Recenzja pierwszego odcinka Hawkeye: „Nie całkiem trafia w dziesiątkę”

(Zdjęcie: Disney/Marvel)

Nasz werdykt

Kiedy Hawkey pochyla się nad absurdalną, zabawną, świąteczną stroną, to się udaje – ale możesz zobaczyć, dlaczego odcinek 1 i 2 zostały wydane w tym samym czasie





Werdykt GamesRadar+

Kiedy Hawkey pochyla się nad absurdalną, zabawną, świąteczną stroną, to się udaje – ale możesz zobaczyć, dlaczego odcinek 1 i 2 zostały wydane w tym samym czasie

Hawkeye wypuszcza w kluczowym momencie dla Marvel Cinematic Universe. ten Disney Plus przedstawia - WandaVision , Sokół i Zimowy Żołnierz , Loki , i What If – były mocną grupą, udowadniając, że studio superbohaterów mogło robić przygody na małym ekranie, które były nieodłączną częścią narracji nadrzędnej serii. Na dużym ekranie Czarna Wdowa , Shang-Chi , oraz Wiecznościowcy dalej rozszerzył wiedzę MCU, chociaż wyniki były różne, zwłaszcza utwór zespołowy Chloe Zhao. To siedem właściwości Marvela wydanych w ciągu ostatnich jedenastu miesięcy i z Spider-Man: Bez drogi do domu jeszcze przed nami.

Po prostu było dużo Marvela, a utrzymanie naszej wspólnej uwagi okazuje się coraz trudniejsze, nawet gdy w centrum jest oryginalny Avenger. Hawkeye, grany przez Jeremy'ego Rennera, nie ma dokładnie takiego samego wpływu, jak reszta jego drużyny superbohaterów – w końcu jest powód, dla którego do tego momentu nie mieliśmy solo-outingu Hawkeye. Pierwszy odcinek Hawkeye wie, że tak jest, a zamiast tego koncentruje się prawie całkowicie na Kate Bishop Hailee Steinfeld.



Scena otwierająca na nowo przedstawia kultową scenę z Avengers. Rodzice Kate kłócą się na dole, kiedy potwór Chitauri przedziera się przez ich niezwykle ładną nowojorską rezydencję. Jedno ze stworzeń pędzi w kierunku Kate, ale na szczęście Hawkeye jest na miejscu, ratując pozostałych Bishopów przed śmiercią ostro wystrzeloną strzałą. Kate dorasta, by stać się niefiltrowanym superfanem Hawkeye, uczęszczającym do prywatnej szkoły, w której uczy się strzelania z łuku, szermierki i wszystkiego innego, co powinien wiedzieć początkujący bohater.

Posiadanie bogatego głównego bohatera to ciężka sprawa. Batmanowi i Iron Manowi udaje się zdobyć publiczność swoim zarozumiałym zarozumialstwem. Dla mnie Doktor Strange jeszcze nie stał się lubiany, a otwierający odcinek Hawkeye nie podoba mi się szczególnie dla Kate. Byliśmy świadkami jej tragedii, tak, ale jest coś nieco nieprzyjemnego w zepsutym dzieciaku, który niszczy historyczną wieżę zegarową, a jej karą jest zatrzymanie jej kart kredytowych. Mimo to Steinfeld dodaje uroku przyszłemu Young Avenger, a jej arogancja z pewnością zniknie w ciągu następnych pięciu odcinków.

Z drugiej strony Hawkeye może mieć ulotny czas na ekranie, ale dawniej zapomniany Avenger ma natychmiast większą głębię niż wtedy, gdy widzieliśmy go wcześniej. Clint zmaga się, biorąc udział w pokazie Rodgers: The Musical – opowieść o Avengers z dodatkiem śpiewu, tańca i Ant-Mana – co przypomina, że ​​oglądamy mężczyznę, teraz ze znacznym ubytkiem słuchu, który widział jego najbliżsi i najdrożsi przyjaciele giną w bitwie. Teraz wkłada każdą uncję energii w cieszenie się czasem ze swoją rodziną. A jednak w chwili, gdy ktoś wychodzi na ulicę w swoim starym stroju ronina, znów sprząta bałagan. To jest bycie superbohaterem.



Sokole Oko

(Źródło zdjęcia: Disney Plus)

Powaga osobistej historii Hawkeye'a i świąteczna kampowość powodują w niektórych momentach pewne reakcje tonalne. Kiedy Kate zaczyna na przykład rozmawiać z jednookim psem, prawie myślisz, że serial niedługo włamie się do świątecznego filmu Hallmark. Chwilę później nagle widzimy, jak podziemny gang włamuje się na aukcję na czarnym rynku i odbywa się scena walki w stylu Daredevila (nie tak dobrze choreografowana jak ta seria Netflix, pamiętaj). I chociaż dwie strony serialu nie łączą się płynnie, to znacznie bardziej opiera się na swoich zabawnych i absurdalnych mocach.



W całym tekście jest też trochę wstrząsająca kinematografia. Programy Marvela nigdy nie będą wyglądały jak filmy, ale istnieje rozpraszający kontrast w jakości między jasną, neonową sceną Avengers: Endgame, która jest umieszczona w odcinku, a ciemnymi ulicami Nowego Jorku Hawkeye. W najgorszym przypadku niektóre zestawy, zwłaszcza segmenty z zielonym ekranem, wyglądają tanio. Z drugiej strony ścieżka dźwiękowa bawi się słynnymi bożonarodzeniowymi refrenami, pomagając nasycić show zdecydowanym poczuciem miejsca.

To nie przypadek, że Marvel wydał drugi odcinek obok pierwszego. Pod koniec pierwszego odcinka Kate i Clint są wreszcie twarzą w twarz, ale czegoś brakuje w konfiguracji. Przyszły ojczym Kate wydaje się być pierwszym złoczyńcą serialu, podczas gdy dresowy gang z pewnością spowoduje pewne irytacje. Jednak napęd narracyjny serialu został tylko zasugerowany, a pierwszy odcinek dodaje intrygi do historii Kate i Hawkeye, nie uderzając w dziesiątkę.

Najlepsze dzisiejsze oferty pakietów Disney+ i Disney+ Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd w Disney+ Disney Disney+ Rocznie 79,99 USD /rok Pogląd w Disney+ Disney Pakiet Disney+ 13,99 USD /mth Pogląd w Disney+

Aby uzyskać więcej pokrycia Marvel, sprawdź nasz podkład na Thor: Miłość i grzmot i wszystkie nowe programy telewizyjne Marvela idą w naszą stronę.



Werdykt 3

3 z 5

Recenzja pierwszego odcinka Hawkeye: „Nie całkiem trafia w dziesiątkę”

Kiedy Hawkey pochyla się nad absurdalną, zabawną, świąteczną stroną, to się udaje – ale możesz zobaczyć, dlaczego odcinek 1 i 2 zostały wydane w tym samym czasie

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Gatunek muzycznySuperbohater
Mniej