Scott Pilgrim vs. The World mógł mieć Roberta Pattinsona i Sebastiana Stana, ujawnia Edgar Wright

(Źródło zdjęcia: uniwersalny)





Scott Pilgrim vs. The World skończył 10 lat, a wraz z rocznicą nastąpił wybuch uroczystości i zakulisowych tajemnic.

Spośród tych ostatnich reżyser Edgar Wright i reżyserzy castingu Allison Jones, Robin D. Cook i Jennifer Euston ujawnili Targowisko próżności niektórzy z obecnie znanych aktorów, którzy brali udział w przesłuchaniach do ról, ale ostatecznie nie dokonali cięcia.

Na szczycie rozliczenia musi być Zmierzch, Zasady i Batman gwiazda Robert Pattinson, który czytał rolę Lucasa Lee, rolę, którą miał objąć niejaki Chris Evans. Jak się okazuje, podejście Pattinsona do przesłuchania było w innym kierunku niż to, które obrał Evans.



Wright przypomniał sobie, że czytał go o wiele bardziej intensywnie. Oczywiście Robert jest niesamowitym aktorem i kimś, z kim chciałbym teraz pracować. Ale to było zupełnie inne podejście od tego, co zrobił Chris.

Po przeciwnej stronie podziału na superbohaterów, Sebastian Stan – obecnie najlepiej znany jako Bucky Barnes w MCU – wziął udział w przesłuchaniu do Stephena, wokalisty Sex Bob-omb. Według Eustona Edgar powiedział, że byłby lepszy dla Lucasa Lee, a rola go ominęła.

Podczas gdy Wright nie ujawnia całej listy osób, które nie zostały obsadzone w Scott Pilgrim, wspomniał, że Betty Gilpin z GLOW, Rooney Mara i Zoe Kazan byli w kadrze, by zagrać byłą Scotta Pilgrima, Kim Pine.



Jednak kultowy sukces Scotta Pilgrima został zbudowany na sile jego obsady. Brie Larson jest Zazdrość, Michael Cera jest Scott i nie mogliśmy sobie wyobrazić nikogo innego poza Chrisem Evansem kołyszącym tymi brwiami. Poza tym myślę, że dla pozostałych chłopaków wyszło to całkiem nieźle.