Recenzja Rock Revolution

Niektóre rewolucje mają charakter transformacyjny. Niektóre są po prostu bzdury

Plusy

  • Przyzwoita lista piosenek
  • Wybieranie różnych dźwięków w edytorze
  • Gram tylko na gitarze

Cons

  • Zestaw perkusyjny
  • Lista utworów jest za krótka
  • Na wpół upieczony tryb nagrywania

Plusy

  • +

    Przyzwoita lista piosenek





  • +

    Wybieranie różnych dźwięków w edytorze

  • +

    Gram tylko na gitarze

Cons

  • -

    Zestaw perkusyjny



  • -

    Lista utworów jest za krótka

  • -

    Na wpół upieczony tryb nagrywania

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 19,99 USD w Walmart 23,73 $2 w Amazon

Wydawca Rock Revolution, Konami, wynalazł nowoczesną grę akcji rytmicznej. To jest niekwestionowane. Nawet jeśli możesz jakoś zapomnieć o Dance Dance Revolution, jedno spojrzenie na Guitar Freaks i DrumMania/Percussion Freaks, które w 1999 roku wdarły się do japońskich salonów gier, jest wystarczającym dowodem nawet dla najbardziej tępych artysta zaprzeczający . Niestety to było dawno temu. Rock Revolution nie jest po prostu bardzo dobry; jest tak źle, że może naprawdę cię zdenerwować. To naprawdę dziwne, że coś tak nastawionego na skopiowanie najnowszej formuły Rock Band i Guitar Hero – umożliwiając graczom grę na perkusji, gitarze i basie jak prawdziwe gwiazdy rocka – może być o wiele gorsze.




Powyżej: serie GuitarFreaks i DrumMania budzą w Japonii od prawie dekady. Przypominać ci coś?

Największym grzechem Rock Revolution jest zastrzeżony kontroler perkusyjny. Najwyraźniej nie wystarczy, że spragnieni gotówki i miejsca do przechowywania gracze muszą już zmagać się z (lub gorzej: wybierać między) zestawami perkusyjnymi Rock Band i Guitar Hero World Tour. Nie, teraz naprawdę potrzebujesz trzeciej opcji. Chociaż, żeby być uczciwym, ten dziwny bałagan kształtów i kolorów wydaje się bardziej przypominać rzeźbę w stylu art-deco niż nawet udawany zestaw perkusyjny. Podkładki są za małe, za ciasne, dziwnie ułożone i spoczywają w dużych, twardych plastikowych kołnierzach, które często dociskasz zamiast podkładki lub razem z nią. To okropne. Rock Revoution współpracuje z gitarami z innych gier – dlaczego u licha nie obsługuje znacznie lepszych zestawów perkusyjnych z tych gier?




Powyżej: urządzenie obraźliwe

Niestety, kontroler perkusji to także dopiero pierwszy z długiej listy problemów. Wszystkie piosenki to covery zamiast oryginalnych nagrań. Nie ma wsparcia dla piosenkarzy (to od wydawcy, który wydał co najmniej osiem gier Karaoke Revolution w USA w ciągu ostatnich pięciu lat). Nie ma konfigurowalnych awatarów. Gra online jest obsługiwana, ale w każdym zespole mogą być tylko trzy osoby zamiast czterech. Jest tylko około 40 utworów i chociaż setlista nam się podoba, nie ma już możliwości jej ściągania. Istnieje edytor muzyczny z kilkoma dobrymi pomysłami, ale nie jest on tak wydajny, jak ten w Guitar Hero World Tour.



Nawet mapy nut są wątpliwe. Na przykład w metalowym hymnie z lat 80., Youth Gone Wild, powtarzające się wypełnienie werbla jest tłumione dodatkowymi nutami, przekształcając je w zwykły werbel. To niewielka różnica, ale takie rzeczy mogą doprowadzić muzycznych purystów do szaleństwa.

Podsumowując: Rock Revolution ustępuje konkurencji pod każdym możliwym względem. Jeśli koniecznie musisz go wypróbować, zachęcamy Cię, abyś pomyślał o nim jako o zestawie utworów zawierających tylko gitarowe utwory dla zespołu Rock Band lub Guitar Hero i kupił samą grę (zamiast zestawu z perkusją). Ale biorąc pod uwagę, że wszystkie utwory są coverami, a i tak musisz użyć kontrolerów gitarowych z Rock Band lub Guitar Hero, twoje pieniądze i tak lepiej wydać na pobieranie nowych piosenek do jednej z tych gier. Być może Konami wymyśliło ten gatunek, ale dziś na scenie nie ma miejsca na takie kiepskie akty.

6 listopada 2008

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 19,99 USD w Walmart 23,73 $2 w Amazon

Więcej informacji

Gatunek muzycznyRodzina
OpisSłaba gra muzyczna „być w zespole”, która jest bardzo podobna do Rock Band i Guitar Hero, ale w najmniejszym stopniu nie jest tak dobra jak oba.
Platforma„Xbox 360”, „PS3”, „Wii”, „DS”
Ocena cenzury w USA„Nastolatek”, „Nastolatek”, „Nastolatek”, „Nastolatek”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii„Ocena w toku”, „Ocena w toku”, „Ocena w toku”, „Ocena w toku”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej