Recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 9: „Możesz związać głowę w węzły, myśląc o mechanice temporalnej”

(Zdjęcie: CBS/Netflix)

Nasz werdykt

„Terra Firma, Part 1” zostaje nieco zboczona w akcie otwierającym, ale gdy tylko skupia się na Georgiou i jej powrocie do Mirror Universe, jest to absolutna eksplozja





Werdykt GamesRadar+

„Terra Firma, Part 1” zostaje nieco zboczona w akcie otwierającym, ale gdy tylko skupia się na Georgiou i jej powrocie do Mirror Universe, jest to absolutna eksplozja

Ostrzeżenie: Ta recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 9 zawiera główne spoilery – wiele z nich ma oszałamiać. Śmiało idź dalej na własne ryzyko…

Philippa Georgiou była wyjątkową postacią w trzecim sezonie Star Trek: Discovery. Ponieważ reszta załogi zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby zasymilować się w 32-wiecznym życiu, kontynuuje (w większości) jak zwykle, miażdżący żart tutaj, jęk na temat protokołu Federacji. Nawet poważne zaciemnienia i stopniowe wchodzenie i wychodzenie z rzeczywistości nie wpłynęły na jej zdolność do zapewniania dowcipnego, jednolinijkowego tekstu na każdą możliwą okazję.



„Terra Firma, Part 1” przenosi MVP Discovery z powrotem na terytorium ojczyste, ponieważ serial jest mile widzianym powrotem do Mirror Universe, który był podstawą Treka od czasu oryginalnej serii. Gdyby tylko odcinek nie zabrał tak cholernie dużo czasu – połowę swojego czasu trwania – aby ją tam dostać… Ta spóźnienie jest prawie usprawiedliwione, ponieważ jest to pierwsza połowa dwuczęściowa, a są inne wątki łukowe, które należy zachować tykanie.

Na początek Adira i Stamets odszyfrowali wezwanie pomocy emanujące z Mgławicy Werubin, źródła tajemniczej melodii, która pojawiała się przez cały sezon i rzekomego epicentrum Płomienia. Okazuje się, że został wysłany przez naukowca z Kelpien, który badał szkółkę dylitu, zanim utknął w mgławicy. Została w oczekiwaniu na ratunek, który nigdy nie nadszedł, a jej ostatnia wiadomość jest nadawana w pętli od ponad 100 lat. Kapitan Saru postanawia nie informować admirała Vance'a o odkryciu – argumentuje, że jego przełożony będzie zajęty zajmowaniem się Szmaragdowym Łańcuchem, ale podejrzewasz, że decyzja jest bardziej winna widokowi innego Kelpiena na statku niż protokołowi Gwiezdnej Floty.

Tymczasem krótkie pojawienie się książki bardziej przypomina zobowiązanie umowne niż kluczowe dla odcinka. Przekazywanie informacji o ćwiczeniach szkoleniowych Szmaragdowego Łańcucha od swoich kontaktów kurierskich jest dość przydatne, ale to nic, czego Saru już nie wiedział. Ostatecznie jego prośba o zrobienie czegoś bardziej przydatnego dla Discovery niż zwykłe siedzenie i czytanie podręcznika terenowego odwraca uwagę od głównego wydarzenia – historii Georgiou.



To właściwe, że legendarny reżyser filmowy David Cronenberg powraca jako mroczny agent Gwiezdnej Floty Kovich, ponieważ cierpienie Georgiou graniczy z terytorium horroru ciała, które od dawna jest jego znakiem rozpoznawczym. Jej ciało jest rozdzierane, ponieważ nie tylko podróżowała 900 lat w przyszłość, ale także przekroczyła wymiary z jej rodzinnego lustrzanego wszechświata. Cząsteczki, wyjaśnia Kovich, nie bardzo lubią przebywać z dala od okresu, w którym powstały, a podwójne przemieszczenie Georgiou jest zbyt duże, aby kontinuum czasoprzestrzenne mogło sobie z nimi poradzić. Przyszła Gwiezdna Flota odnotowała wcześniej tylko jeden taki przypadek, przypadek żołnierza czasu z Wojen Czasowych. Przeszedł do ery The Next Generation z równoległego wszechświata stworzonego przez czasowe wtargnięcie romulańskiego statku górniczego – prawie na pewno Narada, statku, który przypadkowo stworzył alternatywną linię czasu Kelvina J.J. Pierwszy film Abramsa o Star Treku.

Chociaż Kovich mówi, że nie ma na to lekarstwa, dr Culber korzysta z komputera z rozszerzonymi danymi Discovery's Sphere, aby wymyślić alternatywę – jeśli odwiedzą planetę Darrus 5 na skraju galaktyki, szanse Georgiou na przeżycie wyniosą 5%, a nie płaskie zero.

Saru, wyraźnie myśląc, że mówi to, co chce usłyszeć jego szef, wybiera potrzeby wielu osób przewyższające potrzeby jednego podejścia, doradzając, aby Discovery pozostało tam, gdzie jest, aby pomóc w walce ze Szmaragdowym Łańcuchem. Admirał Vance zrywa jednak ze zwykłą formą i mówi Saru, że będzie musiał żyć z żalem, jeśli nie zrobi wszystkiego, co w jego mocy, aby pomóc Georgiou. Więc po kilku zaskakująco płaczliwych pożegnaniach – kto wiedział, że Tilly i Saru tak bardzo lubili Georgiou? – Burnham i Georgiou przenoszą się na jałową powierzchnię Darrus 5.



Podczas gdy szerokie ujęcia pary wędrującej po pustych pustkowiach są echem pierwszego występu Burnhama i (pierwszego) Georgiou w pierwszym sezonie, to, co tam znajdują, jest zupełnie inne. Najbliższą oznaką życia jest Carl, nie na miejscu staruszek, który ma zamiłowanie do żartów i gadania zagadkami. Posiadanie portalu w postaci bagiennych standardowych drzwi Ziemi – czy to metaforycznych, czy nie – jest zbyt urocze i rozczarowujące, że nikt nie mógł wymyślić lepszej drogi powrotnej do lustrzanego wszechświata. To powiedziawszy, fakt, że Carl czyta przyszły egzemplarz The Star Dispatch, gazety, która pojawiła się w klasycznym odcinku TOS „The City on the Edge of Forever”, jest wspaniałym ukłonem w stronę przeszłości Treka – nie można winić uwagi Discovery szczegółowo, jeśli chodzi o pisanki.

Chociaż sposób na dotarcie tam może być nieco wątły, gdy tylko cesarz Georgiou powróci do Mirror Universe, odcinek wskoczy na inny bieg. Natychmiast zostaje przetransportowana na ISS Discovery, zanim pierwszy USS Discovery skrzyżował ścieżki z jego terrańskim odpowiednikiem w pierwszym sezonie. Flagowy okręt Georgiou, Charon (później zniszczony przez premiera Burnhama) ma wkrótce wejść do służby, a Gabriel Lorca przygotowuje swój zamach stanu, aby przejąć kontrolę nad Imperium – wraz z terrańską wersją Burnham.

Trudno przecenić, jak fajnie jest wrócić do krwiożerczych Terran. Uwolnienie złych bliźniaków załogi Discovery – jest też kilka wybuchów z przeszłości, w których zmarli oficerowie Ellen Landry i Airiam wciąż żyją i mają się dobrze w Mirror Universe – daje obsadzie szansę na spektakularne zamieszanie.



A Georgiou zmieniła się znacząco w czasie jej nieobecności. Chociaż jest szczytowym drapieżnikiem w normalnym wszechświecie Treka, tutaj jest głosem rozsądku, tak skłonną do przemyślenia rzeczy, jak zabicie kogoś tam, gdzie stoi – nie zawsze jest to najlepszy ruch w cywilizacji, w której miłosierdzie jest uważane za oznakę słabości karaną śmiercią .

Doświadczywszy tych wydarzeń wcześniej, jest w stanie zmienić przyszłość. Może naprawienie jej osi czasu zapewni, że nigdy nie straci kontroli nad Imperium i nigdy nie będzie musiała uciekać do pierwotnego wszechświata – ratując ją przed niefortunnym losem w 32 wieku. Możesz wiązać głowę w węzły, myśląc o mechanice temporalnej, ale przede wszystkim fajnie jest patrzeć, jak jednowymiarowo źli ludzie robią sobie nawzajem okropne rzeczy. Wszyscy pozdrawiają jej najbardziej cesarski majestat!

Nowe odcinki Star Trek: Discovery, sezon 3, trafiają w czwartki na CBS All Access w USA, a w piątki na Netflix w Wielkiej Brytanii.

Dzisiejsze najlepsze oferty usług przesyłania strumieniowego Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd Hulu Hulu (bez reklam) 12,99 USD /mth Pogląd Zdobądź pierwszy miesiąc za darmo Hulu Hulu + telewizja na żywo 64,99 USD /mth Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach Werdykt 4

4 z 5

Recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 9: „Możesz zawiązać głowę w węzły, myśląc o mechanice temporalnej”

„Terra Firma, Part 1” zostaje nieco zboczona w akcie otwierającym, ale gdy tylko skupia się na Georgiou i jej powrocie do Mirror Universe, jest to absolutna eksplozja

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Mniej