211service.com
Anulowanie Netflixa: dlaczego niektóre programy są odrzucane, a fani walczą o ich uratowanie
(Źródło zdjęcia: Netflix)
Netflix, bardziej niż kiedykolwiek, nadal dominuje w rozmowach dotyczących przesyłania strumieniowego. Ale co z programami, o których nie mówi się tak szeroko? Dla każdego Bridgertona jest The OA, a z każdą historią sukcesu w stylu Queen's Gambit, jest Tuca i Bertie, który nigdy nie miał szansy rozwinąć skrzydeł. Nawet Dziedzictwo Jupitera, które znalazło się na pierwszym miejscu na Netflixie, zostało skutecznie zlikwidowane już po jednym sezonie.
Anulowanie jest nieodłączną częścią biznesu streamingowego. Niektóre są wysyłane po sezonie lub dwóch, podczas gdy inne mają znacznie dłuższy okres przydatności do spożycia. W rzeczywistości Netflix odwołał blisko 100 pokazów i wciąż rośnie. Wszystko, od science fiction po seriale, od dramatów po animowane komedie, poszło na marne. Jednak bez względu na upodobania, jest jedna rzecz, która wiąże śmierć ulubionego programu na Netflix: subkultura fanów, którzy nieustannie pikietują Netflix w słabych nadziejach na odrodzenie.
Zajrzyj pod jakikolwiek tweet Netflixa – szczerze, spójrz teraz, poczekam – a zobaczysz falę fankamerów, GIF-ów i pełnych pasji fanów pragnących, by Netflix rozpoznał ich próby przywrócenia transmisji niektórych programów jeszcze raz. W ostatnich latach takie osoby jak The Society, Chilling Adventures of Sabrina i Anne With an E (współprodukowane z CBC) znalazły się w centrum uwagi niezadowolonych fanów. Ale dlaczego nadal naciskają na tę kwestię?
Lisa, szefowa grupy Anne With an E Fan Projects, wyjaśnia, dlaczego ten ogień wciąż mocno płonie w sercu kilku społeczności kierowanych przez fanów. „Nasza miłość do serialu, połączona z frustracją, że skończyło się przed czasem, plus fakt, że byliśmy ignorowani przez sieci, była idealną receptą na bardzo dużą liczbę fanów, którzy nie chcieli brać przedwczesnego zakończenie programu bez wielkiego odpychania ”, mówi GameMe +, dochodząc do sedna, dlaczego tak wiele grup nadal się trzyma.

(Źródło zdjęcia: CBC/Netflix)
Ich metody działania są równie szerokie, co otwierające oczy. Przed Covidem grupy fanów organizowały wszystko, od spotkań po billboardy („Mieliśmy duże billboardy dwa razy w Toronto i raz w Nowym Jorku”, mówi Lisa). W Internecie mogą to być petycje – ponad milion osób podpisało jedną, aby odnowić Anne z E – do flashmobów na Twitterze, podejścia kierowanego przez użytkowników, w ramach którego jeden z przywódców często kieruje ludzi do hashtagów spamowych na kontach firmowych i oficjalnych.
Pobieżne spojrzenie na te konta na Twitterze sugeruje mentalność mafii, wygłodniałe pragnienie wykonywania zadań w sposób rozproszony. Prawdopodobnie zobaczysz setki fanów, którzy publikują to samo zdanie, aby zyskać popularność i mieć nadzieję, że osoby wykonujące strzały, w jakiś sposób, będą w stanie potoczyć piłkę.
Zapisz nasze programy

(Źródło zdjęcia: Netflix)
#SaveTheOA jest jedną z głównych grup, które mają nadzieję na reaktywację swojego programu. Jedna postać w tej społeczności, Emperial Young, posunęła się nawet do strajku głodowego poza siedzibą Netflix w Hollywood. Podczas gdy protest się nie powiódł, a los OA wciąż jest w zawieszeniu, Young’s słowa na Twitterze po strajku głodowym wciąż rezonuje z tak wieloma: To wysyła wiadomość, ten program jest ważny, powiedziała o swoim czterotygodniowym okresie w LA, który obejmował 13-dniowy pobyt bez jedzenia. Ludzie będą pamiętać to anulowanie przez wiele lat. To będzie wiadomość, kiedy wróci.
Członkowie grupy #SaveTheOA powtarzają słowa Younga podczas rozmowy z GameMe +, chwaląc przesłanie programu o jedności. „Zachęcał do wspólnoty, zrozumienia i siły ludzi, którzy łączą się w rodzinę” – mówi grupa. „W czasach, w których zostaliśmy jeszcze bardziej podzieleni przez politykę, płeć, niepełnosprawność i dyskryminację LGBTQIA+, OA połączyła społeczność ludzi, którzy podzielali ten sam optymizm, że pewnego dnia przełamiemy… schemat i zrobimy lepiej”.
Symbiotyczny charakter fanów i ich oddanie programom – pomyślcie niekończący się gag społeczności #SixSeasonsAndAMovie, który ostatecznie może przynieść owoce dzięki wysokobudżetowej produkcji – nie jest niczym nowym. Ale sposoby, w jakie fani mogą sprawić, by ich głos był słyszalny, zmieniają się i stają się coraz bardziej powszechne dzięki mediom społecznościowym. Największa dotychczasowa historia sukcesu to bez wątpienia Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera oddolna kampania.
Przez kilka lat fani domagali się oryginalnej wizji zespołu superbohaterów Snydera, wersji filmu dopracowanej i odrestaurowanej po tym, jak Joss Whedon mocno zahartował się w premierze kinowej z 2017 roku. Wspólna logika podpowiada, że podobna kampania powinna znów zadziałać (i rzeczywiście, fani Snydera wzywają Warner Bros. do #RestoreTheSnyderVerse, mając nadzieję, że studio sprawi, że sequele Ligi Sprawiedliwości będą zgodne z wizją reżysera).
Czytaj więcej... 
(Źródło zdjęcia: Disney/Warner Bros./Universal/Lionsgate)
Powrót do kina! Największe funkcje najlepszych filmów w 2021 r.
Jednak Netflix nie wykazuje żadnych oznak, by kiedykolwiek reagować na fanów. Rzeczywiście, błagania tysięcy ludzi trafiają do głuchych uszu. Netflix nigdy nie zwracał się bezpośrednio do nas ani do naszej kampanii, przyznaje Lisa, a wskaźnik trafień na sukcesy odrodzenia jest niski. Nastąpiło jednak jedno poważne ożywienie.
Sense8, podobnie jak Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera, jest dla wielu gwiazdą przewodnią. Serial science-fiction Wachowskich został odwołany po dwóch sezonach, zanim został z opóźnieniem sprowadzony na dwugodzinny finał. Mówiąc do Czasy radiowe na rzadki wywiad w 2018 r. Wiceprezes Netflix Cindy Holland potwierdziła, że program został porzucony ze względu na „liczbę odbiorców i budżet”, ale przywrócono go, aby zapewnić zamknięcie. „Byliśmy usatysfakcjonowani, widząc tak wiele miłości fanów i byliśmy szczęśliwi, że możemy wesprzeć to, co myślę, że wszyscy fani na całym świecie zgodzą się, że będzie to fantastyczne, pasujące zakończenie” – powiedziała wtedy.
To, co może wydawać się dziwne, to fakt, że streamer ożywił flagowe programy z innych sieci, zdejmując je ze śmietnika i tchnąc w nie nowe życie. W ciągu ostatniej dekady Netflix odebrał Arrested Development i Lucifer za przebudzenia w ostatnich dniach. Spóźnione sugestie dotyczące powrotu, takie jak sezon 4 Hannibala, również krążyły od jakiegoś czasu.
Jest to opłacalny sposób na przeniesienie już istniejącej bazy fanów do streamera przy minimalnym zamieszaniu. W ostatnich latach biblioteki programów takich jak Friends, Breaking Bad i The Office były wielkimi hitami dla Netflix bez bólu głowy związanego z produkcją. Jednak ponieważ więcej z tych programów przenosi się do innych streamerów, takich jak HBO Max, Peacock i Disney Plus, istnieje większa potrzeba tworzenia oryginalnych treści.
Netflix musi więc mądrze wydawać pieniądze. Jedną z serii, która pozornie była przeznaczona do dalszej świetności, była GLOW. Jednak według Ostateczny termin , seria o wrestlingu przekroczyła budżet, gdy kręcenie w sezonie 4 miało się rozpocząć podczas pandemii COVID. Seria została odwołana.
Koszt jest królem dla Netflix, sądząc po zestawieniu dwóch źródeł branżowych i oficjalnej linii Netflix. Liczby mogą łzawić. Opiekun poinformował, że Netflix wydał 1 miliard dolarów na produkcje tylko w Wielkiej Brytanii w 2020 roku. Projekty takie jak Jupiter’s Legacy miały budżet na północ od 200 milionów dolarów.
Wymagane liczby są oszałamiające: Lupin trafił do ponad 70 milionów gospodarstw domowych, a Cobra Kai (jako niższy poziom odniesienia) zbliżył się do 50 milionów w ciągu pierwszych 28 dni transmisji. Nie zawsze jest to zrównoważone, ponieważ fani chcą, aby „ich” programy trwały przez wiele lat, chyba że program jest szalenie popularny. Patrząc na liczby i samą ofertę, pozostaje niewygodna prawda: zapotrzebowanie na ciągłą zawartość przez 365 dni w roku oznacza, że wymagany jest poważny zwrot z inwestycji, a wskaźnik trafień będzie dość niski na całym świecie.
Rosnące koszty telewizji

(Źródło zdjęcia: Netflix)
Jeśli plan działania Netflix polega na nostalgii za gotowymi programami, to dziwne, że nie zastosował podobnego podejścia do własnych, zagubionych treści. Z pewnością sukces Snyder Cut i finału Sense8 pokazują, że słuchanie wściekłych fanów i od czasu do czasu rzucanie publiczności kości może przynieść duże korzyści?
Co ciekawe, Snyder oferuje również wyjątkowy wgląd w sposób myślenia Netflixa. Do Armia Umarłych , pozycja reżysera jako człowieka stworzonego w branży znacznie ułatwiła sprawę. „Miałem jedno spotkanie z Netflix i powiedzieli: „Tak, oczywiście, zrób to natychmiast” – powiedział. Wydaje się to wskazywać na nirwanę twórca-lidera, wolną od ograniczeń i ograniczeń studia.
Rzeczywistość, o czym świadczą dziesiątki programów, które nigdy nie doczekają się właściwego zakończenia, to faworyzowanie wybitnych osiągnięć na Netflix lub osiągnięć gdzie indziej. Gdyby Snyder nie wyrobił sobie nazwiska w Warner Bros, istnieje duża szansa, że Netflix byłby mniej chętny do pomocy w rozwijaniu nowej serii, która ma już dwa projekty prequel zaplanowane na 2021 r. Każda kolejna zawartość Army of the Dead bez wątpienia będzie polegać na filmie bycie sprawdzonym sukcesem.
Warto zauważyć, że Netflix zaczął traktować priorytetowo projekty namiotowe prowadzone przez autorów – takie jak multi-show Ryana Murphy'ego (w tym The Politician, Halston, Hollywood i Ratchet) do umowy filmowej Noah Baumbach na pierwszy rzut oka (The Meyerowitz Stories, Małżeństwo). . W końcu nowe filmy i programy wielkich nazwisk często wywierają większy wpływ niż powracające seriale.
Weźmy na przykład coś tak dużego jak Stranger Things: czwarty sezon serialu będzie miał tyle samo widzów lub mniej niż sezon 3 Stranger Things, a ktoś chce dostać się do Stranger Things, gdy nadejdzie nowy sezon, muszą się zaangażować do trzech sezonów, które już istnieją. Jednak Netflix ogłasza nowy program od znanego reżysera, ten projekt ma większe szanse na zdobycie nowych subskrybentów, którzy wcześniej nie byli kuszeni tym, co już jest na streamerze.
Dlatego Netflix kładzie nacisk na nowe i krzykliwe, używając uznanych nazw i podmiotów, zamiast organizować własne programy. Dodatkowe sezony mogą również prowadzić do wzrostu kosztów produkcji, ponieważ kontrakty aktorów są często renegocjowane między sezonami, co oznacza, że wszelkie dodatkowe sezony kosztują jeszcze więcej – jest powód, dla którego Rege Jean-Page, mimo że oferuje 50 000 dolarów za odcinek, nie wróci w drugim sezonie Bridgerton. Na szczęście show Shondaland nie potrzebuje go do kontynuowania. Koszty wciąż rosną. Analityk Enders Analysis, Tom Harrington, powiedział: IGN pokazuje „są droższe po drugim sezonie, a nawet droższe po trzecim, a składki rosną z każdym sezonem”.
„Wielu z nas zaprzyjaźniło się z tym doświadczeniem na całe życie. Więc w tym sensie tak, myślę, że to było udane”
Biorąc to wszystko pod uwagę, być może nie jest niespodzianką, że niektóre programy nie są kontynuowane. Jednak fani nie pozwolą, aby ich ulubione programy zniknęły po cichu.
„W skrócie, nie” – odpowiada Lisa zapytana o to, czy walka o sprowadzenie Anne z E zakończy się sukcesem. „Program nie został odnowiony i zasadniczo zostaliśmy zignorowani, ale wiedzieliśmy, że prawdopodobnie było to spowodowane bestią, z którą mieliśmy do czynienia”.
Ta atmosfera rezygnacji nie trwa długo. Anne With a E – i niezliczonych innych programów na Netflix – może zniknąć, ale na jej miejscu jest coś znacznie silniejszego. Dzięki strajkom głodowym, bombom hashtagowym, pikietowaniu, rozdawaniu ulotek i gromadzeniu pieniędzy na billboardy, wciąż mają się nawzajem – i połączenie show, które ich połączyło.
„Wielu z nas zaprzyjaźniło się z tym doświadczeniem na całe życie. Więc w tym sensie tak, myślę, że to było udane” — zastanawia się Lisa. „Pozyskaliśmy również niezliczoną ilość nowych ludzi do oglądania programu, więc przynajmniej wprowadziliśmy do serialu nowe pary oczu, które wszyscy tak bardzo kochaliśmy”.
Model Netflix pozostaje niezłomny: wydawaj, wydawaj, wydawaj – a potem wracaj tylko do programów, które naprawdę poruszają igłę. Głosy fanów mogą nigdy nie być naprawdę słyszalne, ale przynajmniej poczucie koleżeństwa i społeczności jest cudownie, stale, sprzeczne z brutalną kulturą Netflixa. To jest coś do świętowania.