Uproszczona fabuła Destiny 2: Beyond Light: czym jest Ciemność i czego chce od Ciebie?

Destiny 2: Poza światłem

(Źródło zdjęcia: Bungie)





Ciemność w Przeznaczeniu zawsze była nieuchwytna. Od debiutu serii w 2014 roku graczom mówiono, że Ciemność jest antagonistyczną siłą całego wszechświata, ale to, jak się manifestuje, zawsze było… niejasne. W tradycji Destiny 2 Strażnicy są znani z posiadania Światła, mocy, która daje im wieczne życie i moce wstrząsające światem. Ta moc została im podarowana przez wszechmocnego Podróżnika. Jednak przeciwna strona tej monety pojawiła się dopiero niedawno. W Destiny 2: Season of Arrivals fizyczna ciemność w końcu zaszczyciła nasz układ słoneczny w postaci długo drażnionych piramid. Jeśli jesteś zwykłym graczem lub wolisz ignorować księgi wiedzy, to, co oznacza to przybycie, może pozostać niejasne.

Właśnie tam mamy cię osłaniać. w Destiny 2: Poza światłem Strażnicy po raz pierwszy wejdą w bezpośrednią interakcję z Ciemnością, gdy zaczną ją władać. Ale zanim wyjdziesz tam zamrażając swoich wrogów, chcąc nie chcąc, być może nadszedł czas, aby dowiedzieć się trochę o parakauzalnej mocy, którą mamy zamiar dostać w swoje ręce… i dlaczego Ciemność chce, abyśmy zaczęli jej używać.


Czym jest ciemność w Destiny 2?

Destiny 2: Poza światłem



(Źródło zdjęcia: Bungie)

Mówiąc prościej, Ciemność jest kontrapunktem dla Światła. Te dwie siły działają jak walczący zestaw filozoficznych, a nawet matematycznych punktów widzenia – bardziej zasad niż bogów. Są one jednak fizyczne i manifestują się w naszym wszechświecie. Walczyli o planety i cywilizacje w kółko. Spotkali się nawet na Ziemi. Upadek był kataklizmem na osi czasu Przeznaczenia, w którym Ciemność prawie zniszczyła całe życie w naszym Układzie Słonecznym. Jednak ze względu na ostatnią próbę Podróżnik w jakiś sposób odepchnął Ciemność, zanim po utworzeniu Strażników przeszedł w zastoje.

Najlepszym tekstem, jaki musimy zrozumieć te dwie moce, jest Odsłonięcie księgi wiedzy . Podobno zostało to przekazane graczowi przez Ciemność, aby pomóc mu zrozumieć historię wszechświata i jego motywy. Należy pamiętać, że Destiny jest pełne niewiarygodnych narratorów, więc ta historia jest tym, co Ciemność chciałaby, abyśmy wiedzieli, w przeciwieństwie do tego, co może być prawdą.



W tej książce Ciemność wyjaśnia, że ​​zanim cokolwiek zaistniało, istniały dwie istoty: Ogrodnik [Światło] i Winower [Ciemność]. Gardner zasiał nasiona, a Winnower zbierze słabych. To była ich „gra”. W tej grze wyjaśniamy tworzenie życia we wszechświecie Destiny.

Oto zasady gry:

  • „Zasada pierwsza. Żywy kwiat z mniej niż dwoma żyjącymi sąsiadami zostaje odcięty. To umiera.'
  • „Zasada druga. Żywy kwiat z dwoma lub trzema żywymi sąsiadami jest połączony. To żyje.'
  • „Zasada trzecia. Żywy kwiat z więcej niż trzema żywymi sąsiadami jest głodny i przepełniony. To umiera.'
  • „Zasada czwarta. Odradza się martwy kwiat z dokładnie trzema żywymi sąsiadami. Wraca do życia.
  • „Jedyną zabawą dozwoloną w grze jest układanie początkowych kwiatów”.

Zasadniczo ta gra symulowała całe życie, jakie kiedykolwiek mogło istnieć, i wszystkie rzeczy, które mogą się zdarzyć we wszechświecie. Miał jednak problem: gra zawsze kończy się tak samo. Ostatecznie, pomimo wszystkich różnic między początkiem a końcem, gra zawsze kończyła się tą samą formą życia na końcu. Uważa się, że tym „ostatecznym kształtem”, formą życia, która zawsze przejmie symulację, bez względu na zmienne ruchy, był Weks.



Winnower uważał tę nieuchronność za piękną, ale rozgniewało to Ogrodnika. Aby spróbować zmienić wynik gry, Ogrodnik wprowadził nową zasadę. Jeden, aby nagrodzić złożoność i zatrzymać impas. Reguła oddzielona od pozostałych reguł.

Aby wprowadzić w życie tę zasadę, Ogrodnik włączył się do gry, mając możliwość wpływania na zasady od wewnątrz. Ciemność poszła w ich ślady. Następnie obaj walczyli wewnątrz, ich walka i późniejsze zniszczenie skutkujące stworzeniem wszechświata. Ciemność i Światło grały teraz w kosmosie. Gra stała się realna.

Wszystko dobrze i dobrze, ale czego chce Ciemność?

Destiny 2: Poza światłem



(Źródło zdjęcia: Bungie)

Mówiąc prosto, Światło reprezentuje życie, a Ciemność reprezentuje śmierć. Jednak w księdze wiedzy o Odsłonięciu Ciemność argumentuje, że liczy się tylko istnienie. Nie możesz cierpieć, kiedy nie istniejesz i liczy się tylko istnienie. Ujmując to słowami Ciemności: Ci, którzy istnieją, mają wartość moralną, a ci, którzy jej nie mają.

„Ci, którzy nie mogą twierdzić i utrzymywać istnienia, nie zasługują na to. To jest prawdziwe i jedyne wróżenie, gra, w której przegrani nie są zapomniani, ale nigdy się nie rodzą”.

Ciemność interesuje tylko to, co żyje i nadal żyje. Przegranie gry oznacza, że ​​już nie istniejesz i nie jesteś prawdziwy. Pozostaje tylko to, na co zasługuje. Wszechświat sprowadzający się do szczytowego drapieżnika.

Racja... ale czego ode mnie chce?

Destiny 2: Poza światłem

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Ciemność przyznaje, że nigdy nie wskrzesiłaby nas z martwych tak, jak zrobił to Podróżnik. Nie istniałyśmy, więc to nie miało znaczenia. Jednak teraz, gdy dzięki Podróżnikowi znów istniejemy, Ciemność jest nami wyjątkowo zainteresowana. Przekraczamy poprzednich nieuniknionych zwycięzców, Weksów, ponieważ nie jesteśmy związani przyczyną i skutkiem. Jesteśmy parakauzalnymi; w istocie istoty nie związane prawami wszechświata. Podróżnik obdarzył nas mocą i pogrążyliśmy w chaosie wcześniej ustalone prawdy w grze.

Oznacza to, że mamy szansę stać się nowym „ostatecznym projektem”. Szczyt łańcucha pokarmowego. Z tego powodu The Darkness uważa, że ​​jesteśmy „majestatyczni”. Konkluduje, ze względu na naszą nieśmiertelność: „Istnienie jest sprawdzianem, który większość zawiedzie. Czy nie zaliczałbyś się do nielicznych zwycięzców?

Więc Ciemność chce nas przemienić. Wlej w nas jego moc, czyniąc nas jeszcze silniejszymi. Ostateczny kształt wszechświata. Wydaje się, że jeśli Podróżnik zetknął się z nami, to też może. W istocie walka o nas między dwiema uniwersalnymi mocami jest prawdopodobnie walką o wszechświat.

Co to oznacza w Destiny 2: Beyond Light?

Destiny 2: Poza światłem

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Statki Piramid od kilku miesięcy są częścią naszego Układu Słonecznego. Sięgają do nas, zamiast próbować zebrać całe życie, co jest zupełnie inne niż zniszczenie, które Ciemność spowodowała, gdy po raz pierwszy odwiedziła nasz Układ Słoneczny.

Jasne jest, że Ciemność jest nami zafascynowana i jeśli jej motywy są zgodne z opisem, chce zobaczyć, co zrobimy. Ciemność już zaczęła nam pomagać, przekazując w tym sezonie pistolet Ruinous Effigy. W Beyond Light, wraz z wprowadzeniem podklasy Stasis, Ciemność wlewa swoją moc bezpośrednio w nas. Nieznajomy, Eris i Włóczęga wydają się być zainteresowani w posiadaniu daru Ciemności jako środka do ostatecznego zniszczenia go.

Czy potrafimy oprzeć się pokusie i nadal władać Ciemnością, aby pokonać samą siebie, okaże się. Jeśli nie, to zmierzamy w kierunku wojny ideologicznej. Prawdziwe pytanie brzmi teraz, czy Strażnicy będą zjednoczeni po jednej stronie, czy podzieleni między dwie potęgi? Szykuje się przyszła bitwa między Światłem a Ciemnością, a Beyond Light będzie dużym krokiem w tym kierunku. To, jak rozwija się nasza relacja z Ciemnością, prawdopodobnie zadecyduje o wszystkim we wszechświecie Destiny.


Destiny 2: Beyond Light zadebiutuje 10 listopada na PC, PS4, PS5 , Stadia, Xbox One i Xbox Series X .