szczerze mówiąc, ta gra ma wiele do spełnienia, zwłaszcza że jej najnowszym poprzednikiem jest niezmiennie doskonały Call of Duty: Modern Warfare. Niestety dla Call of Duty: Black Ops Cold War to porównanie nie pomaga w jego sprawie.
Mixtape wojskowy
Black Ops Cold War zaczyna się od upadku igły. To „Spirit in the Sky” Normana Greenbauma i gra dobrze, ale to pierwszy z wielu igieł, które po zaklęciu zacierają się. Rozumiemy, Activision, stać cię na tantiemy.
Powiem jasno: uwielbiam popularną muzykę w grze wideo - dodaje głębi i realizmu światu gry. Ale muzyka w Black Ops Cold War zajmuje dziwną przestrzeń. Czasami jest boleśnie na nosie, jakby gra traktowała siebie zbyt poważnie. Innym razem jest odświeżająco obozem, jakby był świadomy własnego absurdu – jak wtedy, gdy odkrywasz dziwaczne Main Street, miasto w amerykańskim stylu w sowieckiej bazie wojskowej i musisz odpierać fale wrogów, podczas gdy Pat Benatar „Hit Me With Your Best” Strzały rozbrzmiewają z wielu głośników.

(Źródło zdjęcia: Activision)
Muzyczne stylizacje Black Ops Cold War odzwierciedlają treść kampanii. Są chwile, kiedy energia typu „zrób wszystko, by ocalić Amerykę, bo tak mówi Ronald Reagan”, zaczyna przyprawiać o zamrożenie mózgu w czerwono-biało-niebieskim lodzie. Te chwile sprawiają wrażenie, jakby seria nigdy nie mogła wyjść z własnego cienia – zwłaszcza tytuły Black Ops, które tak często zajmują się historycznymi przedstawieniami Ameryki Zbawiciel. Ale potem Frank Woods zastanawia się głośno, czy stukanie w fałszywym barze działa, gdy jest obrzucany pociskami z AK-47, i zdajesz sobie sprawę, że być może, tylko może, ta gra ma zabawa .
Black Ops Cold War bawi się formułą franczyzy, dodając zastrzyk jakiegoś tajemniczego płynu i potrząsając zamiast mieszać. Jest mnóstwo wspaniałych momentów, w których twoja broń pozostaje w kaburze lub w ogóle jej nie masz. Istnieją kolekcje, które faktycznie coś znaczą. Istnieje wiele zakończeń. Fakt, że jeden z twoich końcowych wyborów jest technicznie niemożliwy zgodnie z wcześniej ustaloną wiedzą, nie wydaje się mieć większego znaczenia - to tylko zabawa i gry.
Towarzysze po prostu chcą się bawić

(Źródło zdjęcia: Activision)
Zabawne momenty przełamują długie okresy monotonii, które nie powinny istnieć w tak krótkiej kampanii (przebicie jej zajęło mi nieco ponad pięć godzin). Co dziwne, monotonia zaczyna się od bardziej szybkich misji, których można się spodziewać po tytule Call of Duty – to wolniejsze, które uderzają inaczej.
Jeden odbywa się w całości w siedzibie KGB, a wszystko to w cichym zgiełku, bez karabinu maszynowego. Misja sprawia, że czujesz się głęboko nieswojo, jakby potwór czekał za rogiem pomimo jasno oświetlonego budynku, ultra-błyszczących podłóg z linoleum i zabawnych fragmentów dialogów NPC. Są misje z ukrycia, które dają ci szansę na bardziej, ehm, dyplomatyczne podejście. A misja otwierająca jest najbardziej stylowa, rozpoczyna się w oświetlonym neonami barze w Amsterdamie tuż po Nowym Roku i zabiera cię na wilgotne dachy miasta, gdy ścigasz cel.
Ale jest też reszta, która często wydaje się przeciętnymi przeróbkami bardziej średnich misji Call of Duty z przeszłości. Misja w Wietnamie gra jak na wpół upieczony ukłon w stronę OG Black Ops, która nie jest nawet ułamkiem tak zabawna, z dziwnie krótkim helikopterem, który spada z nieba, jak ten, który właśnie zabrał RPG do wirnika.

(Źródło zdjęcia: Activision)
Oprócz tych przeciętnych misji są elementy rozgrywki, które się zacinają, a czasem wręcz zatrzymują płynność gry. Istnieje mechanika poślizgu, która dzieje się na niektórych fragmentach terenu, co niewiele więcej niż dezorientuje. Broń nie wydaje się tak ciężka i zabójcza jak zeszłoroczna Modern Warfare. Wejście może wydawać się lepkie i opóźnione – w pewnym momencie przegapiłem QTE pomimo wciśnięcia kwadratowego przycisku, co spowodowało śmierć dwóch dość ważnych osób.
Ale najbardziej skandalicznym elementem w Black Ops Cold War jest zbyt częsta akcja spowalniająca filmy ala Zacka Snydera, które absolutnie paraliżują tempo. We wspomnianej misji KGB są dwie chwile w zwolnionym tempie w ciągu minuty, a jedna to dziwnie krótkie ujęcie twojego towarzysza z oddziału przeskakującego przez bagażnik samochodu, podczas gdy ty strzelasz przez tylną szybę. To jak Dukes of Hazzard na ketaminie w środku Moskwy.
Gdzie jest boom?

(Źródło zdjęcia: Activision)
Black Ops Cold War często wydaje się kłócić ze sobą. Są momenty, które błyszczą jak świeżo wypolerowany M16 i inne, które eksplodują na twoich kolanach jak rozgotowany frag. Są wizualizacje, które olśniewają imponującym realizmem, a także całe przerywniki z poważnym opóźnieniem dźwięku. W pewnym momencie zacząłem zachwycać się połyskiem skórzanej kurtki Adlera, ale szybko zorientowałem się, że tekstura jego włosów nie została właściwie oddana.
To naprawdę niewiarygodne, że Black Ops Cold War pozwala ci wybrać aspekty twojej postaci, w tym ich płeć (męska, żeńska, niebinarna). Ale są momenty, w których wydaje się, że zespół nie zastanawiał się zbytnio nad tym, jak te opcje się rozegrają. Grałam jako kobieta, ale jakoś moi sojusznicy nieustannie wspominali nasz wspólny czas, walczący z VC w Wietnamie. Jestem prawie pewien, że zostałbym zdegradowany do roli pielęgniarki wojskowej, nie? Jestem tu po ahistoryczne podejście do płci, ale przy każdym innym punkcie fabuły, który pozostaje dość wierny historii, jest to trochę dziwaczne.
Następnie są prawdziwe niebieskie momenty szpiegowskie, które są najbardziej widoczne w dwóch opcjonalnych misjach pobocznych. Możesz przeglądać dowody i próbować wyłudzić sowieckich szpiegów ze swojej tajnej kwatery głównej, zanim wyruszysz do walki. Ale tutaj są tylko dwa misje opcjonalne - funkcja wisi przed tobą jak marchewka, tylko po to, by ją wyrwać przed ostatnim (długim) odcinkiem.
Call of Duty: Black Ops Cold War przypomina grę, która porządkuje swoją tożsamość po tym, jak rządowe eksperymenty pozostawiły jej obsesję na punkcie liczb i zabójstw prezydenckich. To tak, jakby chciało być inne, ale nie zbyt inny i chciałbym, żeby zbankrutował.
Call of Duty: Black Ops Zimno... Okazje na PS4 357 opinii klientów Walmart Dostępne 3 oferty
Walmart 59,99 USD 49,94 zł Pogląd Amazonka główny 59,99 USD 49,99 USD Pogląd Walmart 104,99 zł Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przez
Werdykt 3 3 z 5
Call of Duty: Black Ops Zimna wojnaGodna pochwały zmiana formuły kampanii Call of Duty, ale Black Ops Cold War nie trafia w niektóre cele.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | PS5, PS4, Xbox One, Xbox Series X, PC |