Wyjaśnienie zakończenia Jokera: odpowiedzi na Twoje największe pytania

zakończenie jokera

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)





Śmiech ucichł, a klauni zostali wysłani. Co teraz? pytania . Wiele pytań.

Podczas gdy zakończenie Jokera na pierwszy rzut oka może wydawać się dość wyraźne, kop trochę głębiej, a zobaczysz kilka luźnych nitek, które wciąż zwisają, zanim Arthur zadzwoni z zasłony. Poniżej postaramy się odpowiedzieć na niektóre z największych łamigłówek w Film Jokera - łącznie z że Bruce Wayne ujawnia, co dzieje się w końcowej scenie, a także nie tak prawdziwy związek Arthura z Sophie.

Główne spoilery dla Jokera są następujące…



Co dzieje się w końcowej scenie?

zakończenie jokera

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Finał filmu Joker rozwija się w miażdżące crescendo. Po pierwsze, jest szybkowar Arthura „występu” w programie Murraya Franklina, który kończy się sympatycznym gospodarzem talk-show (w tej roli Robert de Niro) zastrzelonym na żywo za kpiny z Arthura. Jak dotąd sprawy są dość proste.



Stamtąd jednak wszystko się kuli śnieżnej. Arthur brutalnie mordujący Franklina okazuje się iskrą, która rozpala bunt na ulicach Gotham. Pomimo schwytania nowo ochrzczonego Jokera przez policję, zostaje uratowany z tyłu radiowozu przez gang klaunów, który powstał w wyniku niesprawiedliwości odczuwanej wśród biedniejszych obywateli Gotham. Joker rozmazuje krew na twarzy, tworząc swój charakterystyczny, różowoczerwony uśmiech klauna i staje nad swoimi nowymi „podmiotami”.

Jednak został ponownie złapany i tutaj robi się… niepewny.

Nie jest jasne, kiedy i jak Arthur został przewieziony do szpitala stanowego w Arkham. W ostatniej scenie siedzi naprzeciw pracownika szpitala, który wypytuje go o jego życie. Odpowiada, pytając, czy może opowiedzieć jej dowcip, ale nagle powstrzymuje się, mówiąc, że tego nie zrozumie. Pokazane są ujęcia chaosu w Gotham – i Bruce’a Wayne’a stojącego nad swoimi zmarłymi rodzicami – wraz z głosem Arthura. Joker następnie gramoli się z pokoju, wciąż skuty kajdankami iz krwią na nogach. Udaje mu się ominąć strażnika szpitalnego, zanim zabraknie mu kadru.



Więc co się do cholery stało? Teorie na ten temat będą działać i działać. Możemy potraktować tę scenę bardzo dosłownie: trafił do szpitala, morduje robotnika i ucieka. W końcu pochodzenie Jokera nie przyniesie wiele dobrego, jeśli utknął w więzieniu.

Ale czy wszystko jest takie, jak się wydaje? Arthur (i prawdopodobnie jego matka, o czym później) cierpią na urojenia i ciężką chorobę psychiczną. Wyobraził sobie swój związek z Sophie, a ostatnia scena w szpitalu również nabiera baśniowego charakteru dzięki zbliżeniom i palecie bieli jak pościel.

W tym momencie widz jest tak spaczony jak Joker. Mówiąc wprost, nie można powiedzieć, co jest prawdziwe, a co nie. Artur mógł wyczarować tę szpitalną scenę w swojej głowie jako odpowiedni koniec dla… jego Żartowniś. Może nadal tkwi w radiowozie? A może popełnił samobójstwo w telewizji i wyobraził sobie resztę? Być może nawet wyobrażał sobie cały film, gdy był uwięziony w szpitalu. Czy to nie byłoby coś?



Czy Bruce Wayne i Arthur Fleck są przyrodnimi braćmi?

Joker kończący Bruce Wayne

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Gdyby zapytać Thomasa Wayne'a – podobnie jak stanowe akta w Arkham – odpowiedź byłaby stanowczym „nie'. Każdy pomysł Penny Fleck na temat nielegalnego romansu i dziecka z głową rodziny Wayne'ów został odrzucony. do cierpliwej kobiety zmagającej się z poważną chorobą psychiczną.

Fabuła gęstnieje jednak w ostatnim akcie, gdy Arthur natyka się na rzeczy swojej nieżyjącej już matki. Na odwrocie jednego ze zdjęć jest notatka: Uwielbiam twój uśmiech – T.W. sugerując, że w ich związku było być może coś więcej niż szorstkie wyjaśnienie, które Thomas odepchnął Arthura (dosłownie iw przenośni) podczas pokazu Charliego Chaplina wcześniej w filmie.

Jeśli chodzi o fabułę, przykuwające wzrok ujawnienie, że Bruce jest spokrewniony z jego nemezis, jest wyciągane prosto z podręcznika Spectre o połączeniach z pięściami. Dlatego jesteśmy gotowi powiedzieć, raczej w nadziei niż oczekiwaniu, że prawdopodobnie tak nie jest.

Czy Arthur wyobrażał sobie wszystkie sceny z Sophie?

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Wydaje się, że nie wszyscy, ale zdecydowana większość. Sophie (Zazie Beetz) została pokazana w towarzystwie Artura na jego występie w klubie komediowym, a także w późniejszym terminie. Żadne z tych wydarzeń się nie wydarzyło. Jedynymi „prawdziwymi” interakcjami, jakie Arthur miał z Sophie, było ich pierwsze spotkanie (z dużą ilością samobójczych mimów w windzie) i kiedy Arthur włamał się do mieszkania Sophie i został poproszony o odejście, chociaż jej los pozostał w powietrzu. Wszystko inne było tylko wytworem wyobraźni zepsutego człowieka.

Czy Artur tworzy Batmana?

Zakończenie Jokera

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Pośrednio tak. Arthur rozpala beczkę prochu w Gotham, zabijając Murraya Franklina. Tej samej nocy Wayne'owie opuszczają nieszczęsny występ Zorro i są śledzeni przez mężczyznę w masce klauna. Wyraźnie zainspirowany mentalnością „jedz bogatych”, przesiąkniętą wcześniejszym zabójstwem przez Jokera trzech bankierów inwestycyjnych, strzela do Thomasa i Marthy Wayne, pozostawiając Bruce'a stojącego nad nimi dwoma.

To oczywiście jest kamieniem probierczym dla w zasadzie każdej historii o pochodzeniu Batmana, jaką kiedykolwiek napisano. Bez tej nocy Bruce nigdy nie założyłby peleryny i kaptura i nie zostałby Mrocznym Rycerzem. Joker nieumyślnie tworzący własnego nemezis – zgrabne odwrócenie początków jakiegoś Clown Prince of Crime – to słodka, poetycka sprawiedliwość.

Dokąd idzie Joker?

Zakończenie Jokera

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)

Kolejna część? Prawdopodobnie nie. Pomimo tego, że reżyser Todd Phillips powiedział Total Film, jeśli ludzie przyjdą do tego filmu, a Warners przyszli do nas i powiedzieli: „Wiesz co? Gdybyście mogli coś wymyślić…” Cóż, mam wrażenie, że on i ja moglibyśmy wymyślić coś całkiem fajnego, później rozwinął, mówiąc: Nie mamy planu na sequel.

To brzmi definitywnie. Szkoda będzie mieć jednorazową historię z Jokerem Joaquina Phoenixa, zwłaszcza jeśli plotki się utrzymują (poprzez Omawianie filmu ), że Matt Reeves „The Batman” zostanie osadzony w latach 90. Te dwie linie czasu prawie pasowałyby do siebie. Joker bardziej pewny siebie w swoich butach klauna, idących od stóp do głów z niedoświadczonym Batmanem, najprawdopodobniej byłby mega hitem. Niestety, jest to opowieść, która prawdopodobnie będzie rozgrywana w fikcjach fanów i na forach, a nie na dużym ekranie.