Recenzja Star Trek: Discovery, sezon 3, odcinek 4: „Powrót do Star Trek z lat 90.”

(Zdjęcie: CBS/Netflix)

Nasz werdykt

Echa The Next Generation i Deep Space Nine nie są niczym złym, ponieważ Discovery zajmuje się skutkami swojej misji na przyszłość dla zdrowia psychicznego.





Werdykt GamesRadar+

Echa The Next Generation i Deep Space Nine nie są niczym złym, ponieważ Discovery zajmuje się skutkami swojej misji na przyszłość dla zdrowia psychicznego.

Ostrzeżenie: Ta recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 4 zawiera główne spoilery – wiele z nich ma oszałamiać. Śmiało idź dalej na własne ryzyko…

Trzeci sezon Discovery może odkrywać nowe granice 32 wieku, ale „Forget Me Not” wydaje się być powrotem do Star Trek z lat 90. Oprócz zagłębienia się w mitologię Deep Space Nine, która jest niezłomnym Trillem, odcinek podąża za planem wielu historii nowej generacji: członek załogi/gwiazda gości (niepotrzebne skreśl) cierpi na przypadłość, której lekarz nie może naprawić, więc statek podróżuje do jedynego miejsca w galaktyce, które może być domem dla lekarstwa.



Na szczęście klimat wersji okładkowej wcale nie szkodzi odcinekowi. Tematem misji jest Adira, nowa nastoletnia rekrutka Discovery (przedstawiona w Star Trek: Discovery, sezon 3, odcinek 3, która ma kałamarnicę w torsie, ale nie ma pojęcia, jak się tam dostała. Podobnie jak Dax w DS9, jest gospodarzem Trill symbiont, robakopodobny stwór, który łączy się ze swoimi humanoidalnymi gospodarzami, przekazując wspomnienia od jednego do drugiego. Ale ponieważ jest człowiekiem, a nie Trillem, nikt nie ma pojęcia, jak jej ciało zareaguje na stworzenie w dłuższej perspektywie.

Ojczyzna Trillów jest najwyraźniej jedynym logicznym miejscem, w którym można rozwiązać problem, więc Discovery wykorzystuje napęd zarodników, aby wyruszyć w podróż. Chociaż nie są już członkami Federacji, Trill z zadowoleniem przyjmuje powrót jednego z symbiontów świętych dla ich kultury – dopóki nie zorientują się, że gospodarz jest człowiekiem i zalecą usunięcie symbionta w procesie, który zabiłby Adirę.

Oczywiście teraz, gdy regularne protokoły Gwiezdnej Floty stały się obcym pojęciem dla Burnham, wkrótce będzie walczyła z miejscowymi, aby przenieść Adirę do świętych Jaskiń Mak'ala. Georgiou byłby taki dumny…



Jaskinie Mak'ala pojawiły się wcześniej w odcinku „Equilibrium” DS9 i chociaż obecnie wyglądają znacznie mniej jak wnętrze studia telewizyjnego, te kałuże mlecznej mazi są nadal miejscem, w którym symbionty mogą pływać w swoim naturalnym środowisku. Co więcej, są jednak wymówką, aby umieścić Burnhama w głowie Adiry, ponieważ zanurzenie w naładowanych elektrycznie basenach łączy ich oboje z umysłem ula symbiontów.

Rewelacje sięgają znacznie głębiej niż po prostu zapoznanie Adiry z poprzednimi gospodarzami symbiontu Tal – wśród nich Senna, admirał Gwiezdnej Floty, który wysłał sygnał Federacji otrzymany przez Discovery. Historia Adiry jest naprawdę tragiczna, ponieważ jej partner, Gray – poprzedni gospodarz Tala – został śmiertelnie ranny w wypadku z kilkoma międzygwiezdnymi szczątkami, a Adira zgłosiła się na ochotnika, by zabrać symbionta, aby utrzymać go (i kawałek Graya) przy życiu. (To, że podróżowali statkiem pokoleniowym, odbyli wielowiekową podróż, aby znaleźć pozostałości Federacji, pokazuje, jak bardzo wszechświat Star Trek cofnął się od czasu, gdy Burn wyłączył napęd warp z równania.)

Ponieważ Adira zdecydowała się wrócić do Discovery – zamiast pozostać na Trill, aby pomóc im uzupełnić pulę hostów – najwyraźniej została przygotowana do zostania pełnoetatowym członkiem załogi. W rzeczywistości jej rozmowa z Grayem sugeruje, że będzie on działał jako jej bardzo widoczny wewnętrzny głos, podobnie jak Numer Sześć w Battlestar Galactica.



Pomimo entuzjastycznego podejścia Burnhama do dyplomacji, Trill został zmieniony przez wizytę Discovery i ma nadzieję, że ponownie dołączy do Federacji, gdy nadarzy się okazja. Misja Discovery na jeden statek, mająca na celu uczynienie galaktyki lepszym miejscem, już staje się frazesem, choć pasuje do hołdu nowej generacji prawie tak samo, jak Tilly dostarczająca bryłki technobełkotu, jak energia ciemnej materii, aby przebić domenę podprzestrzenną.

Podczas gdy prowadzenie fabuły B opartej na statkach równolegle do przygody na planecie to również lata 90., odcinek porusza problemy ze zdrowiem psychicznym w imponujący sposób w 2020 roku. W Star Trek przyzwyczailiśmy się, że wysoko latający członkowie załogi od niechcenia odrzucają traumatyczne wydarzenia – post-Borgification R&R Jeana-Luca Picarda w odcinku „Rodzina” TNG jest godnym uwagi wyjątkiem – ale „Nie zapomnij o mnie” przyznaje, że odejście całe twoje życie pozostawi za sobą pewne straty uboczne. Rzeczywiście, odkrycie, że problemy porucznika Detmera mogą mieć więcej wspólnego z PTSD niż nieuczciwą kontrolą AI, jest zarówno sprytną narracyjną sztuczką, jak i – co ważniejsze – bardzo ludzkim rozwojem dla członka załogi mostka.

Z dr Culberem wskazującym, że Kiedy znajdujemy Federację… stało się mantrą załogi Disco, wysiłki kapitana Saru, aby utrzymać morale wśród załogi, zmieniają się z niezdarnie chybionych w ujmująco słodkie. Przyjęcie obiadowe dla starszej załogi to fajny pomysł, dopóki wszystkie te wrzące napięcia nie wyjdą na powierzchnię za pośrednictwem haiku – choć posiłek jest niezręczny, to idealne otoczenie Georgiou, która nadal rozkoszuje się swoją rolą jako lekko kwaśną załogą ciotka.



Ostatecznie wyświetlanie filmów Bustera Keatona w zatoce wahadłowej okazuje się cudownym akcentem. Kto wie, może to wczesny wpływ na zamiłowanie komputera Discovery do klasycznych filmów, wcześniej ujawnione w dalekiej przyszłości w zestawie Short Trek „Calypso”.

Nowe odcinki Star Trek: Discovery, sezon 3, trafiają w czwartki na CBS All Access w USA, a w piątki na Netflix w Wielkiej Brytanii.

Dzisiejsze najlepsze oferty usług przesyłania strumieniowego Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd Hulu Hulu 6,99 USD /mth Pogląd Zdobądź pierwszy miesiąc za darmo Amazon Prime Amazon Prime — roczny 119 zł /rok Pogląd Hulu Hulu + telewizja na żywo 64,99 USD /mth Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach Werdykt 4

4 z 5

Recenzja Star Trek: Discovery, sezon 3, odcinek 4: „Powrót do Star Trek z lat 90.”

Echa The Next Generation i Deep Space Nine nie są niczym złym, ponieważ Discovery zajmuje się skutkami swojej misji na przyszłość dla zdrowia psychicznego.

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Mniej