211service.com
Recenzja XCOM: Chimera Squad: „Zabawna, nieładna odmiana sprawdzonego przepisu XCOM”
(Obraz: 2K)Nasz werdykt
Firaxis pozwala się rozpuścić, aby uzyskać zabawny, niedbały zwrot na sprawdzonej recepturze taktyki i napięcia XCOM.
Plusy
- Doskonały stosunek jakości do ceny
- Przewiewna historia pełna charakteru
- Ciekawe spiny na temat klasycznych scenariuszy XCOM
Cons
- Brak kluczowych funkcji z poprzednich gier
- Bardziej niekonwencjonalna mechanika nie przypadnie do gustu wszystkim
Werdykt GamesRadar+
Firaxis pozwala się rozpuścić, aby uzyskać zabawny, niedbały zwrot na sprawdzonej recepturze taktyki i napięcia XCOM.
Plusy
- +
Doskonały stosunek jakości do ceny
- +
Przewiewna historia pełna charakteru
- +
Ciekawe spiny na temat klasycznych scenariuszy XCOM
Cons
- -
Brak kluczowych funkcji z poprzednich gier
- -
Bardziej niekonwencjonalna mechanika nie przypadnie do gustu wszystkim
- -
- -
Deweloper Firaxis Games zaprezentował XCOM: Chimera Squad jako ani pełnowymiarową kontynuację, ani płatne rozszerzenie do doskonałego 2016 roku XCOM 2 , zamiast opisywać ten zaskakujący nowy rozdział w uznanej serii taktyk turowych jako „samodzielną część”.
Szybkie fakty 
(Źródło obrazu: 2K)
Data premiery: 24 kwietnia 2020 r.
Platforma: PC
Deweloper: Gry Firaxis
Wydawca: Gry 2K
W rzeczywistości XCOM: Chimera Squad wydaje się być polem testowym dla większych rzeczy, które mają nadejść, eksperymentalną szalką Petriego dla Firaxisa do prototypowania nowych pomysłów i koncepcji, które mogą ostatecznie znaleźć się w nieuniknionym XCOM 3. Niestety, większość z tych nowych pomysłów niewiele by rozwijać gatunek taktyki w sposób, który wydaje się naprawdę progresywny, ale to nie sprawia, że Chimera Squad jest mniej przyjemny niż kolejny hojny kawałek z zawsze pysznego ciasta XCOM.
Ustawiony 10 lat po wydarzeniach z XCOM 2, twoja tytularna drużyna superżołnierzy w XCOM: Chimera Squad nie jest już pustą kartą konfigurowalnych awatarów, ale odrębnymi postaciami złożonymi z ludzi, hybryd i kosmitów, z których wszyscy mają własne prerenderowane cechy, specjalizacje i osobowości.
Twoim zadaniem nie jest już odpieranie inwazji ani prowadzenie podziemnego ruchu oporu, ale działanie jako żołnierze sił pokojowych w City 31, wzorcowej metropolii dla niełatwego powojennego współżycia ludzkości z dawnymi najeźdźcami. Chociaż istnieje wiele ciężkich politycznych podtekstów, które można zaczerpnąć z historii oddziału Chimera o dawnych wrogach żyjących i walczących ramię w ramię, jego 18-godzinna kampania przeczy ponuremu wydźwiękowi XCOM, jeśli chodzi o coś bardziej przypominającego kreskówkę sobotni poranek, wraz z przerywnikami w stylu komiksowym i żwawy, żartobliwy scenariusz.

(Źródło obrazu: 2K)
Mam dwa zdania co do nowego podejścia Firaxis do narracji ustalonej w stosunku do bardziej wyłaniających się narracji poprzedników Chimera Squad. Chociaż doceniam dobrze napisane przekomarzanie się moich kolegów z drużyny zarówno w walce, jak i poza nią, ich zasadnicze role w historii sprawiają, że są odporni zarówno na permanentną śmierć, jak i zdolność gracza do dostosowywania ich poza ich podstawowe drzewka umiejętności i zestawy wyposażenia. W tym momencie możliwość stworzenia całego oddziału na podstawie podobizny Twoich przyjaciół lub kolegów (tylko po to, aby zobaczyć, jak wychodzą w blasku chwały podczas szczególnie wymagającej wymiany ognia) jest częścią tego, co sprawia, że XCOM… cóż… XCOM , a poczucie inwestycji i napięcia graczy jest bardzo pominięte.
Obcy naród
Zamiast tego Chimera Squad przeplata bardziej karne systemy serii nie z losem twojego oddziału, ale z samym City 31. Jeśli nie zbalansujesz swoich zasobów pokojowych lub nie nadaj priorytetu najbardziej wrażliwym dzielnicom w obliczu tykającego zegara w kalendarzu Chimera Squad, a całe miasto może pogrążyć się w chaosie. Ta struktura, która pozwala ci zmierzyć się z wieloma tradycyjnymi poziomami XCOM i mniejszymi, szybkimi potyczkami we własnej kolejności, sprawiła, że zarówno moje sukcesy, jak i wpadki nadal miały trwałe i namacalne konsekwencje, nawet jeśli te konsekwencje nigdy nie wydawały się tak gwoździami. gryząc, jak przegrywanie ręcznie robionego klona mojego współlokatora na rzecz zarozumiałej gry w statystyki.
Z lepszych wiadomości, dodanie jednostek Obcych i Hybrydowych do składu twojej drużyny znacznie odświeży podstawową pętlę rozgrywki XCOM, nie tylko dzięki nadprzyrodzonej mocy zapewnianej przez tych nowo zrekrutowanych pozaziemskich członków drużyny. Do odblokowania i ulepszenia jest 11 agentów, z których każdy ma unikalne moce i zdolności, które mogą radykalnie zmienić pole gry w dramatyczny i nieprzewidywalny sposób.

(Źródło obrazu: 2K)
„Łatwy zakup, aby zabić czas dla osób uzależnionych od dreszczyku emocji na turowym froncie bitwy”
Szczególnie lubiłem Torque, Żmiję, która była w stanie przetasować całą szachownicę, ściągając wrogów z ukrycia swoim gadzim językiem lub całkowicie ich obezwładniając dzięki zdolności Wiązania. Obcy są więc bez wątpienia gwiazdami serialu, ale nawet ludzkie postacie posiadają wizualnie i mechanicznie satysfakcjonujące zdolności, które wydają się być ulepszeniem ich odpowiedników z XCOM 2, z których każda jest dostosowana do ich odmiennych ról na polu bitwy.
Chimera Squad wrzuca również kilka bardziej niekonwencjonalnych pomysłów do turowych rytmów XCOM, ale poza przyspieszeniem i remiksowaniem tempa gry, ich wartość dla ogólnego doświadczenia wydaje się w większości znikoma, a nawet polaryzuje tych, którzy uwielbiają systemy walki, które zostały tak pięknie dopracowane w XCOM 2.
Na przykład, można czerpać pewną satysfakcję z zdobywania wrogów na początku każdej misji poprzez nowy tryb wyłomu, ale jest on nadużywany do tego stopnia, że czuje się bardziej jak sztuczna kula niż integralny dodatek do planu XCOM. Podobnie przejście na system tur z przeplotem, który umieszcza jednostki w kolejce w stylu DnD w oparciu o inicjatywę określoną przez system szturmów, zawęża możliwości rozgrywania długiej gry z ustawieniami formacji drużynowych z dużym obrazem, zamiast skupiania się na bardziej reaktywnych, szybkich manewrach . To, czy jest to dobra czy zła rzecz, ostatecznie zależy od tego, jak wolisz serwować XCOM; jest to zmiana dla samej zmiany, a nie integralny krok naprzód dla gatunku taktyki w ogóle.

(Źródło zdjęcia: Gry Firaxis)
To powiedziawszy, Firaxis wdrożył możliwości manipulowania kolejnością tur za pomocą pewnych umiejętności akcji, a jednostki mogą nawet synchronizować swoje umiejętności w celu niszczycielskich gier kombinowanych, co – po odcięciu – sprawia, że niektóre z najbardziej oczyszczających momentów w Chimera Squad w grze.
To, wraz z różnorodnością postaci, pozostawia duży potencjał dla naprawdę interesującej mety składu drużyny, szczególnie pod koniec kampanii, i jestem ciekawy, jak profesjonaliści XCOM znajdują idealną równowagę do przetrwania w powracających Tryb Ironmana.
Pomijając rozbieżne decyzje projektowe, kampania Chimera Squad wciąż oferuje godziny stymulującej zawartości XCOM, a przy obniżonej cenie stosunek jakości do ceny jest naprawdę imponujący. Ale podczas gdy bardziej ambitny duch kreatywności krążący pod zmienionym DNA Chimera Squad jest ekscytujący, możesz zrozumieć niechęć Firaxis do nadania tej części charakteru pełnej kontynuacji.
Jako makieta przyszłości serii, Chimera Squad ujawnia więcej oryginalnych mocnych stron XCOM niż obszary potencjalnej ewolucji. Ale jako łatwy zakup, aby zabić czas dla osób uzależnionych od dreszczyku emocji na turowym froncie bitwy, nie mogę go wystarczająco polecić.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 44 z 5
XCOM: Oddział ChimerFiraxis pozwala się rozpuścić, aby uzyskać zabawny, niedbały zwrot na sprawdzonej recepturze taktyki i napięcia XCOM.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | szt |