Wskoczenie na ring z Nintendo Switch's Arms ujawnia zaskakująco złożoną bijatykę





Arms ma się do gier walki tak, jak Splatoon do strzelanek: ujmująca gra Nintendo, która kłóci się z konwencjami gatunku. Ten nadchodząca gra na Nintendo Switch opiera się na dwóch najmniej popularnych frameworkach na scenie bijatyk: trzecioosobowej kamerze z tyłu oraz systemie zbudowanym z myślą o kontroli ruchu. Ten pierwszy nigdy nie cieszył się zbytnią popularnością na Zachodzie (o czym świadczy niejasność Anarchy Reigns i anulowanie Rise of Incarnates), a ten drugi przywołuje na myśl oburzony Kinect Flop Fighter Within lub szaleńcze machanie pięścią w Wii Boxing, które w zasadzie odpowiednik sterowania ruchem zacierania przycisków. Ale jeśli ktokolwiek może z powodzeniem wykonać tę niekonwencjonalną kombinację, to jest to Nintendo – nawet jeśli Arms wydaje się istnieć w mglistej przepaści między dostępnymi i hardkorowymi grami walki.

Na szczęście największe przyciąganie Arms uderza prosto w twarz: jego spektakularna prezentacja, na równi z takimi jak Splatoon i Mario Kart 8 Deluxe . Żywe kolory Arms, wspaniałe modele postaci i zręczne animacje naprawdę się wyróżniają, a ścieżka dźwiękowa jest wypełniona chwytliwymi rytmami, które nadają bójkom radosny, lekki klimat. Lista 10 wojowników o rozciągliwych kończynach jest pełna uroczego, głupkowatego uroku, w tym ostatnie trzy postacie ujawniają się: chudy Kid Cobra, francuska diva Twintelle (która w rzeczywistości ma normalnie wyglądające ramiona i rzuca ciosy swoimi superdługimi włosami) i metaliczny duet policyjnego robota Byte'a w połączeniu ze swoim robo-psem Barqiem. Projekt każdego myśliwca jest atrakcyjny, co sprawia, że ​​chcesz od razu wskoczyć do walki i zacząć dziko machać sianokosami.



Ta bijatyka zapewnia dużą głębię

Wybór postaci to dopiero początek. Na początek każdy wojownik może wnieść do walki trzy rodzaje broni, od podstawowych gigantycznych rękawic bokserskich i ostrzału rakiet samonaprowadzających, po bumerangi zakrzywiające się wokół zwykłego punktu uderzenia i dziwaczne maski, które poruszają się boleśnie wolno, ale blokują nadchodzące ciosy . Każdy rodzaj uzbrojenia (które należą do kategorii lekkich, średnich lub ciężkich i może mieć jeden z siedmiu efektów żywiołów) może być używany przez każdego wojownika, ale będziesz musiał odblokować niektóre, kupując je za walutę w grze zdobywaną za wygrywanie meczów. Możliwość mieszania i dopasowywania tych trzech na początku każdej rundy na podstawie poszczególnych ramion dodaje kolejną warstwę zmiennych, a wyposażenie dwóch tego samego typu ramion nie jest wskazane, ponieważ ogranicza twoje możliwości. Czekaj, jeszcze nie skończyliśmy: po wybraniu tego wszystkiego, wybór etapu (każda postać ma swój własny, unikalny teren) również robi ogromną różnicę. Niektóre etapy są małe i wymuszają konflikt, podczas gdy inne są tak obszerne, że trudno powiedzieć, jak daleko dosięgną twoje ramiona. Niektóre mają nawet sztuczki, takie jak blokujące cios filary, za którymi można się schować, lub pływające platformy, na które można wskoczyć, aby zmaksymalizować mobilność.

Głębokość to ogromna część tego, co sprawia, że ​​gry walki są tak satysfakcjonujące dla tych, którzy poświęcają czas na ich naukę, a Arms ma wiele do stracenia – ale może to być dużo do przyjęcia dla kogoś, kto chce od niechcenia wskoczyć do meczu i zacząć dziurkowanie. Na szczycie ramion i selekcji etapów każda postać ma wyraźną cechę, która na początku może być trudna do zrozumienia wizualnie: Twintelle może spowolnić czas po udanym uniku, Mistrzowska mumia powoli regeneruje zdrowie podczas blokowania, cybernetyczny zwierzęcy towarzysz Byte'a, Barq, od czasu do czasu rzuca uderza samodzielnie i tak dalej. Ma też być rotacja ciosów, rzutów i blokowania/uników, ale wydaje się, że ciągła ofensywa pięściami jest zawsze najsilniejszą opcją: rzuty są wypchane ciosem, a żółwie w obronie nie wiele osiągnąć, a częste ataki w pośpiechu zwiększą twój super-metr.



Pokonanie kontroli ruchu Joy-Con

Cała ta złożoność brzmi jak zadatki na hardkorową grę walki, która dojrzała do rywalizacji na wysokim poziomie i dążenia do mistrzostwa… gdyby tylko sterowanie ruchem Arms nie przeszkadzało. Po kilku godzinach praktycznej gry nadal nie czułem się dobrze z ciosami opartymi na Joy-Conach firmy Arms. Podstawowym sposobem gry jest trzymanie Joy-Cona w każdej ręce, z drążkami analogowymi i przyciskami na twarzy skierowanymi do wewnątrz; używasz kciuków, aby nacisnąć L (unik) i R (skok), przechylić Joy-Con do wewnątrz, aby zablokować, i uderzyć do przodu, aby zaatakować (z możliwością zakrzywienia trajektorii pięści podczas lotu). Problem polega na tym, że przechylasz również Joy-Con, aby poruszać swoją postacią, co musisz robić stale, jeśli chcesz uniknąć zalewu ciosów. Ruch ciosów również nie wydaje się naturalny: najskuteczniejszym sposobem gry jest trzymanie ramion blisko siebie i pięści zablokowane w stosunkowo pionowej pozycji, tak jakbyś podszywał się pod robota Rock'em Sock'em, zamiast pełnego wysuwania. ramieniem lub umieszczaniem książąt blisko głowy w intuicyjny sposób.

Nowa fala konkurencyjnego trybu wieloosobowego Nintendo

Zastanawiasz się, jakie inne konkurencyjne gry, takie jak Arms, pojawią się na Nintendo Switch? Sprawdź naszą listę wszystkich nadchodzące gry Nintendo Switch na 2017 rok , w tym Splatoon 2 (na zdjęciu powyżej)!



To prowadzi mnie do mojego głównego tematu z Arms: niezależnie od tego, czy się poruszasz, czy atakujesz, nie ma dobrze zdefiniowanej „neutralnej” pozycji, w której można by odpocząć i zorientować się. Niezależnie od tego, czy grasz na padzie, czy na patyku, joystick lub D-pad zawsze będą spoczywać w neutralnej pozycji, jeśli puścisz kontroler, w wyniku czego twój wojownik pozostanie nieruchomy. W przeciwieństwie do tego, próba pozostania w miejscu i podsumowania swojej pozycji w Arms to ciągła walka. Możesz być tak podekscytowany meczem, że możesz nawet nie zdawać sobie sprawy, że podświadomie przechylasz kontrolery, powodując, że twoja postać subtelnie, ale ciągle dryfuje w lewo lub w prawo. Kamera z trzeciej osoby i stosunkowo powolne prędkości poruszania się wszystkich wojowników sprawiają, że niezwykle trudno jest stwierdzić, czy siedzisz w zasięgu ciosu dla siebie, czy przeciwnika, a przechylanie pięści, by rzucić się do przodu lub do tyłu, jest boleśnie powolne. Twoje ramiona też nie działają jak zwykłe ciosy: wysuwają się i chowają długo po tym, jak twoje prawdziwe ramię wystrzeliło i wróciło na swoje miejsce, więc musisz zwracać uwagę na animacje w grze, które się nie zgadzają z twoimi rzeczywistymi ruchami. Istnieje nieodłączne rozłączenie z graniem w bijatykę sterowaną ruchem, w której szybkie ciosy w rzeczywistości reagują w grze jak jo-jo w zwolnionym tempie.

Czas pokaże, czy przy wystarczającej praktyce gracze będą w stanie przezwyciężyć swoje naturalne instynkty, aby kontrolować Arms w najbardziej efektywny sposób. Granie bronią na kontrolerze będzie opcją, która nie była dostępna podczas tego demo – ale wydaje się, że jest to mniej skuteczny sposób na grę, ponieważ brzmi, jakbyś nie był w stanie wpłynąć na trajektorię swoich pięści i strzały w kierunku wymijających przeciwników. Zamiast uczyć się rozbudowanych ciągów kombinacji lub napiętego czasu połączeń, gracze pro Arms mogą być zmuszeni stać się mistrzami swoich rzeczywistych ruchów, jak wyszkoleni piloci trzymający dwa joysticki, które w rzeczywistości nie są do niczego przyczepione. Z perspektywy widza może to być równie zabawne, jak i dziwaczne – a obserwowanie Arms jest super, dzięki przejrzystemu i zwięzłemu interfejsowi użytkownika, który wyraźnie wyświetla życie i superpaski (chociaż pływające wartości obrażeń towarzyszące każdemu trafieniu mogą być nieco mylące) .



Zrób sobie przerwę od regularnych walk z dodatkowymi trybami

Jeśli potrzebujesz szansy na tempo z podstawowej gry „walka do czyjegoś KOed”, Arms oferuje również proste, ale zabawne tryby, które przyjemnie odwracają uwagę. Skillshot to prosta minigra: wojownicy stoją na przeciwległych końcach strzelnicy, mogąc poruszać się tylko w lewo lub w prawo (co, powiem ci, jest naprawdę odświeżające i responsywne, jeśli męczyłeś się nad zwykłymi kontrolkami). Okrągłe cele pojawiają się na środku pola gry; uderzanie ich po kolei (i prawdopodobnie kończące cios strzałem w podbródek przeciwnika) daje punkty, co jest zabawne, jeśli chodzi o garść szybkich rund, zanim się zestarzeją.

Z drugiej strony obręcze to niesamowita przyjemność: walki toczą się na połowie boiska do koszykówki, a ciało przeciwnika uderza w piłkę w szybkim tempie, pierwszy do dziesięciu. Połączenie z rzutem w pobliżu obręczy uruchamia niesamowitą animację, w której wskakujesz na krawędź i dosłownie zanurzasz przeciwnika, podczas gdy rzucanie z zewnątrz farby ma szansę spudłować (lub zaowocować niezwykle satysfakcjonującym machnięciem). Możesz także po prostu wbić wroga w sprężyste ściany otaczające kort, które mogą odbić go z powrotem do siatki, nawet zza tablicy. Kiedy Twoi znajomi przyjdą i chcą sprawdzić Arms, Hoops to tryb, który będziesz chciał im pokazać; Śmiem twierdzić, że bawiłem się lepiej z jego idiotycznymi bijatykami w stylu NBA Jam niż w standardowych pojedynkach.

Gra ze znajomymi może stać się jeszcze bardziej gorączkowa, jeśli masz kontrolery dostosowane do trybu 2v2 Arms, który jest prawie zbyt chaotyczny dla własnego dobra. Pięści latają w każdą stronę, a zawodnicy każdej drużyny są połączeni sznurkiem, który sprawia, że ​​rzuty przewracają obu sojuszniczych graczy. To sprawia, że ​​​​są satysfakcjonujące odmowy, na przykład gdy rzucasz jednym przeciwnikiem, aby wyłączyć super atak jego kolegi z drużyny. Ale frustrujące jest bycie złapanym na drugim końcu takiej gry o władzę, gdy twoja kontrola nagle zostaje odebrana ci bez ostrzeżenia, ponieważ twój kolega z drużyny został złapany. Mimo to, bitwy 2v2 mogą zaoferować anarchiczne, niskie stawki wytchnienia od pojedynków jeden na jednego i dać większej liczbie osób szansę na dołączenie do walki.

Zamiast nowego (lub przeniesionego) Smash Bros. dla Switcha, Arms jest w interesującej pozycji jako główny wojownik nowej generacji Nintendo, który gra zupełnie inaczej niż jego konkurenci. Ale wciąż musi udowodnić, że jest godny uwagi dla bardziej okazjonalnych fanów bijatyk, którzy mogą nie chcieć radzić sobie z kłopotami z wielowarstwową złożonością, lub oddanych graczy, którzy będą jeżyli się na wyrafinowanych kontrolkach w gatunku, który szanuje precyzję i responsywność. Będziesz mógł dowiedzieć się, czy odlotowy boks Arms będzie Ci odpowiadał podczas wydarzeń demonstracyjnych Global Testpunch w nadchodzących tygodniach lub kiedy Arms trafi na Nintendo Switch 16 czerwca 2017 r.