211service.com
Recenzja Tom Clancy's Rainbow Six Vegas 2
Mniej sequelu, więcej ekspansji, ale nadal solidny
Plusy
- Walka w jakości CoD4
- Ulepszona sztuczna inteligencja członków drużyny
- Niestandardowy awatar
Cons
- Gdzie jest Vegas?
- Mniej zabawy bez oddziałów
- Skurczona spółdzielnia online
Plusy
- +
Walka w jakości CoD4
- +
Ulepszona sztuczna inteligencja członków drużyny
- +
Niestandardowy awatar
Cons
- -
Gdzie jest Vegas?
- -
Mniej zabawy bez oddziałów
- -
Skurczona spółdzielnia online
Czasami bardzo dobra gra może wydawać się rozczarowaniem po prostu dlatego, że jest mniej efektowną, pół-krokową kontynuacją świetnej gry. Rainbow Six Vegas 2 pozostawia nowego chłopca, Bishopa (twoja grywalna postać) w nieco trudnej sytuacji. Ponieważ ta gra jest po części prequelem, po części kontynuacją, po części grą równoczesną, nigdy nie odwiedzasz tych samych części miasta, co podczas pierwszej wycieczki. I tutaj pierwszy problem Vegas 2 podnosi swoją brzydką głowę. Aż do piątego poziomu – a to są duże poziomy – nigdy nie zbliżysz się do kasyna na odległość 50 stóp. Ani powiewu neonu. Ani szeptu monet przebijających się przez automaty do gry. Po prostu niekończące się wędrówki po magazynach i placach budowy. Jasne, to ładnie wyglądające magazyny i place budowy, ale mogą znajdować się w dowolnym miejscu na świecie.

Może się to wydawać dziwną krytyką, ale jeśli kupujesz grę o nazwie Rainbow Six Vegas 2, spodziewasz się, że kilka słynnych punktów orientacyjnych trafi do produktu końcowego. Szkoda, że programista nie mógł opuścić Las Vegas, ponieważ rzeczywista walka jest na równi z potężnym Call of Duty 4. W rzeczywistości, jeśli chodzi o klaustrofobiczną strzelaninę w pomieszczeniach, Vegas 2 faktycznie przebija CoD4 dzięki doskonałej mechanice osłony. Kiedy Bishop odpycha się plecami do najbliższego fragmentu osłony, kamera oddala się na trzecią osobę, dając ci widok na to, co jest przed tobą, i wiele opcji do twojej dyspozycji. Możesz wydawać rozkazy swojemu oddziałowi, strzelać salwą ślepego ognia, aby zabić każdego terrorystę, który jest na tyle głupi, by cię popędzić, lub możesz wyskoczyć i oddać precyzyjny strzał, zanim wrócisz do osłony. Jest kilka momentów w graniu bardziej satysfakcjonujących niż wyskoczenie zza drzwi i oddanie klinicznego strzału w głowę jednemu z wielu złych facetów Vegas.
System walki dobrze służył oryginalnej grze, ale od tego czasu nastąpiły subtelne, ale zauważalne zmiany. Na szczęście sztuczna inteligencja członków drużyny została znacznie wzmocniona. Twoi kumple Michaels i Jung są teraz na tyle sprytni, by zdać sobie sprawę, że przejście na skróty przez pokój pełen terrorystów nie jest najmądrzejszym sposobem na przejście z punktu A do punktu B – ogromny problem, jaki mieliśmy z oryginałem. Co jeszcze bardziej imponujące, przeniosą się do celu, skradając się od deski do deski, obserwując się nawzajem, gdy idą, więc jest mniejsza szansa, że albo utkną na środku pokoju, wysysając pociski wroga. To najbardziej inteligentne zachowanie drużyny, jakie widzieliśmy, i chociaż to inteligentne programowanie jest nieco zmarnowane na kilku pozbawionych osobowości głupców w pół-sequelu, może to być tylko dobre dla przyszłości serii.
Z pewnością zauważysz zmianę w grze, gdy twoich kumpli nie ma w pobliżu. Jeden z późniejszych poziomów polega na śledzeniu Alvareza, przywódcy terrorystów, przez (ziewając) fabrykę przemysłową obok pasa startowego Clark County na obrzeżach Vegas. Scena jest również ustawiona całkowicie w nocy, więc jesteś na łasce swojego noktowizora, a krótko mówiąc, jest to dziwny poziom do pokonania. Bez mechaniki drużynowej Rainbow Six staje się frustrującą, typową strzelanką, w której przed dotarciem do następnego punktu kontrolnego stale istnieje ryzyko, że zostaniesz postrzelony w plecy lub wystrzelony przez snajpera. Na długo przed zakończeniem swojej małej sesji samotnego wilka, będziesz błagać, aby usłyszeć Michaelsa szepczącego Tango zneutralizowane w twoim uchu.
Kolejną bardziej zauważalną zmianą jest integracja mechaniki RPG-lite dla wielu graczy Rainbow Six z grą dla jednego gracza. Kiedy po raz pierwszy zagrasz w grę, zostaniesz poproszony o stworzenie niestandardowej postaci i wyposażenie jej w różnorodne bronie i zbroje. Po zbudowaniu własnego, całkowicie amerykańskiego bohatera, on (lub ona) jest twoją postacią zarówno w trybie jednoosobowym, jak i wieloosobowym. Oznacza to, że gdy męsko przedzierasz się przez główną kampanię lub polowania na terrorystów offline, twoja postać zdobywa punkty doświadczenia i awansuje, odblokowując nowe bronie, zbroje i ubrania. Z drugiej strony oznacza to, że nie musisz spędzać kilku bardzo frustrujących tygodni online, pozbywając się statusu nooba i awansując swoją postać, aby uzyskać najlepszy zestaw.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strzelec |
| Opis | Kolejny rok... kolejna szansa na posprzątanie Sin City w tej taktycznej strzelance łowców terrorystów. |
| Nazwa franczyzy | Tęczowa Szóstka Toma Clancy'ego |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Tęczowa Szóstka |
| Platforma | „PC”, „PS3”, „Xbox 360” |
| Ocena cenzury w USA | „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | „16+”, „16+”, „16+” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |