Recenzja Ready Player One: „Spielberg staje twarzą w twarz ze spektakularnymi wynikami”

Nasz werdykt

Spielberg staje do gry ze spektakularnymi wynikami. Jedna rozszerzona scena - bez spoilerów! - jest tak zabawne, jak kino.





Werdykt GamesRadar+

Spielberg staje do gry ze spektakularnymi wynikami. Jedna rozszerzona scena - bez spoilerów! - jest tak zabawne, jak kino.

Kiedy Steven Spielberg zaczął tworzyć poważne dramaty historyczne, takie jak Lista Schindlera, Amistad i Szeregowiec Ryan, pogładził swoją siwiejącą brodę i oświadczył, że nie jest pewien, czy kiedykolwiek będzie mógł zrobić film, który byłby czystym popcornem. I rzeczywiście, wiele kolejnych filmów (Monachium, Lincoln, War Horse, Bridge of Spies, The Post) potwierdziło to; do diabła, nawet jego trio filmów science-fiction z ciężkimi efektami FX, AI: Artificial Intelligence, Minority Report i War of the Worlds, było odpowiednio mrożąco mózgowe, odsycone i dystopijne, i naładowane horrorem terroryzmu w świecie rzeczywistym.



Jak pokazały jednak Królestwo Kryształowej Czaszki, Przygody Tintina: Tajemnica Jednorożca i BFG, wewnętrzne dziecko Spielberga, na dobre lub na złe, nigdy nie zamierzało całkowicie ucichnąć. Cóż, popkulturowy bufet, jakim jest Ready Player One, pozwala teraz temu często przytłumionemu kucykowi radośnie krzyczeć na całe gardło i chłopcze, to z pewnością dobra rzecz. Trudno wyobrazić sobie innego filmowca, który mógłby tak zbudować zadziwiające nowe światy, zorganizować wspaniałe scenki i utrzymać bijące serce, rzucając Iron Gianta przeciwko Mechagodzilli.

32. film Spielberga, oparty na bestsellerowej, wielokrotnie nagradzanej powieści Ernesta Cline'a z 2011 roku, rozgrywa się w Columbus w stanie Ohio w 2045 roku. my i ludność wbita w to szczurze labirynt żyjemy w chwiejnych wieżach przyczep z rusztowaniami, jak zlew kuchenny Jenga.

Ucieczka ma postać OASIS, świata wirtualnej rzeczywistości stworzonego przez Jamesa Hallidaya (Mark Rylance), ćpuna popkultury, który jest po części Steve Jobs, po części Willy Wonka. Tutaj jedynym ograniczeniem rzeczywistości jest twoja wyobraźnia, co oznacza, że ​​wybrany przez ciebie awatar może odwiedzić kasyno wielkości planety, zjechać na nartach po piramidach lub wspiąć się na Mount Everest z Batmanem… a wszystko to, podczas gdy ty w prawdziwym świecie wyśmiewasz hamburgery w swojej przyczepie.



W OAZIE awatarem Wade'a jest Parzival, a jego najlepszym przyjacielem, którego tak naprawdę nigdy nie spotkał, jest potężny Aech (Lena Waithe). Dwoje staje się trzema, gdy Parzival zakochuje się w fajnej dziewczynie Art3mis, która, jak podkreśla Aech, może naprawdę być kolesiem o wadze 300 funtów, który tkwi w piwnicy swojej mamy (choć z listy kredytowej wiemy, że to Olivia Cooke).

Ale OASIS to coś więcej niż tylko miejsce do spędzania czasu, imprezowania, rozpraszać . Halliday, już nieżyjący, ukrył jajko wielkanocne gdzieś na swoich bezkresnych terytoriach i tylko wygrywając trzy zadania i zdobywając trzy klucze, każdy może odblokować jego miejsce pobytu. Nagroda? Pełna własność OASIS, czyli największego zasobu na świecie. Nic dziwnego, że gracze tworzą klany, aby rzucić się w wir pracy z Innovative Online Industries (IOI), na czele którego stoi „maniakalny władca” Nolan Sorrento (Ben Mendelsohn), największy tyran w bloku VR…



Podobnie jak Incepcja Christophera Nolana, Ready Player One staje przed niełatwym zadaniem, jakim jest pociągnięcie fantastycznej akcji do rzeczywistych konsekwencji lub odrzucenie poczucia zagrożenia. Cóż dobrego, w końcu, to szybki i wściekły wyścig samochodowy dla wielu graczy, w którym kierowcy są odrzucani z wyboczonych dróg przez skaczącego King Konga i tupającego T-Rexa (nie Wszystko popkulturowe ukłony są oparte na latach 80.), jeśli gracze po prostu zdejmą zestawy słuchawkowe, dostaną drona Pizza Hut dostarczonego do ich przyczepy i ruszą dalej? To zadanie, do którego Spielberg odważnie się podnosi, a akcja toczy się w tę i z powrotem między Parzivalem i Wade'em, gdy determinacja IOI, aby znaleźć jajo wyzwalacze, próbuje zabić ich głównego rywala. Na serio. W międzyczasie Gunters (łowcy jajek) uzależnili się od OASIS, wyrzucając pieniądze, których nie mają na swoje uzależnienie, narastając długi, tracąc domy.

Podobnie, w prawdziwym stylu Spielberga (naprawdę nie musiał martwić się robieniem czystych filmów z popcornu, ponieważ nigdy tego nie robił), spektakl rozszerzający źrenice, smażący mózgi jest pełen jego domowych motywów – rozbitych rodzin, zagubionych dzieci, strachu przed autorytet – plus kilka nowych obserwacji naszej obsesji na punkcie nostalgii i emocjonalnych kosztów ery awatara, w której teraz żyjemy. Jedynym sposobem na wygraną, jak odkrywa Wade/Parzival, jest przyjęcie swojej prawdziwej tożsamości, nauczenie się ufać innym i komunikować się.



Po dwóch godzinach i 20 minutach, większość z nich szalona i kinetycznie kręcona nieważką kamerą w stylu gry wideo, Ready Player One jest zbyt dobrą rzeczą. Ale z entuzjazmem i zachwytem, ​​które przypominają wczesne hity Spielberga, ścieżkę dźwiękową hymnów z lat 80. i jednego górzystego awatara, i-R0k (TJ Miller), dając Thor: Ragnarok 's Korg biega po martwych stawach, ta szalona jazda jest warta obolałego tyłka i odrobiny choroby lokomocyjnej.

  • Data wydania: 28 marca 2018 (Wielka Brytania)/29 marca 2018 (USA)
  • Certyfikat: 12A (Wielka Brytania)/PG-13 (USA)
  • Czas trwania: 140 minut
Werdykt 4

4 z 5

Gotowy gracz pierwszy

Spielberg staje do gry ze spektakularnymi wynikami. Jedna rozszerzona scena - bez spoilerów! - jest tak zabawne, jak kino.

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej