211service.com
The Ultimate Warrior zapamiętany w grach wideo
To jest dla mnie prawdziwe

Gdy obserwowałem, jak Ultimate Warrior daje krótkie przemówienie w zeszły poniedziałek wieczorem na Raw czułem się niesamowicie szczęśliwy, widząc ponownie tego mężczyznę na ringu. Minęło zdecydowanie zbyt dużo czasu, odkąd Warrior i WWE się dogadywali, a mając za sobą tę burzliwą przeszłość, obaj mogli wreszcie zebrać się razem i dać legionom fanów wrestlingu na całym świecie nowe wspomnienia, które można dodać do starych.
Przynajmniej taki był plan. Dwa dni później, wraz z resztą świata, stoję w szoku, gdy ten pozornie niezniszczalny człowiek odszedł, już nie wśród nas. Jeden z moich ulubieńców wszechczasów, ustępujący tylko Undertakerowi, nigdy nie wrócił po TYLKO triumfalnym powrocie. Oczywiście dzięki grom wideo, w które gramy na co dzień, The Ultimate Warrior może i będzie żyć dalej, bo jak sam Warrior powiedział sobie dwie noce temu: Jestem The Ultimate Warrior. Jesteście fanami Ultimate Warrior, a duch Ultimate Warrior będzie trwał wiecznie. Chociaż wielu ma problem z jego osobowością poza ekranem, jego dziedzictwo na ringu jest niezaprzeczalnie legendarne. Tak więc, aby oddać hołd jednemu z największych uczestników wrestlingu, sprawdźmy historię Wojownika w grach wideo.
Supergwiazdy WWF (zręcznościowe, maj 1989)

Po raz pierwszy każdy z nas miał okazję wykorzystać moc Wojownika w tej grze zręcznościowej z 1989 roku, prekursora znacznie bardziej znanego WWE Wrestlefest. Gra przebiegała w zasadzie w ten sam sposób, ale niewiele wiedzieliśmy, o ile lepsze rzeczy przyniosą sukces w ciągu zaledwie dwóch lat. Mimo to była to gra wideo o zapasach, jedna z pierwszych w swoim rodzaju, która pozwoliła nam grać między innymi jako Ultimate Warrior, więc należy to uznać.
Osobiście nie doceniłem Superstars, kiedy po raz pierwszy został uruchomiony, ponieważ miałem 2 lata i ledwo mogłem trzymać kontroler, ale teraz rozumiem, co sprawia, że jest tak wpływowy. Jest oczywisty fakt, że bez niego nie byłoby Wrestlefestu, ale co ważniejsze, pokazał światu, że gry wrestlingowe WWF mogą być zabawne i udane, jeśli zostaną wykonane poprawnie. Moje pierwsze doświadczenie w zapasach nadeszło rok później
WWF Wrestlemania Challenge (NES, listopad 1990)

Dla fana wrestlingu w czasach NES była to druga szansa na zdobycie ringu. Pierwsza gra, nazwana po prostu Wrestlemania, zawierała tylko sześć postaci i dziwny styl 2D, ale nie do końca. Nie był najlepszy, ale Rare (tak, ten Rare) nadrobił to w następnym roku dzięki Wrestlemania Challenge. W grze było więcej zapaśników, więcej trybów i więcej zabawy.
Oto dlaczego kocham tę grę: byłem trzylatkiem, który właśnie nauczył się grać w gry wideo. Kiedy miałem już dosyć Super Mario Bros. i Wheel of Fortune Family Edition, moi rodzice dali mi grę w zapasy, poślubiając moje dwie największe miłości. Włożyłem go, dmuchnąłem kilka razy, aby działał, a następnie włączyłem i zobaczyłem wszystkie moje ulubione utwory pod moją kontrolą. Potem wybrałem Ultimate Warrior i muszę to usłyszeć niesamowity remiks jego piosenki przewodniej . Dla mnie nie było lepiej.
Supergwiazdy WWF (Game Boy, kwiecień 1991)

To znaczy, dopóki nie dostałem szansy, by zabrać ze sobą zapaśniczy chaos, gdziekolwiek się udałem! Spójrz, WWF Superstars jest dość nisko na totemie gier wrestlingowych. Zawiera pięciu zapaśników, którzy walczą tak samo (poza kilkoma drobnymi różnicami), a ukończenie gry oznacza dosłownie wygranie czterech meczów. Jednak możliwość zabrania ze sobą gry, bez względu na to, jak bardzo była ograniczona, była rewolucyjna dla wrażliwego 4-latka.
Oglądałem zapasy przez jakiś czas, a moi rodzice zabrali mnie nawet na imprezę na żywo lub dwa w Spectrum w Filadelfii. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Warriora osobiście, byłem uzależniony; Musiałem posiadać wszystko z jego twarzą. Prześcieradła, kumple zapaśnicze, nawet ta gra, jak najprostsza, znalazła miejsce na mojej półce. Duch Wojownika przepływał przeze mnie, nawet w tak młodym wieku. Szkoda, że nie miałem żadnych lin do potrząsania.
WWF Wrestlefest (Arcade, czerwiec 1991)

Teraz rozmawiamy! Żadna poprzednia gra o wrestlingu (ani przyszły tytuł, przez chwilę) nie była w stanie dorównać niesamowitości Wrestlefest. Gra sprawdziła wszystkie pola: wielkie nazwiska, świetna akcja i trudność, która nie była niemożliwa, ale z pewnością była wyzwaniem dla wszystkich, którzy grali. Mam teraz 27 lat, gry skończyły się 23 lata mojego życia i do dziś nie obejrzałem napisów końcowych.
Za każdym razem, gdy wkładam ćwierćdolarówki do tej maszyny, naciskam start, wybieram Ultimate Warrior i Big Boss Man i pokonam wiecznie żywe bzdury z każdego, człowieka lub sztucznej inteligencji, które stały mi na drodze, dopóki Legion of Doom mnie nie pokona. Byłem tym irytującym małym dzieckiem, które nie miało prawa bić dzieci z liceum, które bawiły się godzinami. Ale robiłem to za każdym razem, oczywiście dzięki Ultimate Warrior.
WWF Super Wrestlemania (Sega Genesis, 12 lutego 1992)

Super Wrestlemania postawiła mnie w trudnej sytuacji. Przejście do ery 16-bitowej oznaczało, że musiałbym wybierać między dwiema różnymi wersjami tej samej gry, ale deweloper LJN jeszcze bardziej utrudnił wybór. Uczynili Undertakera wyłącznym dla Super NES i Ultimate Warriorem wyłącznym dla Genesis. Jak do cholery miałam wybierać między tymi dwoma?
Tak czy inaczej, sama gra nie ma o czym pisać. Każdy zapaśnik jest dokładnie taki sam poza wyglądem (i charakterystyczne ruchy dodane tylko do wersji Genesis), a każdy połączony cios lub kopnięcie brzmi, jakby ktoś uderzał kawałek mięsa wiszący w lodówce w sklepie mięsnym. Były to jednak zapasy bardziej zaawansowane, a pięciolatka nie przejmowała się jego wadami. Chociaż początkowo wybrałem Super NES, ostatecznie wziąłem też wersję Genesis tylko dla Ultimate Warrior. Nie mogłem zostawić mojego drugiego ulubionego!
WWF w twoim domu (PlayStation, 31 października 1996)

Acclaim, firma stojąca za konsolami NBA Jam i Mortal Kombat, na krótko zdobyła kontrakt na produkcję gier wideo WWF w połowie lat 90-tych. Zamiast próbować stworzyć wierną symulację, poszedł kulą do ściany i zamienił WWF w świat przerośniętych kończyn, ataków pocisków i, w prawdziwym stylu Mortal Kombat, ofiar śmiertelnych. Nie nazywano ich Fatalities, były one znane jako Super Pins, ale nie można zaprzeczyć, że były to ruchy śmierci.
WWF In Your House, druga z dwóch gier, byłaby ostatnim pojawieniem się gry wideo Ultimate Warrior od jakiegoś czasu i idealnie pasował do tej dziwacznej interpretacji. Wystrzeliwał błyskawice z rąk, używał szalonych kombinacji, a nawet porażał prądem przeciwników po zwycięstwie swoim Super Pinem. Jeśli Warrior miał wyjść, cieszę się, że wyszedł z takim hukiem, nawet jeśli gra była naprawdę dziwna.
Showdown: Legends of Wrestling (PS2/Cube/Xbox, 22 czerwca 2004)

Showdown: Legends of Wrestling był fantastycznym pomysłem w teorii: weź wszystkie największe nazwiska, jakie kiedykolwiek pojawiły się na ringu, z każdego okresu i promocji, i wrzuć je do jednej wielkiej gry, w której możemy spełnić nasze marzenia. Pomysł nie spełnił się tak dobrze, jak wszyscy mieliśmy nadzieję, ale była to szansa, aby ponownie wykorzystać moc Ultimate Warriora przeciwko niektórym z największych zapaśników w historii, a lepiej uwierz, że strzeliłem do niego.
Showdown był trzecią grą z serii Legends of Wrestling, ale jako pierwszy wprowadził Wojownika, więc w końcu zwróciłem na to uwagę. Nawet z jednym z moich ulubionych zapaśników wszech czasów pod moją kontrolą, gra nie była wystarczająco dobra, aby usprawiedliwić pozostanie przy niej. Ponowne zobaczenie Warriora w grze było wspaniałe, ale nie było tak samo jak wcześniej. Nie wiedziałem, kiedy znowu dostanę swoją szansę, ani czy w ogóle.
WWE Legends of Wrestlemania (360/PS3, 24 marca 2009)

Po raz pierwszy od 13 lat Warrior powrócił na cyfrowy ring WWE w Legends of Wrestlemania. Ta gra zmodyfikowała silnik gry franczyzowej WWE, najwyraźniej, aby ułatwić graczom, którzy nie byli zaznajomieni z podstawową wersją i po prostu przyszli po znajome twarze. Niestety, gra przekształciła się w serię szybkich wydarzeń, a nie powrót do chwały wrestlingu, na który zasłużyła większość obsady, w tym Warrior.
Jasne, podobało mi się Legends of Wrestlemania, ale wszystko to sprawiło, że tęskniłem za tymi legendami w mojej normalnej grze wrestlingowej. Wojownik był szczególnie drażniący, biorąc pod uwagę, że nie zobaczymy go ponownie przez dwa lata w grze wideo (i jeszcze trzy, aż w końcu pojawił się w głównej grze THQ). Jednak samo zobaczenie Warriora w grze WWE po trzynastu latach niczego było dobrym znakiem. Może jednak odzyskam swojego Wojownika.
WWE All-Stars (360/PS3, 29 marca 2011)

Nawet w świecie tak konkurencyjnym i bezwzględnym, jak profesjonalne zapasy, czasami po prostu trzeba od czasu do czasu odpuścić. WWE All-Stars właśnie to zrobił, pozornie wskakując do wyobraźni młodych fanów wrestlingu przez cały czas, wydobywając z nich pomysły, a następnie tworząc WWE All-Stars. Zapaśnicy od tamtego czasu i teraz zebrali się w przesadnej, arkadowej bijatyce, która nie traktuje siebie tak poważnie, jak podstawowa seria WWE, i dzięki temu jest mnóstwo zabawy. Oczywiście żadna gra All-Stars nie byłaby kompletna bez Wojownika, a on pojawił się na okładce, z przodu i na środku.
Byłem oczywiście jednym z tych ludzi, których wyobraźnia została podbita, ponieważ granie w WWE All-Stars jest jak oglądanie tego, jak osobiście pamiętam oglądanie zapasów w tamtych czasach. Ci ludzie byli więksi niż życie, wykonując ruchy, które wyglądały, jakby mogły dotknąć sufitu i tej ziemi z taką siłą, że wstrząsnęły Ziemią. All-Stars to gra moich marzeń.
Wielka przygoda Abobo (PC, 11 stycznia 2012)

Chociaż jest to tylko epizod, Warrior pojawia się w tym darmowym liście miłosnym do czasów oryginalnego systemu Nintendo Entertainment System. Poziom 6 to hołd dla Pro Wrestling, w którym Abobo walczy z Amazonką, a jego zwycięstwo przywołuje na ring Hulka Hogana, Undertakera, Roddy'ego Pipera i Warriora, aby wykonali swoje ruchy kończące na pokonanym syrenach. Abobo wiedział, kim są jego przyjaciele.
Jeśli zamierzasz stworzyć grę z szacunkiem dla późnych lat 80. i wczesnych 90., nie ma mowy, abyś pominął profesjonalną scenę wrestlingową. Jeśli zamierzasz to uwzględnić, MUSISZ dołączyć The Ultimate Warrior. To prawo federalne, sprawdź to. Twórcami tej wielkiej przygody są oczywiście praworządni obywatele, a Wojownik musiał zrobić zasłużony epizod.
WWE 2K14 (360/PS3, 29 października 2013)

Nie mogłem uwierzyć w tę małą ciekawostkę, kiedy po raz pierwszy ją usłyszałem, ale jest to całkowicie prawdziwe: WWE 2K14 był PIERWSZYM razem, gdy Ultimate Warrior został włączony do grywalnej listy podstawowej serii symulacji WWE. Jeden z najlepszych w historii, LEGENDA, odszedł, aż było już prawie za późno. Mogę się tylko domyślać, ile osób zamówiło grę w przedsprzedaży, pobrało Wojownika i od razu uczyniło go mistrzem. Jasne jak diabli.
Niecały rok temu, w lipcu 2013, stałem w tym samym pokoju co Warrior, relacjonując jego włączenie do WWE 2K14 na tej stronie na konferencji prasowej 2K w Nowym Jorku. Byłam nim zachwycona, nawet bez tej klasycznej, szalonej farby do włosów i twarzy, i trzymałam się każdego jego słowa. Myślałem, że wtedy miałem szczęście, że spotkałem bohatera z dzieciństwa, ale teraz, z perspektywy czasu, przyjęcie tego koncertu było jedną z najlepszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjąłem.
Wyłączone do części nieznanych

A jeśli szukasz więcej, sprawdź listę WWE 2K14 i GameMe Recenzja WWE 2K14 .