Aktor podkładający głos Howard the Duck wyjaśnia, dlaczego Robin Williams rzucił film w ciągu tygodnia

Kaczor Howard

(Źródło zdjęcia: Universal Pictures)





Aktor głosowy Howard the Duck, Chip Zien, opowiadał o tym, dlaczego Robin Williams zrezygnował z filmu w ciągu kilku dni.

Mówię do Hollywoodzki reporter Zien wyjaśnił, że aktor był sfrustrowany koniecznością dopasowania swojej gry do ruchu ust (lub rachunku) Howarda. Ponieważ żaden aktor nie został obsadzony przez Howarda podczas kręcenia filmu, lalkarze na planie czytali jego kwestie – co oznaczało, że rachunek został przeniesiony z ich prostszą dostawą, w porównaniu ze słynnym stylem szalonej improwizacji Williamsa.

„To, co mi powiedziano, było trzeciego dnia, Robin powiedział: „Nie mogę tego zrobić. To szaleństwo. Nie rozumiem rytmu tego. Jestem ograniczany. Jestem zakuty w kajdanki, żeby pasował do trzepoczącego dzioba” – wspomina Zien.



Williams jest gwiazdą uwielbianych klasyków, takich jak Mrs. Doubtfire, Jumanji i Good Will Hunting, a jedną z jego najsłynniejszych ról jest głos Disneya Genie. Współreżyser i współscenarzysta Aladdin, Ron Clements, powiedział: Różnorodność na początku tego roku, w jaki sposób talent Williamsa do improwizacji wpłynął na film: „[Williams] zaczął kilka razy nagrywać scenariusz w formie, w jakiej został napisany, a potem wystartował w wielu kierunkach. Oryginalna scena miała trwać około trzech minut. Robin dodawał i upiększał każde ujęcie, więc przy 25 (i ostatnim) ujęciu scena rozszerzyła się do około 20 minut! Łatwo zrozumieć, dlaczego Williams mógł czuć się nieco ograniczony, ponieważ musiał dopasować ruch banknotu Howarda.

Oczywiście odejście Williamsa oznaczało, że Zien mógł zamiast tego przyjąć rolę. „Tak więc w Dzień Pamięci 1985 otrzymałem telefon od mojego agenta, który powiedział: „Musisz jechać prosto na lotnisko! Robin Williams właśnie zrezygnował i jesteś teraz Kaczorem Howardem. Musisz się tam dostać dzisiaj wieczorem. W kasie czeka na ciebie bilet. Byłem niesamowicie podekscytowany” – powiedział THR.

Howard the Duck został wydany w 1986 roku, a producentem wykonawczym był George Lucas. Chociaż film był wtedy bardzo oczerniany, słabo oceniony i był niewypałem kasowym, dziś stał się czymś w rodzaju kultowego klasyka – a Howard sam doświadczył trochę renesansu, dołączając do MCU (głos Setha Greena) i pojawiając się w Strażnicy Galaktyki , Strażnicy Galaktyki Cz. 2 , a nawet niegdyś najbardziej dochodowy film wszechczasów, Avengers: Koniec gry . Ma również wystąpić w nadchodzącym serialu animowanym What If…?, a Green mówi, że kaczka spotka się z T'Challa Chadwicka Bosemana.



Czekając, aż 11 sierpnia wyląduje kolejny rozdział MCU, zapoznaj się z naszym przewodnikiem po Faza Marvela 4 aby zobaczyć, co jeszcze będzie dalej.