211service.com
BioWare mówi, że plakat Mass Effect 5 ma „co najmniej pięć niespodzianek” – oto, jakie mogą być
(Źródło zdjęcia: BioWare)
ten Efekt masowy 5 Plakat zwiastuna, który pojawił się podczas zeszłorocznego dnia N7, zawiera „co najmniej pięć niespodzianek”, które wskazują na przyszłość serii, według BioWare GM Gary McKay.
McKay rzuca tę bombową wskazówkę za post na blogu BioWare zatytułowany „Stan BioWare i spojrzenie w przyszłość”. Po chwaleniu sukcesu Mass Effect Legendary Edition i oklaskiwaniu pracowników BioWare za ich pracę podczas pandemii, McKay zwraca uwagę na przyszłość. W końcu 15 lutego pojawi się dodatek KOTOR Legacy of the Sith, Dragon Age 4 i Mass Effect 5 na horyzoncie.
Według McKaya plakat „Mass Effect będzie kontynuowany” ujawniony 7 listopada 2021 r. zawiera „garść ukrytych smakołyków”, liczba ta, według jego obliczeń, wynosi „co najmniej pięć”. Po opublikowaniu obrazu fani zauważyli, że wyraźnie odnosi się do powrotu Gethów, syntetycznej cywilizacji obcych, która przez całą trylogię działa zarówno jako przyjaciel, jak i wróg. Być może więc możemy uznać to za jedną z „przynajmniej pięciu” niespodzianek. Ale czego jeszcze możemy się dowiedzieć z plakatu?
Mamy dla Was kolejną niespodziankę #N7Day od zespołu pracującego nad kolejnym Mass Effectem. 👀 Dziękuję wszystkim za bycie najlepszymi fanami na świecie! pic.twitter.com/kUwASGJhcx 7 listopada 2021
Najpierw czteroosobowa załoga oddala się od statku zaparkowanego w pobliżu gigantycznego krateru w kształcie gethów. Jedna z nich jest wyraźnie kroganinem, podczas gdy pozostałe trzy postacie są nieco trudniejsze do rozróżnienia. Albo ma to reprezentować kultowych członków załogi Jokera, Garrusa, Liarę i Grunta lub Wrexa, albo jest ukłonem w stronę potencjalnej czteroosobowej załogi w następnej grze Mass Effect. Tak czy inaczej, liczba jest znacząca.
Potem jest sam statek, który nie jest Normandią. Po obu stronach statku widnieje napis SFX, który jest zgodny z konwencją nazewnictwa obu wersji Normandii, czyli SR1 i SR2. Nazwa statku jest również ukłonem w stronę oryginalnej nazwy Mass Effect, która w BioWare nazywała się SFX, skrót od Science Fiction X.
Trzecią wskazówką, jaką mogę znaleźć, jest coś, co wygląda na ciało martwego getha, leżące mniej więcej w połowie drogi między kraterem a zbliżającymi się członkami załogi. Oto gdzie Zakończenia Mass Effect 3 wejść do gry i potencjalnie skierować nas w stronę fabuły Mass Effect 5. Zniszczone gethy mogą oznaczać, że BioWare stworzyło zakończenie „Zniszcz” kanonu Mass Effect 3, co dodatkowo wspiera coś, co może być czwartą wskazówką…
Krater pośrodku plakatu może być zniszczonym przekaźnikiem masy. Kształt zdecydowanie przypomina jeden i miałoby sens, gdyby kanonicznie Shepard wybrał ścieżkę Destroy. To czwarta wskazówka, jaką mogę znaleźć, ale co z piątą?
Jest jeszcze jedno ciało leżące bardzo blisko krateru, tuż pod nim i myślę, że to Shepard. W zwiastunie Mass Effect Liara podnosi coś, co wygląda jak kawałek omni-narzędzia Sheparda zakopany w śniegu na nieznanej planecie. A co to jest wokół krateru w kształcie gethów? Wygląda mi na śnieg…
W grudniu 2020 r. zasugerowałem, że następna gra w Mass Effect byłaby bezpośrednią kontynuacją Mass Effect 3 i że będzie to najtrudniejszy do osiągnięcia kanon kończący Destroy. W tym zakończeniu Shepard niszczy Żniwiarzy i całe syntetyczne życie, w tym Gethów, ale ratuje Ziemię, Normandię… i siebie.
W tym samym poście, który zrodził to załamanie, BioWare nazwało Dragon Age 4 grą dla jednego gracza „opartą na wyborach, które mają znaczenie”.