211service.com
Jurassic Lark - Wewnątrz tajnej wojny, która dominuje w Ark: Survival Evolved od ponad dwóch lat
W listopadzie 2015 roku gracz Ark: Survival Evolved imieniem Braum ukradł parę worków z nawozem plemieniu, do którego nie należał. Były to tylko dwa worki azotowanych ekskrementów, ale bez jego wiedzy ten prosty akt zdrady miał być początkiem wojny, która przez lata szalała na serwerach gry wieloosobowej Ark, wpływając na tysiące graczy i zmieniając samą strukturę gry w proces.
Czytaj więcej 
Najlepsze nadchodzące gry 2018
Ale najpierw trochę kontekstu. Po kilku latach spędzonych we wczesnym dostępie, Ark: Survival Evolved wydane w 2017 roku na PC, PS4 i Xbox One. Jest to wieloosobowa gra survivalowa w stylu podobnych darwinowskich tytułów, takich jak Rust i DayZ, w której spotkania z innymi ludzkimi graczami mogą być równie niebezpieczne, jak te z rozbudowanym bestiariuszem dinozaurów, które wędrują po mapach otwartego świata każdego serwera.
Do tego czasu, oczywiście, wersja gry na PC była od dawna niechętnym gospodarzem Wielkiej Wojny, trwającego konfliktu między wieloma frakcjami w Ark, gdzie głęboko zakorzeniona polityka plemienna i zakorzenione wojny o terytorium napędzały zdradę, wyzysk, i całkowite spustoszenie. Pomimo swojej wielkości i zaciekłości, Wielka Wojna Ark nigdy nie trafiła na pierwsze strony gazet w taki sam sposób jak Ogromne bitwy prowadzone przez graczy w Eve Online lub Polityka sci-fi w No Man’s Sky , a tak niewielu poza polami bitew w grze jest nawet świadomych jego istnienia.
Huursa, jak mówi jego postać w grze, jest znany w społeczności jako Ark Historyk, będąc jednym z niewielu graczy, którzy rzeczywiście próbują nagrywać, kronikować i wyjaśniać wojnę, która wciąż przybywa i słabnie z każdym mijającym tygodniem. Rozmawiając z nim, wraz z kilkoma innymi przywódcami Wielkiej Wojny, próbowałem zrozumieć, co jest zaskakująco złożonym i wieloaspektowym konfliktem, i zrozumieć, dlaczego tak wielu graczy jest owiniętych siecią fatalistycznej przemocy i wątła dyplomacja.

Według Huursy, Wielka Wojna naprawdę rozpoczęła się na dobre dopiero po wydaniu dodatku Ark's Scorched Earth we wrześniu 2016 r. – a przede wszystkim jego dodatkowej zdolności do przesyłania zasobów między serwerami – chociaż niektóre plemiona z pewnością były wobec siebie wrogo nastawione. w preludium do tego przełomowego momentu. DLC faktycznie umożliwiło wojnę, wyjaśnia. Nie możesz zaatakować wrogiego serwera bez możliwości przeniesienia swoich zasobów na ten serwer. Byli ludzie, którzy najeżdżali serwery przed DLC, ale było to niepraktyczne i robiono tylko po to, by zadzierać z wrogiem, zamiast niszczyć jego struktury.
Scorched Earth pozwoliło graczom w końcu zrobić coś więcej niż tylko wejść na wrogi serwer, ale także zabrać ze sobą swoją broń, dinozaury i zasoby, rozpoczynając inwazje na pełną skalę przeciwko całym plemionom i ich bazom, i to właśnie zaczęło się dziać w kilku częściach Ark: Survival Evolved. Jak ujął to Huursa, rozpętało się całe piekło.
Przeżycie zdecentralizowane
Gdy wojna mocno eskalowała z zimna do gorącej po uwolnieniu Spalonej Ziemi, tempo konfliktu gwałtownie przyspieszyło w Arce. Upadły wielkie mocarstwa, utworzyły się koalicje, a nawet między niektórymi większymi plemionami wybuchły wojny domowe, na taką skalę i skalę duże, że zajęłoby zbyt wiele słów, aby spróbować wyjaśnić szczegóły, kto walczył, kto w całości tutaj (Huursa napisał obszerny Przegląd oraz oś czasu jeśli chcesz wejść w sedno tego wszystkiego). Plemiona najeżdżałyby inne plemiona, gdyby miały choćby najmniejsze skojarzenia z jednym ze swoich wrogów, podczas gdy inne wykorzystywały wojnę jako okazję do zasmucenia tych, którzy nie chcieli mieć z nią nic wspólnego.

Jeden z graczy, Frost, opisuje, jak niechętnie wciągnął się w wielką wojnę po tragedii, która dotknęła jego spokojne plemię żeglarskich łowców-zbieraczy. Mieszkaliśmy na łodziach, a to było w czasach, kiedy w Arce można było budować całkiem duże łodzie. Mniej więcej w tym czasie serwer został zaatakowany przez plemię Goonswarm i wybuchła wojna, w którą nas złapało. Do dziś pamiętam, jak to było. Obudziłem się, a powiadomienia z mojego telefonu leciały jak petarda. Wsiadłem do komputera, włączyłem Ark i odkryłem, że nasze łodzie zostały zaatakowane przez wieżyczkę rakietową na szczycie Quetzala [Gigantyczne stworzenie podobne do pterodaktyla].
„Do dziś pamiętam, jak to było. Obudziłem się, a powiadomienia z telefonu leciały jak petarda.
Zacząłem panikować, skakać do wody i powoli kierować się do mojej osobistej łodzi. Na szczęście miałem przyjaciela, który mi pomógł. Zacząłem szybko odpływać moją łodzią, ciągle spoglądając za siebie, za jakimiś rakietami, które można by uniknąć, i przez dobrą minutę lub dwie nie było żadnej. Nagle słyszę huk. Odwracam się i część tylnej części mojej łodzi jest wysadzana, a mój przyjaciel jest ranny. Szybko powiedziałem mu, żeby wziął chwytak i wziął każdą broń dystansową, jaką może znaleźć w mojej łodzi, aby odwrócić ich uwagę. Szybko zeskoczył z łodzi i wszedł do wody, podczas gdy ja unikałem rakiet, chwytałem się tylnej strony Quetzala i szedłem tam. Z tego, co słyszałem, prawie zabił faceta w wieżyczce rakietowej, ale osoba dowodząca quetzalem wysiadła i go zabiła. Kupiło mi to dobrą chwilę i udało mi się uciec.
Frost mówi, że spotkał się z ocalałymi członkami plemienia w pobliskiej ukrytej chacie, ale po traumie utraty wszystkiego, wielu zdecydowało się przenieść serwer lub opuścić Ark na dobre. I odwrotnie, Frost od tego czasu angażuje się w walki Wielkiej Wojny, od potyczek na małą skalę po mega bitwy między setkami graczy, i nie obejrzał się za siebie. Jest to rodzaj opowieści o próbie ognia, której można by się spodziewać w filmie, ale te anegdoty są zbyt powszechne w wojującej społeczności graczy Ark.

Jeśli Wielka Wojna Ark jest znana przede wszystkim z jednej rzeczy, to jest to Oblężenie Ragnarok 25 . Zaciekła i krwawa walka między sojuszami Spartan/Dziedzictwo i RAMBO/BLDX, Huursa sugeruje, że pat był prawdopodobnie najdłuższą bitwą graczy w czasie rzeczywistym, jaka kiedykolwiek miała miejsce w grze wideo, trwającą 45 dni między lipcem a Sierpień 2017. Oglądanie filmy o tym w akcji , Oblężenie Ragnarok wygląda tak chaotycznie i niezrozumiale, jak się wydaje, ale biorąc pod uwagę sposób, w jaki sprawy toczą się w Ark, jest więcej niż możliwe, że w przyszłości gry mogą toczyć się dłuższe, większe bitwy.
Osobiście nie chcę, żeby to się skończyło. – mówi anonimowy gracz, zapytany o możliwość pokojowego zakończenia wojny. Gdybym chciał zachować pokój ze wszystkimi, wybrałbym serwery PvE zamiast PvP. Ale niezależnie od tego wojna nigdy się nie skończy. W scenariuszu, w którym jedna strona wchłonie drugą, naturalnie mogłoby się zdarzyć, że ludzie z tego monopolu oddzielą się od niego, by znów mieć konkurencję. ARK ma zwykle 2x główne sojusze. Każdy sojusz składa się z plemion, które połączyły się, aby walczyć ze wspólnymi wrogami lub z nienawiści do innych plemion.
To klasyczny przykład dwubiegunowości, wzorca w stosunkach międzynarodowych, w którym dwa konkurujące ze sobą mocarstwa mają monopol na wpływy w regionie. Przykłady ze świata rzeczywistego obejmują Amerykę i Związek Radziecki podczas zimnej wojny lub Francję i Wielką Brytanię w pierwszej połowie XVIII wieku. Tymczasem w Ark: Survival Evolved dwubiegunowość jest zapewniona między dwoma największymi sojuszami, które w tym czasie walczą ze sobą, podczas gdy mniejsze plemiona i zainwestowane strony będą orientować się wokół tej dynamiki.
Dziki Zachód

Tymczasem można sobie tylko wyobrazić, jak Studio Wildcard, które nie odpowiedziało na moją prośbę o komentarz do tej historii, wewnętrznie zareagowało na bezprecedensową ewolucję Wielkiej Wojny od serii odosobnionych potyczek do wszechogarniającego zjawiska. Deweloper z radością machnął banhammerem, próbując powstrzymać oszustwa między rywalizującymi stronami, ale weteran Ark, Frank the Tank, uważa, że bardziej interesuje go wspieranie nieoficjalnej sceny serwerowej, która jest wiecznym źródłem dochodu dla studia i jednego z nielicznych miejsc wolnych od oficjalnego PvP na serwerze Wielkiej Wojny.
Nieoficjalne serwery pozostaną zdrowe i zaludnione ze względu na przypadkowych/nowych graczy oraz możliwość dodawania modów, takich jak in Minecraft . Oficjalne serwery w pewnym momencie znikną, ponieważ na dłuższą metę nie dodają wartości Wildcard. Jeśli przyjrzysz się nieco bliżej strategii Wildcard, zauważysz, że gra zawsze odchodziła od starej szkoły Ark w kierunku nieoficjalnego sposobu gry w Ark.
Pomimo swojej wąskiej dostępności i surowego charakteru, Wielka Wojna w Ark nadal jest fascynującym tematem z perspektywy osoby z zewnątrz. Nie jest jasne, czy wkrótce usłyszymy nagłówki głównego nurtu o dinozaurach wartych milion dolarów zagubionych w ostatniej bitwie w Ark, tak jak robimy to w przypadku Eve Online, ale jako kolejne studium przypadku skrajnych ludzkich zachowań w świecie o bardzo niewielu zasadach, Przetrwanie Konflikt Evolved to opowieść o jurajskich rozmiarach, które mogła osiągnąć tylko gra wideo.
Dowiedz się, czy Ark: Survival Evolved pojawia się na naszej liście najlepsze gry survivalowe w które możesz zagrać już teraz.