Sazalar, złoczyńca z Resident Evil 4, dostaje przerażającą poduszkę na ciało naturalnej wielkości, którą musisz zobaczyć, aby uwierzyć

Resident Evil 4

(Źródło zdjęcia: Capcom)





Ta poduszka na ciało Resident Evil 4 zamienia Salazara w gigantyczną poduszkę na specjalny prezent. Chcemy wiedzieć, jak do tego doszło.

Jak ujawnił poniżej Oculus, 12 listopada, ohydna poduszka na ciało jednego z dziwnych złoczyńców Resident Evil 4 jest rozdawana w specjalnym konkursie. Cóż, jeśli poduszka na ciało Salazara jest czymś, co naprawdę chcesz nawiedzać swój dom, to masz pecha, ponieważ konkurs prowadzony przez Oculus został zamknięty.

Zobacz więcej

Jak wyjaśnia Oculus na swoim Japońska strona internetowa , zasady do wygrania koncentrowały się na pokonaniu Resident Evil 4 w VR za pomocą Oculus Quest 2, bez umierania. Pierwszych 100 osób, które osiągną ten wyczyn, zostanie wysłanych pocztą elektroniczną ze specjalnym certyfikatem, a 10 z nich zostanie automatycznie zgłoszonych, aby wygrać naturalną poduszkę Salazara.

Wyobraź sobie, że potworność pojawia się w twoim domu. Podczas gdy Oculus początkowo planował wyprodukować zaledwie 10 przerażających poduszek na ciało Salazara, z jakiegoś nieznanego powodu podwoili tę kwotę nagrody, więc teraz 20 osób na całym świecie niechcący będzie mieć poduszkę złoczyńcy z Resident Evil 4 narzucony na nich. Resident Evil 4 to przerażająca gra, ale wprowadza tu nową głębię horroru.

Cóż, to z pewnością jeden ze sposobów, w jaki Oculus może świętować premierę Resident Evil 4 w VR. Wersja wirtualna klasycznej strzelanki firmy Capcom pojawiła się w zeszłym miesiącu, przenosząc pełną akcji przygodę Leona S. Kennedy'ego na zupełnie nowe granice. Jak pisaliśmy wcześniej, okazuje się, że tak naprawdę Capcom wyedytowałem niektóre z dziwnie napalonych okien dialogowych wokół Ashley Graham, co jest małą litością w obliczu tych pomarszczonych poduszek, które są teraz wysyłane do 20 nieszczęsnych dusz.



Dla naszego praktycznego czasu z przebudzeniem, udaj się do naszego Resident Evil 4 wrażenia VR po więcej.