211service.com
Recenzja rejsu po dżungli: „Idzie na całość, aby zapewnić rozrywkę, ale także wyczerpuje”
(Zdjęcie: Disney)Nasz werdykt
Wehikułem akcji, który próbując zrobić to wszystko, robi trochę za dużo; Johnson i Blunt utrzymują to na powierzchni.
Werdykt GamesRadar+
Wehikułem akcji, który próbując zrobić to wszystko, robi trochę za dużo; Johnson i Blunt utrzymują to na powierzchni.
Szalejące bystrza. Konkwistadorzy zombie. Zwierzęta CG i niemiecki U-boot. Aha, i nie zapominajmy o Paulu Giamatti z dojrzałym włoskim akcentem. Podczas rejsu po dżungli Disneya jest wiele do zrobienia – tak bardzo, że w rzeczywistości może być konieczne spokojne położenie się później.
Z jego wyczynami kaskaderskimi, spektaklem i bezczelnymi kradzieżami z Raiders, Piraci oraz Mumia Amazońska przygoda Jaume Collet-Serra z pewnością idzie na całość, aby zapewnić rozrywkę. Jednak dochodzi też do punktu, w którym staje się wyczerpujące. Jest tak wiele przeszkód między kapitanem łodzi rzecznej Frankiem (Dwayne Johnson), antropolożką Lily (Emily Blunt) a życiodajnymi płatkami, których szukają po tym, że masz mało czasu na podsumowanie, odpoczynek i przyjrzyj się scenerii.
Nie ma zbyt wiele miejsca na romans, pomimo kilku prób stworzenia takiego romansu między oportunistycznym kapitanem Johnsona a zdeterminowanym naukowcem Blunta. Na szczęście – i nic dziwnego – gwiazdy dobrze sobie radzą, jeśli chodzi o fizyczne wymagania misji, bieganie, skakanie, zwisanie i zip-lining z zapałem.
Próby komedii okazują się raczej trafione i chybione, ponieważ cały Jack Whitehall stara się rozśmieszyć jako pompatyczny, ale niepraktyczny brat Lily, MacGregor, który również bierze udział w poszukiwaniu płatków.
Ale zanim jakikolwiek cel zostanie osiągnięty, trzeba przejść przez spory kawałek historii: klątwa nieumarłych nękająca mściwego hiszpańskiego odkrywcę Edgara Ramireza wymaga nie jednej, ale dwóch długich retrospekcji. Tymczasem scenarzyści Glenn Ficarra, John Requa i Michael Green dokładają wszelkich starań, aby napotkani po drodze tubylcy strzelający strzałkami i kanibale łowcy głów byli przebiegłymi graczami w tym dowcipie. Bardziej udane – i zwięzłe – jest obalenie seksizmu, a chrupiący londyńscy głupcy tracą cierpliwość za to, że nie pozwolili Bluntowi wstąpić w ich szeregi.
Podobnie jak przesyt walizek, które MacGregor nosi ze sobą, jest dużo bagażu na coś, co w zasadzie jest wielkim napisem do parku rozrywki. Nic więc dziwnego, że film jest najskuteczniejszy w momencie, gdy skupienie jest najwęższe: na przykład podczas afrykańskiego stylu królowej zanurzania się w wyżej wspomniane bystrza lub scenki, w której Johnson toczy awanturę barową z warczeniem jaguar.
Sceny takie jak te mają wyraźne poczucie zagrożenia, podnosząc czynnik zabawy i przybliżając Rejs po dżungli do szablonów przygód, na których jest wzorowany. Aha, a jeśli uważasz, że włoski akcent Giamattiego jest przesadny, poczekaj, aż usłyszysz tego, którego Jesse Plemons gra jako książę Joachim pływający łodzią podwodną.
Jungle Cruise jest w kinach i dostępny na Disney Plus przez Premier Access od 30 lipca. Więcej informacji znajdziesz na najlepsze filmy na Disney Plus teraz.
Werdykt 3
3 z 5
Rejs po dżungliWehikułem akcji, który próbując zrobić to wszystko, robi trochę za dużo; Johnson i Blunt utrzymują to na powierzchni.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |
| Gatunek muzyczny | Komedia |