211service.com
Jessica Jones sezon 2 przypomina nam, dlaczego kochamy niespokojnego bohatera, ale nieobecność Kilgrave'a to słoń w pokoju
Ulubiony superbohater alkoholowy powraca 8 marca, gdy sezon 2 Jessiki Jones trafia do serwisu Netflix na całym świecie. Podczas gdy w sierpniu dostaliśmy dobrą dawkę sarkastycznego PI, który stał się niechętnym bohaterem Obrońcy , wydaje się, że jej druga solowa wycieczka miała się odbyć od dłuższego czasu. Sukces pierwszego sezonu ma wiele wspólnego z tym żądaniem – podobnie jak fakt, że jej koledzy Obrońcy nieco osłabili jej uszkodzony urok w crossoverze – ale czy drugi sezon może sprostać szumowi? Miałem szczęście zobaczyć pierwsze pięć odcinków 13-odcinków (tak, znowu 13!) przed premierą i na szczęście jest tak samo dobry jak pierwszy sezon… jak dotąd.
Nie tak szczęśliwie, nie jest jasne, czy ma coś nowego do zaoferowania widzom. Powracając do problemów z gniewem i niespokojnej przeszłości Jessiki z większą głębią, przypominamy nam, dlaczego zakochaliśmy się w bohaterze, ale to nie wystarczy, aby przetrwać cały sezon i oczywiście brakuje nam nikczemnego uroku Kilgrave Davida Tennanta (choć może nie na długo – o tym później). Pozostało osiem odcinków, więc może się zdarzyć wiele, które mogą zmienić tę serię w taki czy inny sposób, ale jeśli chcesz uzyskać wolny od spoilerów pomysł na to, jak dobry jest początek nowego sezonu, czytaj dalej, aby zobaczyć mój podgląd.

Ponownie dołączamy do Jessiki, która próbuje przystosować się do życia po Kilgrave, z nowo odkrytym (i zdecydowanie niechcianym) poziomem sławy jako super strażniczki. Sekwencja otwierająca to perfekcja Marvel-Netflix, ponieważ ustanawia powrót Jessiki do pracy PI, ale z nowymi problemami, z którymi radzi sobie w sposób, w jaki Jessica Jones. Już niedługo wraca do swoich starych sztuczek – nie żeby tak naprawdę je opuściła – wypijając swój ból w zapomnienie i odpychając ją najbliższą i najdroższą. Jak ujawniono w zwiastunach, pomimo pragnienia Jessiki, by zapomnieć o wszystkim, co jej się przytrafiło, przeszłość powraca z zemstą w sezonie 2, domagając się jej uwagi. Chociaż może to brzmieć zbyt podobnie do tego, co wydarzyło się podczas pierwszej wycieczki, sezon 2 faktycznie dowodzi, że Kilgrave – i ten okres życia Jessiki – to tylko niewielka część poważnie popieprzonej historii. Dowiadujemy się o tej niekonwencjonalnej bohaterce rzeczy, do których nigdy nie pozwoliła nam się zbliżyć w pierwszym sezonie, jak ona próbuje kontrolować swój temperament i postępować właściwie, pomimo tego, co ją osobiście kosztuje. Ale nigdy nie może całkowicie odpuścić tego, co sprawia, że Jessica Jessica, i dlatego też znajduje się w sporych tarapatach. Podobnie jak postać, serial rośnie i rozwija się najlepiej, jak potrafi, nie mogąc w pełni odejść od charakterystycznych cech pierwszego sezonu, które uczyniły go hitem.
Podobieństwa między fabułą drugiego sezonu a tym, co dzieje się w prawdziwym świecie, są przerażająco podobne. To tak, jakby sezon 2 Jessiki Jones został stworzony dla krajobrazu post-#MeToo – mimo że został napisany w 2016 roku, zanim pojawiła się fala oskarżeń o napaść na tle seksualnym w branży. Istnieje niebezpieczeństwo, że może wyglądać, jakby serial próbował jeździć po płaszczach tej kontrowersji, aby zyskać więcej uwagi, ale nic w traumatycznych łukach postaci z sezonu 2 nie jest wymuszone lub nie na miejscu. Wszystko to pasuje do fabuły i wszechświata, który został zbudowany w pierwszym sezonie, a jeśli już, to odzwierciedlenie wydarzeń z prawdziwego świata tylko jeszcze bardziej dowodzi znaczenia serialu. Po raz kolejny Jessica Jones jest jednym z najprawdziwszych przedstawień kobiecego doświadczenia, jakie kiedykolwiek widzieliśmy na małym ekranie, pokazując, że nawet superbohaterowie nie są odporni na nękanie.

Podobnie jak w pierwszym sezonie, gwiazdą serialu jest Krysten Ritter. Jej kolej jako uszkodzona Jessica Jones jest niesamowicie potężna. Tak bardzo, że czasami trudno jest patrzeć, jak stara się pogodzić ze swoją przeszłością. Jeśli obrońcy oszukali cię, abyś pomyślał, że po ucieczce z Kilgrave (przez skręcenie mu karku) radzi sobie dobrze, pierwszy odcinek sezonu 2 Jessiki Jones przypomina ci, że jej problemy wykraczają daleko poza tego psychopatę kontrolującego umysł. I w przeciwieństwie do wielu opowieści opartych na bohaterach, Jessica Jones nie boi się faktu, że zabicie kogoś – nawet kogoś tak złego jak Kilgrave – nie jest łatwą rzeczą do życia, i badamy, co to robi z Jessicą, wraz ze swoją burzliwą przeszłością, gdy próbuje wyrzeźbić dla siebie coś przypominającego życie.
Reszta obsady też jest w świetnej formie, a wokół widać prawdziwy rozwój i rozwój. Trish (Rachael Taylor) coraz bardziej zbliża się do swojego przeznaczenia, Piekielnego Kota, gdy szuka własnej sprawy, Malcolm (Eka Darville) rzucił się, by zostać ekspertem PI i mieć plecy Jessiki (nawet jeśli ona też go nie chce) , a Jeri (Carrie-Anne Moss) jest tak bezwzględna i obserwowalna jak zawsze, dopóki nie dostaje dawki hardkorowej rzeczywistości, która całkowicie wstrząsa jej światopoglądem. Jeśli chodzi o nowe postacie… jest trochę za wcześnie na ocenę, ale na pewno jest potencjał. J.R. Ramirez dołącza jako Oscar – nowy nadzorca budynku Jessiki, który nie jest zbyt zadowolony z posiadania silnej osoby w pobliżu swojego młodego syna. Jest też konkurent PI Pryce Chang, grany przez Terry Chen, który chce albo wchłonąć Alias Investigations, albo go zniszczyć. I wreszcie nowy chłopak Trish, Griffin Hala Ozsana, który jest tak uroczo Brytyjczykiem, że nie możesz się powstrzymać od zakochania się w nim. Inną nową twarzą, na którą warto zwrócić uwagę, jest nominowana do Oscara Janet McTeer, a szczegóły dotyczące jej postaci są nikłe. Nie będę wspominał tutaj o jakichkolwiek spoilerach, ale wystarczy powiedzieć, że w zespole opłaca się mieć godną nagrody aktorkę.

A teraz słoń w pokoju… plotka głosi, że Kilgrave Davida Tennanta ma powrócić pomimo swojej śmierci (pojawił się także w kilku zdjęciach promocyjnych do sezonu 2 – powyżej – i być może nawet w pierwszy zwiastun ). show nie odwrócił się szybko od swojego spektakularnego łajdactwa, aby go utrzymać, jego nieobecność jest zauważalna. Jak mogłoby nie być? Niektóre recenzje, które mogłeś zobaczyć, sugerowały, że zastępczy złoczyńca z sezonu 2 nie jest do zera – wolałbym zarezerwować swój werdykt, dopóki nie zobaczę więcej serialu. Podczas gdy pięć odcinków wciąż czekamy na naprawdę spektakularny moment „złego faceta”, wciąż jest w co grać, gdy masz jeszcze osiem odcinków do przejścia. Na razie Jessica Jones powraca, robiąc to, w czym jest dobra – wkurzając ludzi i pijąc – ale będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy drugi sezon ma nam coś naprawdę nowego do pokazania.
Nasz pełny przegląd sezonu pojawi się tego samego dnia, co serial – 8 marca – ale do tego czasu możesz zobaczyć, co wszyscy inni mówią o sezonie 2 Jessiki Jones w naszym krytyczne podsumowanie .