211service.com
Sekrety rodzinne, niewolnictwo i pisanki: jak Black Flag łączy się z Assassin's Creed 3
Assassin's Creed jest w okresie przejściowym. Podczas gdy nadrzędna historia Desmonda, dziwnych, świecących ludzi i nieuchronna płonąca śmierć całej ludzkości została w dużej mierze powiązana, seria nadal koncentruje się na rodzinie Kenwayów i wgnieceniach, które poczyniła w najbardziej burzliwych czasach w historii. Black Flag wydaje się być pomostem między dwoma rozdziałami serii Assassin’s Creed (która zgrabnie wypełnia lukę między dwiema generacjami konsol). To most z piratami. I łup. I papugi. Nasz ulubiony rodzaj mostu.
Więc usiedliśmy z Darbym McDevittem, głównym scenarzystą na AC czarna flaga oraz Corey May, główny scenarzysta Assassin's Creed 3, aby dowiedzieć się, w jaki sposób te dwie gry są ze sobą połączone, oraz aby zastanowić się nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością Assassin's Creed.

Jednym z tematów, które od samego początku określały serię AC, była historia. Pierwsze pytanie, które wszyscy zadają po ogłoszeniu nowej gry, brzmi „kiedy lub gdzie jest ona ustawiona?”. Akcja Black Flag rozgrywa się przed wydarzeniami z Assassin’s Creed 3 i śledzi wyczyny ojca Haythama Kenwaya, Edwarda, który jest piratem. Jedną z pierwszych rzeczy, które zauważysz w Black Flag, jest sposób, w jaki zawiera wiele akcji (zarówno wprost, jak i w ukryciu) we wszystko, co robisz. Nigdy nie ma nudnej chwili. Zastanawialiśmy się więc, czy to oznacza, że kładzie się mniejszy nacisk na dokładność historyczną? Czy Assassin’s Creed rozpuści wirtualną fryzurę?

Nie, nie jest mniejszy nacisk, wyjaśnia Darby McDevitt. Jest to bardziej związane z faktem, że na wczesnych etapach rozwoju wykonujemy ogromną ilość badań historycznych, a następnie musimy zdecydować, ile z tego jest naprawdę korzystne dla rozgrywki, a ile jest „szkodliwe”. Czasami, jeśli zbyt ściśle trzymasz się historycznej dokładności, może to zmylić rozgrywkę. Jednym z przykładów jest to, że historycznie piraci nie brali udziału w tak wielu walkach. Oni mieli tendencję do zastraszania ludzi, aby oddali swoje złoto i ładunek. Przetestowaliśmy wczesny pomysł na to, jak można zastraszyć ludzi do uległości – zamiast walczyć z nimi – ale okazało się, że jest to bardzo trudne do wdrożenia. Uwzględniliśmy również znacznie większą częstość wchodzenia w konflikty niż w czasach złotej ery piractwa. Dokładność historyczna jest nadal podstawą, na której zbudowaliśmy naszą grę.
„Nikt nie wie, kto oddał strzał, który rozpoczął rewolucję amerykańską. To zadziałało na naszą korzyść w Assassin's Creed 3'
Mam nadzieję, że zainspiruje graczy do wyjścia i dowiedzenia się więcej na ten temat, dodaje Corey May. Istnieje taka grupa na Facebooku o nazwie „Wszystko, czego nauczyłem się o historii, czego nauczyłem się z Assassin’s Creed”. To urocze, ale też trochę przerażające. Historia kształtuje i inspiruje nasze gry, ale nie są one przeznaczone do interaktywnych filmów dokumentalnych. Jasne, nie chcemy bawić się historią zbyt szybko i luźno, dlatego nie widzieliście George'a Washingtona jedzącego dzieci i jeżdżącego na Pegazie w AC3 lub coś w tym rodzaju. Choć może to być zabawne, są pewne rzeczy, których nigdy nie moglibyśmy zrobić. To współpraca fikcji i historii.

May dodaje: Dodatkową zaletą jest to, że niektóre z omawianych przez nas okresów mają wiele szarych obszarów, więc na przykład – kiedy kręciliśmy Assassin's Creed 3 – nikt tak naprawdę nie wie, kto oddał strzał, który słychać na całym świecie ', strzał, który rozpoczął rewolucję amerykańską. Więc mogliśmy się tym bawić i włączyliśmy scenę, w której ludzie kłócili się o to, czy to lojaliści, czy rewolucjoniści, i kto był w stanie to wykorzystać. W tamtych czasach rewolucjoniści nie chcieli, aby ktokolwiek pomyślał, że oddali pierwszy strzał, ponieważ nie chcieli być sądzeni za zdradę, gdyby rewolucja się nie powiodła – mogli po prostu twierdzić, że działali w obronie własnej. Czasami historia jest niepewna, a to naprawdę działa na naszą korzyść.

Assassin’s Creed zawsze sprawia wrażenie, że gracz poprzez swoją ekranową postać sam zmienia bieg historii. (Cóż, zmieniając historię przez Desmonda, który był podłączony do Animusa. To wszystko jest bardzo meta.) Seria ma wielu bohaterów, którzy – kochają ich lub nienawidzą – wszyscy byli bardzo różnymi postaciami. Wielu narzeka, że Connor jest nudny w porównaniu z takimi postaciami jak Ezio i Haytham, co krytykujemy Corey May. Najbardziej zabawną rzeczą w Haytham było to, jak bardzo różni się on od Connora. Pisanie dwóch zupełnie różnych postaci było ekscytujące. Przypuszczam, że łatwiej jest napisać kogoś takiego jak Haytham, ponieważ świetnie się bawi tym, co robi. Zawsze robi się to z odrobiną uśmiechu i polotu. Connor był o wiele bardziej introspekcyjny i zamyślony, nie miał skłonności do tego rodzaju wymyślnych pokazów. To ograniczenie było wyzwaniem.
„Chciałem, aby Kenwayowie byli postrzegani jako rodzina, mimo że nigdy razem nie dorastali”
Biorąc pod uwagę, że Black Flag zajmuje się Edwardem Kenwayem – dziadkiem Connora – istnieją silne powiązania fabularne między tymi dwiema grami i sporo Easter Eggów do znalezienia. Udało mi się zdobyć szkice scenariusza Coreya do AC3 i zagrać we wczesne wersje gry, kiedy pisałem Edwarda, wyjaśnia McDevitt. Chciałem, żeby ci faceci byli postrzegani jako rodzina, mimo że nigdy razem nie dorastali. Edward opuścił dom, zanim Haytham skończył dziesięć lat, więc dorastają osobno, ale pomyślałem, że fajnie byłoby przedstawić ich jako trójkąt osobowości. Tak więc, chociaż Edward ma trochę sentymentalizmu Connora i przyzwoite serce, ma też dużo zuchwalstwa Haythama.

Pisarze chcą unikać spoilerów, ale potwierdzają, że między Assassin’s Creed 3 i Black Flag będzie dużo interakcji. Zdecydowanie tworzymy kilka linków, ale nie będę się zagłębiać w związek, mówi May. W AC3 jest linia do wyrzucenia, do której odwołuje się Czarna flaga, i jest to naprawdę fajna rzecz dla tych, którzy zwracali uwagę podczas Assassin’s 3. Wszystkie te postacie zamieszkują ten sam świat i jest świetna ciągłość.