Reżyser Artemis Fowl, Kenneth Branagh, wyjaśnia, dlaczego wersja filmowa znacznie różni się od książek

(Źródło zdjęcia: Disney)





Artemis Fowl wylądowałDisney Plus, a wielu fanów powieści było nieco zaskoczonych podejściem Kennetha Branagha do książki Eoina Colfera.

W całej oryginalnej serii Artemis Fowl – geniusz chłopca – był geniuszem przestępczym, szczęśliwszym będąc złoczyńcą niż bohaterem. Jednak w nowej adaptacji 12-latek gra trochę inaczej. Zamiast być młodym złoczyńcą z Bonda – jak Colfer pierwotnie wyobrażał sobie tę postać – Artemis jest przeciętnym chłopcem, który wyrusza w fantastyczną nową przygodę. Zniknął antagonistyczny związek z ojcem, zastąpiony zdrowym związkiem i misją ratunkową, aby odzyskać Artemis Snr.

Od tego czasu Branagh wyjaśnił, dlaczego dokonał tak fundamentalnych zmian w głównej postaci. „To była decyzja oparta na czymś w rodzaju odwrotnego spojrzenia na to, co widziałem w książkach, czyli Eoin przedstawiający Artemidę, która zbiera poczucie moralności w książkach” – powiedział. Film ukośny , a następnie wyjaśnia, że ​​sprzedaż młodego złoczyńcy w jednym filmie byłaby niemożliwie trudna, więc „lustro weneckie” książek potencjalnie nie zadziała.



„Spotykamy go w wątku fabularnym, który przypomina coś w rodzaju Michaela Corleone w Ojcu chrzestnym” – kontynuował. „Tam, gdzie ktoś musi, w kontekście pierwszej historii, dotrzeć tam, gdzie historia zaczyna się w powieściach. Tak więc historia powstania tego, podobnie jak Thor, była taka, w której widzieliśmy, że postać pochodzi z czegoś bardziej surowego, w tym przypadku bardziej znajomego: chodzenia do szkoły, trochę tak, jak niektórzy z naszych widzów mogą być zaznajomieni.

„Mniej interesowało mnie przedstawienie historii od samego początku, postaci, która została uwięziona w uprzywilejowanym życiu. Chciałem, abyśmy znaleźli człowieczeństwo w postaci, zanim wyruszymy w podróż, która może być przeciwieństwem książek, ale w pewnym sensie integralną w sensie tego, czego szukałem, która była podróżą, która być może zabrała naszą Artemidę, do której przybywa na końcu filmu gotowy do przejścia na ciemną stronę.

Więc masz to – film Artemis Fowl to w zasadzie Ojciec chrzestny? Film Branagha zmagał się z krytyką, ale jest tak dużo materiału do mojego wydobycia, że ​​z pewnością jest miejsce na sequel. A jeśli szukasz czegoś innego do obejrzenia, sprawdź wszystkie najlepsze filmy na Disney Plus .