Wielka Debata: Mario kontra Sonic





Mario w zasadzie wynalazł sidecrollery. Sonic przeniósł ten gatunek w lata 90-te. z tych kultowych maskotek są zaciekłymi rywalami od czasów wojen konsolowych na początku lat 90., kiedy Sega i Nintendo wymieniały gorące kampanie reklamowe, a szkolne podwórka były podzielone w kwestii tego, która postać jest najlepsza. Ostatnio obie postacie przezwyciężyły swoje różnice i pojawiły się razem w kilku grach, ale to nie położyło kresu debacie.

W GamesRadar znajdują się zagorzali fani każdej maskotki. W zespole amerykańskim jest Henry Gilbert, właściciel zbyt wielu zabawek Mario, aw Wielkiej Brytanii Justin Towell, człowiek, który jest rekordzistą świata w grze Sonic 2. Obaj stanęli po stronie, by opowiedzieć się za dominacją wybranych przez siebie postaci. Aby było ciekawie, ich dyskusja skupia się na postaciach i ich historii, a nie na poszczególnych grach. Kto wygrywa? To do ciebie decyzja.

Henry mówi: Mario wprowadza innowacje, Sonic naśladuje



Henz: Mimo całej swojej szybkości Sonic zawsze starał się dogonić Mario. Praktycznie każda podstawowa gra Mario opiera się na nowych, pomysłowych, ale prostych koncepcjach, podczas gdy Sonic dostosowuje się w ślimaczym tempie, z niespójnymi wynikami. Co wolałbyś mieć: ogon, który pozwala latać, czy elastyczne ramiona wilkołaka? Gwiezdne portale, które strzelają do ciebie w kosmos, czy łowienie ryb z Big the Cat?

Justyna: Tsk, Henryku! Pierwszy punkt dyskusji, a już musiałeś uciec się do projektowania gier, aby „kto jest lepszym bohaterem”. Ale OK, chcesz porozmawiać o innowacji? Sonic dosłownie zapoczątkował współczesną erę gier. Zasadniczo istnieje epoka dinozaurów (NES, Super Mario Bros), a następnie era nowożytna (od 1991 r.). Nie wspominając już o tym, że anulowany Sonic X-Treme dla Sega Saturn zademonstrował wszystkie podstawowe koncepcje Super Mario Galaxy w 1996 roku. I to nawet nie zostało uznane za zgodne ze standardami jeża, więc zostało złomowane! Wreszcie, gdzie jest innowacja w New Super Mario Bros 2, co? Dosłownie powiedziałeś sobie: „Formuła staje się zbyt znajoma”. Mmmm. Innowacja.

Justin mówi: Sonic jest bardziej rozrywkowym showmanem



Justyna: Sonic może przyspieszać do absurdalnych prędkości, dając graczowi czysty dreszczyk emocji jak na rollercoasterze. Wbiega po ścianach i suficie, zjeżdżając po torach grindowych, chwytając rakiety, używając metalowych drzwi jak deska surfingowa ulicami w stylu San-Fran, a nawet trzymając się pocisku, żeby złapać windę. To jest bardziej ekscytujące niż wynurzenie się z fajki, mówiąc Wahoo! by sugerować, że przynajmniej dobrze się bawi i przebiera za ninję.

Henz: Nie mogę twierdzić, że Mario jest tak efektowny jak Sonic, ponieważ największym problemem Sonics jest przedkładanie stylu nad treść. Wszystkie wymienione przez ciebie kinowe przypadki zostały wykorzystane do zaciemnienia faktu, że jego gry są zaprojektowane tak, aby ścigać się tak szybko, jak to możliwe, bez głębi lub powtarzalności w porównaniu z grami Marios. Ale jeśli chcesz uzyskać efektowne chwile, przeskocz przez dowolny portal gwiezdny w Mario Galaxy, aby zobaczyć coś naprawdę imponującego.

Henry mówi: Mario za pierwszym razem dostał platformę 3D dobrze, zamiast nigdy



Henz: Przed Super Mario 64 ludzie tworzący platformówki 3D nie mieli pojęcia, co robią. Mario wymyślił tak wiele zasad rozgrywki 3D, a jego tytuły zmieniają się z każdą kontynuacją. I odwrotnie, Sonic do dziś zmaga się z rozgrywką 3D. Ostatnie lata Sonic Generations były wypełnione nieudanymi skokami, złymi kątami kamery i demoralizującą śmiercią. Czy po tylu grach Sonic Team kiedykolwiek będzie w stanie uchwycić trzeci wymiar?

Justyna: Pierwszym eksperymentem Sonica z platformówką 3D (jego wygląd w Boże Narodzenie NiGHTS się nie liczy) był Sonic World kawałek Sonic Jam. Niższa prędkość (prawie dobrze w porównaniu do platformówki 2D Sonic) była idealnie wyważona i dobrze kontrolowana. Gra zbudowana wokół, która by się kołysała, ale zamiast tego dostaliśmy Sonic Adventure. Który, choć co prawda podejrzany pod względem kontroli, miał przynajmniej większą różnorodność rozgrywki niż jakakolwiek gra Mario. Platformówki, pinball, wyścigi samochodzików zderzakowych, eksploracja, łowienie ryb, strzelanie, latanie, a nawet cała wirtualna minigra z hodowlą zwierząt.

Justin mówi: projekt postaci Sonica jest z natury fajny



Justyna: Sonic przecina wrogów, skutecznie zamieniając swoje kolce w piłę tarczową. Wyobraź to sobie przez chwilę. Jeż z kolcami, zwinięty w kłębek i wirujący tak zaciekle, że potrafi przecinać metal. Czasami nawet rock. Dla porównania, co może zrobić Mario? Jego tyłek to masa o tak tępej, tłuczącej bezwładności, że potrafi nią rozbijać cegły. Cóż to za niegodna „umiejętność”.

Henz: Please Sonics design jest na zawsze pogrążony w latach 90-tych. Może wyglądać ekstremalnie i radykalnie według tych standardów, ale obecnie ma takie same cechy jak Poochie z The Simpsons. Projekt Marios jest tak ponadczasowy, że nie potrzebuje ostrych krawędzi i fantazyjnych butów, aby zapadać w pamięć. I dodatkowe punkty za projekt postaci, dzięki czemu gruby facet z wąsami w kombinezonie staje się uroczy.

Henry mówi: Mario ma więcej umiejętności niż skakanie

Henz: Sonic może i jest szybszy, ale czy potrafi grać w tenisa, golfa, jeździć motocyklem i grać w kręgle, będąc lekarzem tego samego dnia? Marios od razu świetnie sprawdza się w każdym nowym sporcie lub hobby, którego próbuje, bez względu na to, czy jest archeologiem (Marios Picross), czy przejmuje zespół graczy. Czym Sonic ma się chwalić? Bycie zawodnikiem lotniczym, prowadzenie samochodu znacznie wolniejszego od niego i przekształcenie się w kiepskiego pinballa?

Justyna: Aby odpowiedzieć na Twoje pytania: Czy Sonic może grać w tenisa? Tak: tenis Sega Superstars. Czy potrafi grać w golfa? Tak: Sonic Golf DX. Jeździć na motocyklu? Tak: Pakiet Hot Wheels Sonic The Hedgehog . Miska? Jest kulą do kręgli w Twinkle Park w Sonic Adventure. Bycie lekarzem? Cóż, Sonic pokonuje Doktora w każdej grze. Archeologia: Poważnie? Używasz archeologii w kłótni o to, „kto jest najlepszy”? A jeśli chodzi o odgrywanie ról: Freakin' BioWare stworzył grę Sonic RPG na DS. Bio. Towar.

Justin mówi: Mario to masowo morderca szumowina

Justyna: Widziałeś, ile stworzeń Mario zmiażdżył na śmierć? W przeciwieństwie do Sonica, którego jedyną motywacją jest pomaganie swoim leśnym kumplom. Widzisz tych robotycznych wrogów? Wewnątrz są słodkie małe króliki i ptaszki. Wiesz, co kryje się w Goombasie, po którym Mario cały czas tupie? Squishy flaki i smutek. Przerażające jest myśleć o tym, co Mario faktycznie robi z wieloma niewinnymi mieszkańcami Królestwa Grzybów. DLA WSTYDU.

Henz: Ten atak na Mario jest tym samym stanowiskiem, jakie politycy przyjmują wobec Grand Theft Auto, kiedy nazywają go symulacją morderstwa. Podobnie jak Niko Bellic, Mario może biegać przez grę, unikając praktycznie wszystkich swoich wrogów, poza walkami z bossami, a ci praktycznie wymuszają bitwę, zamykając go w pokoju. On jest tylko takim zabójcą, jak chcesz, żeby był. I nie staraj się, aby Sonic brzmiał ekologicznie. Wyobraź sobie, ile szkód wyrządził, wysadzając wiele jaj śmierci w ziemskiej atmosferze.

Henry mówi: przyjaciele Mario nie są najgorszymi postaciami na świecie

Henz: Mogę nienawidzić Waluigiego, ale nie zamieniłbym go na żadną postać Sonica stworzoną po 1994 roku. Egg Man, Tails i Knuckles są w porządku, ale przegrani, tacy jak Charmy Bee, Cream i Silver, wciąż są całkowicie kiepscy w porównaniu do irytujących dziecięcych wersji kultowych postaci jak Donkey Kong, Peach i Yoshi. Dodatkowo, choć niektórzy fani Luigi i Birdo mogą być dziwni, to nic w porównaniu z masą futrzanych fandomów, które przyciągają postacie takie jak Amy i Rogue.

Justyna: Wszyscy wiedzą, że osądzasz człowieka na podstawie jego wrogów, a nie przyjaciół. W takim przypadku Mario jest odpowiednikiem dinozaura, któremu brakuje kilku monet do jednego. Sonic walczy z certyfikowanym geniuszem. Nie złapiesz Robotnika stojącego na moście nad lawą i zostawiającego przy nim siekierę. A jeśli chcesz porozmawiać z przyjaciółmi, Sonic ma lepsze piosenki tematyczne, nie ma odpowiednika „Weegee” (drżenie) i żaden z nich nie ma wzdęć klasy nuklearnej. Wygrać.

Justin mówi: „Super” Mario nie może nawet dotknąć umiejętności zwykłego Sonica

Justyna: Mario musi uciec się do (raczej wątpliwych) grzybów, aby zostać Super Mario, w którym to momencie jego umiejętności są na granicy stanu spoczynku zwykłego Sonica. Porównanie super stanów dwóch postaci ma wyraźnego zwycięzcę, biorąc pod uwagę, że Super Sonic jest niepokonany. Mario jednak znowu staje się mały po jednym uderzeniu. To bzdury. Super Sonic może skoczyć sześć razy więcej od siebie, włączyć sześciopensówkę i nosić wielką, płonącą fryzurę w stylu mangi, kiedy to robi. A nie wspominając już o Hyper Sonic, który potrafi szybować w kosmosie, rozbijając twarzą asteroidy.

Henz: Przyznam, że Mario nie zdzieruje bezwstydnie Dragon Ball Z, kiedy się transformuje, ale wszystko to brzmi, jakby Sonic przesadzał. Różne moce Mario są oparte na niuansach i wdzięku, a nie lataniu tak szybko, jak to możliwe, do końca. A tak przy okazji, bez względu na to, jak mały jest, Mario może oddychać pod wodą, co jest znacznie więcej niż mogę powiedzieć o Sonic.

Henry mówi: Sonic 2006

Henz: mam na myśli, cmon

Justyna: To niskie.

Justin mówi: Hotel Mario

Justyna: Prawidłowy?

Henz: Nie fajnie, stary.

Gdzie stoisz?

Więc gdzie stoisz w tym zderzeniu kultur? A co ważniejsze, który redaktor Twoim zdaniem wygrał debatę? Wyjaśnij w komentarzach i zagłosuj w przydatnej ankiecie poniżej!

Jak myślisz, kto wygrał debatę?

Potrzebujesz szybkiego kursu w obu tych postaciach? Sprawdź naszą listę najlepsze gry Mario i najlepsze gry Sonic .

W Great Debate dwóch redaktorów toczy pojedynek, aby przedyskutować niektóre z najgorętszych tematów związanych z grami. Masz temat, który chcesz omówić? Daj nam znać w komentarzach i porozmawiaj z kilkoma redaktorami, aby o tym porozmawiać.