Zobacz, kto śledzi: 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o Hunt: Showdown

Polowanie: Rozgrywka

(Źródło zdjęcia: Crytek)





W zeszłym roku powiedzieliśmy, że Hunt: Showdown to najlepsza gra, w którą teraz nie grasz i nadal bardzo się zgadzamy z tym stwierdzeniem. To idealny koktajl PvPvE, gdy 12 myśliwych przedziera się przez bagna Luizjany pod koniec XIX wieku w poszukiwaniu trofeów potworów. A potwór to słowo, pośród nadprzyrodzonych bestii, które już czają się na bagnach, są naprawdę przerażającymi bossami, których musisz śledzić i polować. Jedynym problemem jest to, że inni gracze też. Teraz, w trzecim roku i po długim okresie wczesnego dostępu, Hunt: Showdown ma do wyboru 30 legendarnych łowców i ponad 90 broni do wyboru, zanim zmoczysz stopy. Zaczekaj, słyszałeś ten chrzęst z przodu? Zbadajmy. Oto lekcja historii i wszystko, co musisz wiedzieć o Hunt: Showdown.

1. Urodzony w USA

Polowanie: Rozgrywka

(Źródło zdjęcia: Crytek)



Hunt: Showdown nie zawsze był szaleńczym napięciem, które znamy i kochamy dzisiaj. W rzeczywistości po raz pierwszy została ujawniona jako Hunt: Horrors of the Gilded Age i była pierwotnie debiutancką grą firmy Crytek USA z Austin jako duchowy następca serii Darksiders. Po zamknięciu Crytek USA projekt przejęło studio Crytek we Frankfurcie. To tutaj perspektywa zmieniła się z trzecioosobowego doświadczenia akcji na FPS. Na szczęście zespół chciał zachować wrażliwość z epoki oryginalnej koncepcji, ale usunąć podejście w stylu Left 4 Dead, które zostało zaimplementowane do tej pory. Biorąc pod uwagę, że studio we Frankfurcie wcześniej koncentrowało się na serii Crysis i oczywiście Far Cry, miało to całkowity sens.

Ale zespół wiedział, że chce dostarczyć FPS, ale także to prawie fizycznie bolesne poczucie oczekiwania, gdy walczysz z potworami i innymi graczami, najlepiej unikając robienia obu w tym samym czasie. To, co chcieliśmy osiągnąć w Hunt: Showdown na dłuższą metę, to ciągłe napięcie dla graczy, aby nigdy nie byli do końca pewni, co się wydarzy, wyjaśnił na początku twórca projektu poziomów, Chris Auty. pamiętnik programisty . Dużą, ważną częścią gry jest strach przed stratą. Krótko mówiąc, nie była to już zwykła strzelanka hordowa.

2. Bayou Royale

Polowanie: Rozgrywka



(Źródło zdjęcia: Crytek)

Hunt: Showdown często był wymyślany jako Bayou Royale, ale jest kilka różnic między tym a czymś w rodzaju Warzone lub PUBG. Tak, jest rozległa mapa wraz z 11 innymi graczami, którzy na pewno trafią na ciebie, jeśli nie skończysz na ich pierwszym miejscu, ale to nie jest twój jedyny cel. To zręczna mieszanka PvPvE, podczas polowania na różne potwory, które składają się na twoje zlecenia. Podobnie jak w PUBG, obszar gry kurczy się, ponieważ myśliwi naturalnie podążają za wskazówkami do największych złych. Dostępne są dwa tryby gry. W trybie Bounty będziesz polować na przerażające stworzenia na mapie, a także starać się nie umrzeć, ale w Quickplay wszystko jest znacznie bardziej przypominające Warzone. Wszystkich 12 graczy tutaj poluje na to samo Źródło, źródło energii, które uchroni cię przed przetasowaniem tej śmiertelnej cewki, gdy skończy się czas. Może być w tym magia, ale bez żadnej technologii czegoś takiego jak Warzone, XIX-wieczna broń oznacza, że ​​​​marka Battle Royale w Hunt: Showdown wydaje się konsekwentnie bardziej desperacką walką o przeżycie.

3. Bramki drużynowe

Polowanie: Rozgrywka



(Źródło zdjęcia: Crytek)

Mając na uwadze całe to napięcie, gdy gracze są zmuszeni nasłuchiwać fizycznego stuknięcia starej szkoły przeładowania broni lub ptaków wylatujących z drzew, gdy przeszkadza im nieznane źródło, Crytek zaprojektował Hunt: Showdown do gry w pojedynkę lub w parach. Duet tworzy mnóstwo, słyszałeś to? panika mimo wszystko. Ale zespół przyjął opinie graczy i podniósł limit drużyny do trzech. Chociaż oznacza to potrojenie szeptanych przekleństw, gdy coś przebije się przez zarośla, oznacza to również trzykrotne prawdopodobieństwo, że twoja drużyna zostanie usłyszana i śledzona przez zalewisko. To fascynująca dynamika, która powoduje poważne push-pull, gdy grasz sam i zdajesz sobie sprawę, że możesz śledzić grupę trzech osób. Może zamiast tego pójdę tą drogą…

4. Funkcja stworzenia

Polowanie: Rozgrywka



(Źródło zdjęcia: Crytek)

Ale czym jest gra polegająca na polowaniu na potwory bez potworów? Jasne, pomysł bycia znalezionym przez innych graczy jest wystarczająco przerażający, ale w końcu dotarcie do legowiska jednego ze stworzeń w grze przenosi rzeczy na terytorium horroru. A to po tym, jak załatwiłeś regularne paskudztwa czające się po zalewisku, szukając wskazówek dotyczących lokalizacji potwora. Broń z epoki wydawała się świetnym pomysłem, prawda? Zanim zacząłeś polować na Pająka i nagle pożałowałeś, że nie masz karabinu samopowtarzalnego... Arachnofoby nie muszą mieć tutaj zastosowania, ponieważ ten przemykający wielonogi wróg sprawi, że będziesz zadowolony, że zabrałeś ze sobą dwóch przyjaciół na przejażdżkę. Istnieje czterech możliwych straszliwych bossów do upolowania, z których jednego lub dwóch złapiesz na mapie w trybie Bounty Mode. Są to wspomniany wcześniej Pająk, który do zgniecenia wymagałby niemożliwie dużej gazety, Rzeźnik z głową świni (tak, jej), Zabójca na bazie owadów oraz najnowszy dodatek do listy, Scrapbeak, dodany żołnierz wojny domowej. do gry w tym roku, który faktycznie wyrzuci przydatne przedmioty ze swojej absurdalnie zużytej skrytki, jeśli zaatakujesz go we właściwy sposób. Tylko uważaj na te harmonijkowe bomby… Naprawdę boli.

5. Co dalej?

Polowanie: Rozgrywka

(Źródło zdjęcia: Crytek)

I na koniec nie myśl, że ponieważ Hunt: Showdown jest poza wczesnym dostępem, będzie mniej aktualizacji. To ciągle ewoluujące doświadczenie, a Crytek słucha społeczności. Ostatnia aktualizacja 1.5 dodała nie tylko nowe bronie, ale także siedemnaście różnych rodzajów amunicji niestandardowej, aby dostosować się do twojego stylu gry. Każdy typ ma swoje zalety, ale także wady. Amunicja zapalająca świetnie nadaje się do wystrzeliwania łatwopalnych celów w płomienie, ale nie jest to zbyt subtelne podejście, jeśli próbujesz się skradać... I, co jest ekscytujące, jeśli masz dość moczenia stóp w Bayou lub odkrywania bagien mapa Lawson Delta, trzecia mapa jest w drodze w tym roku. Tym razem sytuacja jest znacznie bardziej sucha z obszarami, w tym Plantacją pereł, przerażającą rezydencją i lokalizacją znaną jako Reeve's Quarry Compound. Po drodze jest też nowa kokardka, której nie możemy się doczekać, aby po cichu przymierzyć rozmiar.

GameMe+ stworzyło tę zawartość w ramach płatnego partnerstwa z Crytek. Treść tego artykułu jest całkowicie niezależna i odzwierciedla wyłącznie opinię redakcyjną GameMe +.