211service.com
Recenzja Star Wars Battlefront 2: „Wyjątkowo dopracowany i zabawny tryb dla wielu graczy, z dołączoną nieudaną kampanią”
Tryb wieloosobowy to Han. Tryb fabularny to Lobot.
Nasz werdykt
Bardzo mocna oferta dla wielu graczy, nadszarpnięta zbyt skomplikowanym rozwojem postaci oraz bogatą, piękną kampanią fabularną pozbawioną treści i subtelności.
Plusy
- Wygląda i czuje się jak Gwiezdne Wojny
- Gra wieloosobowa jest genialna
- Sekcje gwiezdnych myśliwców są ekscytujące
Cons
- Historia jest krótka i nijaka, jak kariera Haydena Christensena
- Mylące postępy w trybie dla wielu graczy
- Postacie bohaterów są głupcem w kampanii
Werdykt GamesRadar+
Bardzo mocna oferta dla wielu graczy, nadszarpnięta zbyt skomplikowanym rozwojem postaci oraz bogatą, piękną kampanią fabularną pozbawioną treści i subtelności.
Plusy
- +
Wygląda i czuje się jak Gwiezdne Wojny
- +
Gra wieloosobowa jest genialna
- +
Sekcje gwiezdnych myśliwców są ekscytujące
Cons
- -
Historia jest krótka i nijaka, jak kariera Haydena Christensena
- -
Mylące postępy w trybie dla wielu graczy
- -
Postacie bohaterów są głupcem w kampanii
Gwiezdne Wojny często szczyciły się rozróżnieniem między dobrem a złem; jasna i ciemna strona; rób albo nie rób. Star Wars: Battlefront 2, być może bardziej pasujący do współczesnych filmów (takich jak Ostatni Jedi ), które podkreślają szare obszary pomiędzy nimi, nie są ani dobre, ani złe. Składa się z dwóch odrębnych części: bardzo pożądanej historii dla jednego gracza i historycznej doskonałej gry wieloosobowej. Chociaż oba świecą w różnym stopniu, są równie dalekie od ideału. Podobnie jak Luke pod koniec Imperium, ta gra ma wiele ambicji i chęci zrobienia właściwych rzeczy, ale brakuje jej finezji, cierpliwości i wiedzy, by po prostu pławić się w jasnej stronie mocy. Że tak powiem.
Odkładając na bok obowiązkowe Jedi, zacznijmy od rozgrywek wieloosobowych – zdecydowanie najmocniejszej części pakietu. W poprzednim Star Wars Battlefront był to (głównie) Walker Assault lub GTFO, ale Battlefront 2 oferuje kilka trybów, w które będziesz intensywnie grać w nadchodzących miesiącach. Nowy tryb Starfighter Assault jest absolutną atrakcją, przejmując opartą na celach mantrę „atakuj i broń” ze starego Walker Assault i stosując ją w epickich bitwach kosmicznych. Chociaż elementy gwiezdnego myśliwca w oryginale są znośne, zostały one precyzyjnie dostrojone do Battlefront 2, a mapy, przez które przelatujesz, są wspaniałym placem zabaw dla śmiertelnych eksperymentów. Scena ustawiona nad Endorem to przyjemność, gdy przedzierasz się przez gruz z niedawno zdetonowanej Gwiazdy Śmierci w kulminacyjnym momencie Powrotu Jedi, złomując, by zniszczyć cele lub desperacko próbując bronić swoich celów przyzwoitym rodzajem rzemiosła. Tak, zderzysz się z gruzami zniszczonej stacji kosmicznej, tak, przytłoczy Cię chaos bitwy i na pewno odniesiesz zarówno niesamowite zwycięstwa, jak i miażdżące straty. Ale Starfighter Assault za każdym razem jest zabawny.
„Kiedy wysadzisz w powietrze wrogiego żołnierza, wygląda i czuje się tak, jak powinien w oficjalnie licencjonowanej grze Gwiezdne Wojny, a fantazja o byciu w tym wszechświecie jest namacalna”
Galaktyczny Szturm też jest cholernie dobry, a to w zasadzie nowy tryb „Szturm Walkera”, choć na niektórych mapach bez Szwendaczy. Ponownie, jest to wielocelowe, a na każdej z dobrze zaprojektowanych map można wziąć udział w przeróżnych klasach oddziałów i pojazdów. Rzeczywiste strzelanie jest dokładne i łatwe do wykonania, dzięki czemu gra jest dostępna dla graczy na wszystkich poziomach umiejętności. Kiedy wysadzisz w powietrze wrogiego żołnierza, wygląda to tak, jak powinno w oficjalnie licencjonowanej grze Gwiezdne Wojny, a fantazja o byciu w tym wszechświecie jest namacalna.
Co najważniejsze, zawsze masz wrażenie, że robisz małe różnice w Galaktycznym Szturmie, nawet jeśli jesteś tylko jednym z 32 graczy biegających po polu bitwy. W niektórych dużych trybach gry łatwo się zgubić, ale cele i mapy doskonale kierują graczami, dając złudzenie, że wnosisz własny wkład w każdą walkę. Nawet system postaci specjalnych i pojazdów działa doskonale – po prostu gromadzisz Punkty Bitewne i wydajesz je na wybranego bohatera lub rzemiosło. Gra daje nawet 100 punktów za śmierć… więc wszyscy w końcu wejdą do AT-ST lub przetoczą się jako Yoda. W tych dwóch trybach spędzisz ponad 95% swojego czasu w grze, jeśli chcesz naprawdę czerpać z niej jak najwięcej, i są warte samej ceny wstępu.


8 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed rozpoczęciem gry w Star Wars Battlefront 2
Pozostałe tryby dla wielu graczy to zgrabne małe nowości, bez siły przetrwania „wielkiej dwójki”. Hero Hunt po prostu rzuca przeciwko sobie kilka grup bohaterów, aby uzyskać duży złom, a Blast to standardowa drużynowa deathmatch. Strike oferuje strzelanie oparte na celach na mniejszą skalę, ale nie jest to bardziej skomplikowane niż „idź tutaj, uchwyć to”. Tryb zręcznościowy – który jest technicznie wieloosobowy – pozwala nawiązać znajomości z lokalnymi przyjaciółmi i wystrzeliwać fale żołnierzy (lub od czasu do czasu machać w ich stronę mieczem świetlnym). To małe przekąski, które zapewnią Ci zajęcie między trybami szturmu i zapewnią doskonałą rozrywkę.
Każda z map naziemnych skaluje się niezwykle dobrze, aby pasowała do każdego trybu i chociaż niektórym, takim jak Pałac w Theed, brakuje dużej wyobraźni, lokalizacje są przyzwoite, dzięki czemu każda z różnych klas i bohaterów może w pewnym momencie zabłysnąć. Tak więc Star Wars Battlefront 2 naprawdę dopasowuje się do podstawowych rzeczy. To ostatnie szlify, którymi strzela szeroko.
Na przykład gwiezdne karty zostały znacznie przebudowane od czasu Battlefront 1. Jest ich o wiele więcej i są podzielone na typy „Wzmocnienie” (sprawiają, że jesteś lepszy) i „Umiejętność” (dają ci nowe rzeczy). . Sama różnorodność pozwala naprawdę dostosować swoją klasę, ale odblokowanie ich to mylący bałagan. Możesz wygrać gwiezdne karty z popularnego systemu losowych skrzynek z łupami lub kupić je za punkty rzemieślnicze – jedną z trzech unikalnych walut w grze. Gwiezdne karty mają cztery poziomy różnorodności, od zwykłych do epickich, a im więcej posiadasz gwiezdnych kart, tym więcej odblokowujesz miejsc, aby wyposażyć je w bitwę. Są też PD postaci, które pozwalają ulepszać karty, kamienie milowe, które należy ukończyć, i… tyle, co trzeba śledzić.

Problem polega na tym, że chociaż ten zawiły system „uzyskiwania nowych umiejętności” i dostosowywania buildów postaci jest rzeczywiście znacznie głębszy niż oryginalna gra, jest również znacznie nadmiernie skomplikowany. I bardzo słabo wyjaśnione. Zajęło mi około pięciu godzin regularnej gry, aby dowiedzieć się, że zdobycie pięciu gwiezdnych kart dla mojego żołnierza szturmowego faktycznie otworzyło drugie miejsce na wyposażenie. To taki dziwaczny system zdobywania poziomów, który daje bardzo małe poczucie rzeczywistego postępu. Problem polega na tym, że wszystko w trybie wieloosobowym Star Wars Battlefront 2 jest powiązane z otwieraniem losowych skrzynek i chociaż możesz po prostu odblokować wybrane gwiezdne karty za pomocą punktów rzemieślniczych… nie są one tak łatwe do zdobycia jak kredyty, których używa się do weź te skrzynki z łupami. Aha, a jeśli chcesz zapłacić prawdziwymi pieniędzmi za skrzynie, to płacisz za kryształy, które są trzecim rodzajem waluty w grze. To prawdziwy bałagan.
Wstyd, ponieważ gra czająca się pod tą brudną powłoką hazardu i myślenia o pieniądzach jest pierwszorzędna. Dodanie nowych wyzwań co tydzień, mocno „pożyczonych” z internetowego modelu Destiny, oznacza, że zawsze jest coś do zrobienia lub osiągnięcia. I w końcu system progresji nabierze dla ciebie sensu, na swój dziwny sposób.

„Kampania często przypomina raczej zbiór kamei niż rzeczywistą historię”
A co z tą kampanią dla jednego gracza? Wszyscy domagali się tego po poprzednim Battlefront, a teraz mamy przyjemną dla fanów wędrówkę po „nieopowiedzianej historii” między końcem Powrotu Jedi a początkiem Przebudzenia Mocy. Trwający około 4-5 godzin nie jest najbardziej zabawną ani znaczącą kampanią, a biorąc pod uwagę fakt, że spędzasz tylko połowę tego czasu grając jako antybohaterka Iden Versio, często wydaje się to raczej zbiorem kamei niż rzeczywistym fabuła. Fabuła przypomina Versio, gdy wykonuje misje dla Imperium przed i po Powrocie Jedi, i zawiera wszystkie bogate przerywniki i rażąco oczywiste zwroty akcji, których można się spodziewać. Podczas gdy prezentacja jest tutaj pierwszorzędna, z bardzo rzeczy wyglądające i brzmiące w 100% tak, jakby należały do uniwersum Gwiezdnych Wojen, jest kilka problemów.
Postacie bohaterów wyglądają i brzmią nieco podobnie do swoich odpowiedników ze srebrnego ekranu, jak fani, którzy zajmują trzecie miejsce na konkursach cosplayowych Gwiezdnych Wojen. Sama Versio jest nudną postacią, która niewiele może wnieść do kanonu, a jej dwaj towarzysze Del i Hask to zapomniane stereotypy nieco innej odmiany. Mimo to strzelanie jest zabawne, choć trochę powtarzalne. Misje to w dużej mierze przewidywalne sprawy, w których gdzieś idziesz, zabijasz wszystkich wrogów, a następnie uciekasz. Kampania dobrze łączy walkę psów ze strzelaniem na ziemi, a na samym końcu jest kilka wyróżniających się etapów, które są dokładnie tym, czym powinna być reszta historii. I nie jestem pewien, czy to jakiś dziwny żart, ale przedmioty kolekcjonerskie w tej historii to… ogólnie wyglądające skrzynki bez żadnego rzeczywistego przeznaczenia. Mówiąc tylko, Battlefront, jeśli polegasz na kontrowersyjnym systemie skrzynek z łupami do postępów w trybie wieloosobowym, najlepiej będzie unikać całego „motywu skrzynek” jako przedmiotów kolekcjonerskich w swojej historii. Ogólnie rzecz biorąc, jest to dość niewyobrażalna, krótka kolekcja mrugnięć i ukłonów w stronę fanów, którym poważnie brakuje własnej tożsamości. Zagraj w to, aby powiedzieć, że tak, a następnie ponownie utknął w trybie dla wielu graczy.

Jeśli nie planujesz grać w Battlefront 2 online, nie przejmuj się nawet tym. Chociaż kampania wygląda i wydaje się być doświadczeniem Gwiezdnych Wojen, jest niespełniająca, jak naprawdę dobra podróbka Hana Solo. Możesz bawić się nim przez kilka godzin, ale ostatecznie poczujesz się trochę oszukany. Z drugiej strony gra wieloosobowa jest wyjątkowo dopracowana i zabawna, a gdy nauczysz się akceptować frustrujący system postępów, będziesz spędzał miesiące w odległej galaktyce.
Star Wars Battlefront II 2 PC Oferty na komputery PC 71 opinii klientów Amazon Dostępne 2 oferty
Klawisze CD Ściągnij 68,48 $ 8,19 USD Pogląd Amazonka 20,71 USD Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach obsługiwanych przez The Verdict 4 4 z 5
Star Wars Battlefront 2 (2017)Bardzo mocna oferta dla wielu graczy, nadszarpnięta zbyt skomplikowanym rozwojem postaci oraz bogatą, piękną kampanią fabularną pozbawioną treści i subtelności.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | PS4, Xbox One |
| Gatunek muzyczny | Strzelec |