211service.com
Recenzja World of Final Fantasy: „Płytka wędrówka przez historię postaci i ustawień Final Fantasy”
Nasz werdykt
Godziny otwarcia World of Final Fantasy są obiecujące zarówno dla fanów, jak i nowicjuszy, ale im dłużej z nim spędzisz, tym bardziej widoczny staje się brak głębi.
Plusy
- Układanie potworów w stosy zapewnia wyjątkowy zwrot w klasycznej walce turowej
- Czujesz się jak w sobotni poranek z kreskówką ze wszystkimi twoimi ulubionymi postaciami z Final Fantasy
Cons
- Walka traci całą parę po 15 godzinach
- Za dużo dopełniania w późnej fazie gry
Werdykt GamesRadar+
Godziny otwarcia World of Final Fantasy są obiecujące zarówno dla fanów, jak i nowicjuszy, ale im dłużej z nim spędzisz, tym bardziej widoczny staje się brak głębi.
Plusy
- + Układanie potworów w stosy zapewnia wyjątkowy zwrot w klasycznej walce turowej
- + Czujesz się jak w sobotni poranek z kreskówką ze wszystkimi twoimi ulubionymi postaciami z Final Fantasy
Cons
- - Walka traci całą parę po 15 godzinach
- - Za dużo dopełniania w późnej fazie gry
World of Final Fantasy idzie po cienkiej linie. Chce być dwiema rzeczami dla dwóch różnych rodzajów ludzi, starając się przyciągnąć nowych, młodszych graczy z przewiewną rozgrywką JRPG i postaciami, które nie byłyby na miejscu w serialu animowanym dla nastolatków, oferując jednocześnie duże dawki nostalgii i głębsze, bardziej strategiczne systemy dla fanów od dawna. Przez pierwsze 15 godzin jest to całkiem udane, ale gdy wyzwanie zniknie, radość z oglądania wszystkich ulubionych postaci i potworów z Final Fantasy szybko ustępuje miejsca oszałamiającym powtórzeniom.
W World of Final Fantasy grasz jako młode bliźniaczki Reynn i Lann, które pozbawione są wspomnień w magicznym świecie wypełnionym maleńkimi postaciami i stworzeniami w kształcie Funko Pop, znanymi jako Lilikins. Nazywają Reynna i Lanna „Jiantami”, ponieważ mają zdolność do dowolnego przełączania między rozmiarem normalnym i Lilikin oraz są w stanie uchwycić i okiełznać moc licznych „mirażów” (czyli potworów), które wędrują po ziemi. W ciągu pierwszych kilku minut gry, jesteś traktowany jako sałatka słów w stylu Kingdom Hearts z rzeczownikami własnymi, ale to, co ratuje World of Final Fantasy przed całkowitym wykolejeniem, to chęć ciągłego żartowania z siebie. Nasi bohaterowie nie boją się drwić z siebie nawzajem z powodu niemożności zrozumienia zawiłej sieci przepowiedni rządzących krainą, ani żartować o śmieszności jazdy pociągiem prowadzonym przez czującego kaktuara.
Kluczem do odzyskania wspomnień i oczyszczenia krainy zła jest podróż przez Grymoire w celu odnalezienia serii kluczy. W ten sposób World of Final Fantasy zawiera odniesienia i wywołania zwrotne. Gra praktycznie otwiera się w Corneria, pierwszym mieście w pierwszym Final Fantasy, a w miarę postępów spotkasz znajome twarze, takie jak chmura i Tifa z Final Fantasy 7, i odwiedzisz znajome miejsca, takie jak zalana słońcem wyspa Besaid z Final Fantasy 10. Fani będą czerpać więcej z tych nawiązań i żartów, ponieważ World of Final Fantasy wysyła wszystko, od śmiesznego śmiechu Tidusa po komiczny stoicyzm Lightninga, ale wykonuje też przyzwoitą robotę, zapewniając nowym graczom wystarczającą charakterystykę, aby byli w stanie zrozumieć motywacje, nawet jeśli nie otrzymują wszystkich odniesień. Z czystym, kreskówkowym stylem i atmosferą oraz zaskakująco wysokimi wartościami produkcyjnymi, trudno nie zakochać się w jego urokach, nawet gdy fabuła przechodzi w tryb melodramatu pełnego skręcania fabuły po około 20 godzinach pracy.
Walka jest w równym stopniu kombinacją nowych pomysłów i sprawdzonych tropów Final Fantasy, co fabuła, i przez pierwsze kilkanaście godzin jest to naprawdę świetna zabawa. Przebieg bitwy powraca do quasi-rzeczywistego/turowego systemu Active Time Battle z dawnych czasów, w którym postacie na zmianę wybierają z menu ataków i umiejętności specjalnych, a kolejność tur może zależeć od indywidualnej oceny zwinności każdej postaci, a także przez różne zaklęcia i wzmocnienia. Jako Jiants, Reynn i Lann są w stanie uchwycić miraże (określane w Grymoire jako „imprymujące” – tak, to tego rodzaju gra), a następnie używać ich w walce, podobnie jak Pokemon.

Tam, gdzie World of Final Fantasy szalenie odbiega od tej chwytającej potwory RPG, to sposób, w jaki budujesz swoją drużynę z tymi potworami. Tutaj utworzysz stosy trzech postaci – jedną dużą, średnią i małą – a każdy stos jest kombinacją statystyk, umiejętności, mocnych i słabych stron poszczególnych części. Potwór może mieć serię zaklęć ognia i być słabym przeciwko wodzie, a jeśli dodasz tego potwora na spód stosu, te cechy odnoszą się do całej wieży. Kumulacje są zawsze potężniejsze niż pojedyncze postacie, ale zdarzają się sytuacje, w których możesz chcieć rozłożyć postacie ze stosów, czy to w celu zmniejszenia szansy na trafienie potężnym zaklęciem, czy też umożliwienia wielu postaciom użycia przedmiotów, zanim wróg zdobędzie odwróć się. Stosy mogą również zostać przewrócone, jeśli zostaną trafione z wystarczającą siłą, a wrogowie również mogą wchodzić w stosy, więc wszystko, co dotyczy ciebie, odnosi się również do nich.
Choć podejście World of Final Fantasy do walki jest uproszczone, ta mechanika układania w stosy oferuje wiele możliwości dostosowania i możliwości majstrowania przy zaskakująco interesujących systemach. Kiedy zaczynasz, musisz zwracać baczną uwagę na swój stack i przeciwników w danym obszarze, pamiętając o słabych i mocnych stronach, gdy idziesz do przodu. Poszczególne miraże mają również własną tablicę Mirage – podobną do siatki Sphere Grid w Final Fantasy 10 – gdzie możesz wydawać punkty, które każdy potwór zdobywa, gdy awansuje na nowe zaklęcia i ulepszenia statystyk. Przez jakiś czas wszystkie te dziwne pomysły wydają się działać razem.

Potem coś dzieje się po około 15 godzinach, mniej więcej w połowie, a wszystkie opcje i mechanika stopniowo przekształcają walkę w gigantyczny placek. Potwory mogą stać się silniejsze, ale starcia nigdy tak naprawdę nie są tak trudne ani wymagające, a miraże, które będziesz mieć do tego momentu, są znacznie bardziej zdolne niż te, z którymi zaczynasz, a ich plansze mirażów są wypełnione wyższymi statystykami i potężniejszymi umiejętnościami. Bitwy, które kiedyś wymagały inteligentnego planowania i zrozumienia mocnych i słabych stron żywiołów, teraz przeradzają się w zwykłe spamowanie atakami fizycznymi i od czasu do czasu leczenie, walka nie jest już karana za trzymanie się tego samego zestawu potworów.
Po tym punkcie jest kilka bitew, które wymagają nieco więcej wysiłku, ale w większości możesz przebrnąć przez prawie każde spotkanie we śnie. Pomiędzy wszystkimi opcjami w Tablicy Mirage, bohaterami, których możesz odblokować, którzy przywołują klasyczne postacie z Final Fantasy, aby wykonać potężne ataki, Mirajewels, które możesz wyposażyć, które dają Reynn i Lann dodatkowe moce poza ich własnymi stosami, jest po prostu zbyt wiele możliwości dostępne, aby przerwać grę i przetoczyć się przez tylną połowę, gdy zorientujesz się, jak wszystko do siebie pasuje.

To tylko pogarsza to, jak przeciągnięta jest późna faza gry World of Final Fantasy w porównaniu z zaskakująco silnym otwarciem. Późniejsze lochy trwają zbyt długo, często przebrnięcie przez nie trwające nawet godzinę, a co kilka kroków uruchamiasz losową bitwę, w której wciskasz przycisk ataku, aby się z tym uporać. Aby osiągnąć prawdziwe zakończenie, spędzisz dużo czasu na kończeniu zadań interwencyjnych. Tutaj wydajesz klejnoty Arma (MacGuffins zdobyte w trakcie gry, pokonując bossów i wykonując inne zadania), aby uzyskać dostęp do krótkich historii pobocznych, w których pomagasz różnym postaciom, pokonując szczególnie silnych wrogów. Te questy oferują interesujące winietowania między ich prześlicznymi postaciami z Final Fantasy, ale wiążą się również z głównym problemem – walka po prostu nie jest tak interesująca, gdy już to rozgryziesz. Plus fakt, że fabuła zmusza cię do zatrzymania wszystkich postępów i wybrania misji z menu nie raz, ale dwa razy tylko po to, żeby zobaczyć kończące się cuchnące dopełnienie.
Przy odrobinie edycji World of Final Fantasy byłby łatwą rekomendacją. Fabuła może i jest na poziomie nonsensów anime, ale ostatecznie jest to zabawna, pełna życia, inspirowana kreskówką sobotnia poranna przejażdżka przez największe hity postaci, miejsc, stworzeń i melodii z Final Fantasy, a jej zwroty akcji są naprawdę intrygujące. Dla fanów serii oglądanie Edgara z Final Fantasy 6 spędzającego czas z Vivi z Final Fantasy 9 to rzadka gratka, a dla nowicjuszy jest to dziwaczna, magiczna opowieść wypełniona dziwacznymi koncepcjami, które można uzyskać tylko z Final Fantasy. Szkoda tylko, że dotarcie do tych chwil powoli przeradza się w rozczarowujący obowiązek.
Ta gra została zrecenzowana na PS4.
Świat Final Fantasy -... Okazje na PS4 1 oferty dostępne
Walmart 89,58 USD Pogląd Małe zapasy Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach dzięki
Werdykt 3 3 z 5
Świat Final FantasyGodziny otwarcia World of Final Fantasy są obiecujące zarówno dla fanów, jak i nowicjuszy, ale im dłużej z nim spędzisz, tym bardziej widoczny staje się brak głębi.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Odgrywanie ról |
| Opis | Bądź malutką postacią i jeździj na potworach lub pozwól im jeździć na Tobie. |
| Nazwa franczyzy | Final Fantasy |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Final Fantasy |
| Platforma | „PS4”, „PS Vita” |