Każdy Joker na ekranie w rankingu od najgorszego do najlepszego: kto jest największym Clown Prince of Crime?

Najlepszy żartowniś

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)





Wypełnione śmiechem yin do narastającego yang Batmana; Darth Vader do Luke'a Skywalkera z Mrocznego Rycerza; Kryptonit Zamaskowanego Krzyżowca. Mówimy oczywiście o Jokerze.

W przeciwieństwie do innych rywali Batmana, Clown Prince of Crime był przez lata nieustannie wymyślany na dużym ekranie, a każdy nowy aktor, który wkracza w za duże buty kultowego złoczyńcy, dodaje nowe podejście do jego unikalnej marki mieszania ciosów z puentami. W związku z tym każdy ma swojego faworyta. Aby uczcić kultowego złoczyńcę, uszeregowaliśmy każdą iterację postaci od najgorszego do najlepszego, w tym turę Heatha Ledgera, Marka Hamilla i Joaquina Phoenixa.

Uwaga: podczas gdy dziesiątki aktorów nosiło makijaż klauna w różnych wcieleniach, tylko garstka może pretendować do miana najlepszego Jokera. Tak więc, aby przyciąć pole, wymieniamy tylko główny Interpretacje Jokera. To znaczy jak Zach Galifianakis LEGO Batman film portret jest niedostępny, podczas gdy Jared Leto (który znacznie chętniej sięga do kulturowego ducha czasu) jest obecny, mimo że każdy z nich występuje tylko raz jako Joker.



8. Jared Leto (Oddział samobójców)

najlepszy żartowniś

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)

Powszechnie wyśmiewany w tamtym czasie, epizod z Suicide Squad Jareda Leto jako Jokera nie jest tak zły, jak chciałyby, abyś pamiętał. Niestety, postać jest obarczona pewnymi zaskakującymi wyborami projektowymi – okropnymi tatuażami, błyszczącym grillem – i sztywnym scenariuszem, który sprawia, że ​​jego włączenie do filmu wydaje się refleksją. Mimo to, podczas jego ulotnych chwil na ekranie, wersja Leto przykuwa twoją uwagę swoim chaotycznym zachowaniem i oślizgłym zagrożeniem. Ostatecznie, podążanie za nagrodzonym Oscarem portretem Jokera przez Heatha Ledgera zawsze będzie ciężką bitwą, chociaż można to nieco odwrócić dzięki nadchodzący nowy wygląd Jokera w Lidze Sprawiedliwości Zacka Snydera. Jury wciąż nie ma, ale wczesne sygnały są obiecujące i oferują zmianę we właściwym kierunku.



7. Troy Baker (Batman: Arkham Origins)

żartowniś

(Źródło zdjęcia: Rockstead/WB Games)

Baker musiał także śledzić kultowy występ Jokera – przejmując obowiązki aktorskie od Marka Hamilla w Batman Arkham początki . Tam, gdzie Leto postanowił dokonać twórczych wyborów, aby odróżnić swoją wersję od Ledgera, Baker zdecydował się na naśladowanie głównie rejestru głosu Hamilla. To sprawia, że ​​ten Joker jest zaledwie bladą imitacją tego, co było wcześniej, i sprawia, że ​​tęsknisz za rzeczywistością. Jego początkowe ujawnienie, ukrywanie się za Czarną Maską, jest jednak warte ponownego obejrzenia, tylko po to, aby zobaczyć, jak Joker staje się coraz bardziej szalony, gdy jego przybrana osobowość zaczyna się wymykać.



6. Cameron Monaghan (Gotham)

Żartowniś

(Źródło zdjęcia: Warner Bros./DC)

Nigdy oficjalnie nie nazwany Jokerem, wersja Mistaha J z Gotham jest Księciem Zbrodni Klaunem we wszystkich intencjach i celach. Monaghan gra dwie wersje postaci. Oryginał, Jerome, jest bliższy archetypowemu Jokerowi, któremu towarzyszą nagłe tiki i tasująca, gwałtowna energia, która grozi wybuchem na ekranie. Później pojawia się potworny Jeremiasz, który tworzy coś zupełnie innego i wyjątkowego, a mianowicie dzięki przedstawieniu w stylu Potwora Frankensteina, w którym aktor jest zatopiony w protetyce. Monaghan gra zarówno znakomicie, jak i umiejętnie żongluje dwoma Jokerami – jednym znajomym, drugim świeżym.



5. Cesar Romero (Batman '66)

Żartowniś

(Źródło zdjęcia: Greenway/Fox)

Osoby z określonego rocznika mogą z sentymentem wspominać Jokera Cesara Romero – i nie bez powodu. Jego wizerunek w żartobliwy sposób podkreśla i tak już kolorowy, kampowy charakter serii o Batmanie z lat 60. dzięki toczącym się literom R i wypełniającym ekran śmiechowi. Brak przewagi aktora może stępić go w oczach widzów XXI wieku, ale nadal może grozić, gdy jest to konieczne. Oczywiście stworzył plan dla przyszłych aktorów Jokera na nadchodzące dziesięciolecia, z których każdy ma u niego dług.

4. Jack Nicholson (Batman)

Żartowniś

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)

Wersja z 1989 roku rywala Batmana jest, pod każdym względem, tylko Jackiem Nicholsonem w makijażu – zakrzywionym, chorowitym uśmiechem i tak dalej – ale to nie czyni go mniej świetnym Jokerem. Niezależnie od tego, czy chodzi o pytanie, czy Batman chciałby tańczyć z diabłem w bladym świetle księżyca, czy o jego mroczny wstęp do sześciu strzelanek, Nicholson jest tak absolutnie nie do przeoczenia, że ​​w porównaniu z nim Bruce Wayne Michaela Keatona wygląda jak kwiat ścienny. Potrafi przeskakiwać między poważną, smutną i okropną komedią stand-up, a wszystko to w tym samym rytmie; Nicholson nigdy nie bawił się tak dobrze jak tutaj.

3. Joaquin Phoenix (Joker)

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Trudno wskazać, gdzie Arthur Fleck z Phoenix pasuje do rankingu Jokera. Jest na tyle szczęśliwy, że ma – jak dotąd – najbardziej oddechową przestrzeń do odkrywania psychiki postaci i robi to z tak szeroko otwartymi oczami, że zdobył Oscara dla najlepszego aktora. Przenikliwy, przeszywający śmiech, który wyczarowuje Phoenix, kryje w sobie dziwnie współczujący występ, który wydaje się obwiniać bolączki społeczeństwa za pochodzenie zabójczego klauna, ale brakuje mu natychmiastowego statusu Ledgera ani dorobku Marka Hamilla. Mimo to wysiłek Feniksa wydaje się definitywnym kropką nad postacią i, podobnie jak po Heath Ledger, walczysz, aby zobaczyć, jak każdy może przebić ten wersja Jokera.

2. Mark Hamill (Batman: Seria animowana/seria Batman Arkham)

Żartowniś

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)

Niezależnie od tego, czy chodzi o gry wideo, czy animacje, Mark Hamill po prostu dostaje Joker jak żaden inny. Jest jednocześnie zabawny i przerażający, jest równie wygodny, wyśpiewując świąteczne piosenki Batmana, jak i przedziera się przez różne udaremnione plany. Świadczy o tym, że Hamill wykonuje każdą pracę bez nadwyrężania wiarygodności postaci. Jednak to nie tylko żarty i żarty. Joker Hamilla przekształcił się w paskudną pracę, zwłaszcza w retrospekcjach Batman Beyond: Return of Joker, w których tłucze Jasona Todda na centymetr swojego życia.

Hamill jest najdłużej grającym Jokerem, grał go przez prawie ćwierć wieku i można odnieść wrażenie, że przez wiele lat mógł znaleźć mroczne, niezbadane zakątki postaci.

1. Heath Ledger (Mroczny Rycerz)

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Prawdopodobnie numer jeden, którego się spodziewałeś, ale to nie sprawia, że ​​występ Heatha Ledgera jako Jokera jest mniej przełomowy lub kultowy. Nie tylko stał się ten definitywny Joker – porównywany bez końca zarówno do nowych, jak i starych aktorów – ale Ledger ma więcej kultowych scen w Mrocznym rycerzu niż większość aktorów w swojej karierze.

Gdzie zacząć? Mogły to być nieustanne odkrywanie jego pokrytych bliznami początków; śmiała praca w banku otwierającym; warknął „Dlaczego tak poważne?”; a może pièce de résistance, scena przesłuchania, w której posiniaczony Christian Bale odbija się od niego jak nigdy nie lepszy Batman. Pomimo przedwczesnego odejścia Ledgera, dzięki tej całkowicie urzekającej kreacji dziedzictwo australijskiego aktora pozostaje nienaruszone – a jego Joker może nigdy nie zostać ulepszony.