Patrząc wstecz na oryginalną serię Spider-Man 2099 z Peterem Davidem

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))





Pamiętasz oryginalnego Spider-Mana 2099?

Kiedy linia Marvel Comics 2099 była dobra, była naprawdę, naprawdę dobra, ale kiedy była zła, to było okropne. Chociaż sama linia była szlachetnym eksperymentem w tworzeniu uniwersum Marvela prawie 100 lat temu, wszystkie tytuły tego eksperymentu z połowy lat 90. są teraz ogólnie zapomniane – z wyjątkiem jednego: Spider-Man 2099 , napisany przez Petera Davida.



(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))

Dołączył do niego artysta Rick Leonardi przez około połowę swojego 46 wydań, seria rozpoczęła się od szumu jako jedna z najmodniejszych i najmądrzejszych książek w linii. W tamtym czasie wciąż pod tytułem Incredible Hulk, książka była postrzegana jako kolejne piórko w czapce Davida – fajny dodatek do znanej serii, który miał sens, działał w kontekście, w którym został osadzony i nie czuł się wymuszony. Heck, postać miała nawet własną figurkę. Okej, okej, więc nawet przegrany, taki jak Adam-X z X-Men, miał wtedy figurkę akcji, więc to nie jest prawdziwa miara popularności… ale mimo to Spider-Man 2099 był fajny.

Świat roku 2099 był twoją podstawową, niemal dystopijną przyszłością, z korporacjami niekontrolowanymi wywierającymi swoją wolę na ludność, a rząd kierujący krajem jako wirtualnym państwem policyjnym.



Ponieważ szpiegostwo korporacyjne jest regularną i akceptowaną praktyką, Miguelowi O'Hara, pracownikowi Alchemax, przydzielono zadanie stworzenia nadludzkiego korporacyjnego „raidera” (w pełnym tego słowa znaczeniu) wzorowanego na bohaterze zwanym Spider-Man . Rozwścieczony wykorzystaniem ludzkich świnek morskich w eksperymencie genetycznym, O'Hara opuścił Alchemax.

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))



Ale, bez jego wiedzy, szef Alchemax, Tyler Stone, wrzucił trochę narkotyku o nazwie Rapture do swojego pożegnalnego drinka. Wysoce uzależniająca i wysoce zabójcza gra Rapture jest sprzedawana tylko przez jednego dostawcę - Alchemax. Jak Stone pomyślał, podczas gdy O'Hara może chcieć odejść, musiał pozostać z Alchemaxem, aby regularnie otrzymywać swoją poprawkę.

Rozgniewany zdradą i zdeterminowany, by nie ulec podstępowi Stone'a, Miguel wrócił do swojego laboratorium i próbował zastąpić swoją strukturę genetyczną starszą, zapisaną wersją.

Niestety, dzięki sabotażowi zgorzkniałego pracownika Alchemax, struktura genetyczna Miguela miesza się ze strukturą pajęczaka. Pająk + człowiek = Spider-Man, data = 2099, wszystko wskazuje na to, że masz Spider-Mana 2099.



Tworząc początek Spider-Mana 2099, David starał się jak najlepiej odróżnić go od oryginału.

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))

– Zasadniczo odwróciłem współczesnego Spider-Mana, gdzie tylko mogłem – powiedział David. „Obecny Spidey jest gadatliwy w kostiumie i zarezerwowany jako Peter Parker. Więc kazałem Spider-Manowi 2099 być dość niemym w kostiumie i mądrym jak Miguel. Webspinnery Petera były mechaniczne; Biologiczne Miguela. Zdolności Petera do pełzania po ścianach nigdy tak naprawdę nie zostały wyjaśnione; po prostu przylgnął do ściany. Miguel miał szpony. „Pajączy zmysł” Petera miał niemal mistyczny charakter. Miguel miał przyspieszone widzenie, które pozwalało mu widzieć rzeczy z dużych odległości i praktycznie 360 ​​stopni wokół niego.

„Właściwie, kiedy się nad tym zastanowić, Spider-Man 2099 jest mniej więcej tym, co zrobili w filmie Sama Raimiego Spider-Man, chociaż Miguel ślizgał się z taśmą na plecach, zamiast huśtać się na sieciach”.

David uznał to doświadczenie za nieco wyzwalające, a nawet upewnił się, że struktura rodzinna nowego bohatera jest odwrotna do oryginalnego Spider-Mana, ale jednocześnie ma w sobie coś lub dwa znajome.

„Chciałem stworzyć strukturę rodzinną w przeciwieństwie do Petera Parkera” – powiedział David. „Kobieta w jego życiu była jego matką, a nie ciotką, i była wariatką. Dałem mu narzeczoną i brata. Krótko mówiąc, starałem się, żeby był znacznie mniej samotnikiem.

Mimo to Spider-Man jest częścią serii, więc nie można było całkowicie uniknąć niektórych rzeczy z poprzedniej epoki. Mianowicie złoczyńcy Spider-Mana… przynajmniej z nazwy. David przyznaje, że w uniwersum 2099 czasami odtwarzano starszych złoczyńców, aby pomóc w sprzedaży. W szczególności Venom 2099.

„Chcieliśmy zwiększyć sprzedaż, a Venom był największym złoczyńcą, którego fani chcieli zobaczyć w wersji 2099” – przyznał David. „Więc mniej więcej: „Dobrze, dobrze, chcesz tego? Masz to. Kup teraz tę cholerną książkę.

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))

Wiele rzeczy związanych z serią trafiło do fanów we wczesnych wydaniach, ale dla pisarza punktem kulminacyjnym dla książki, przynajmniej jeśli chodzi o jakość tytułu, była współpraca z Leonardim.

„Rick jest wyjątkowo utalentowanym artystą z bardzo silnym punktem widzenia i jest w dużej mierze odpowiedzialny za wczesny sukces książki” – wspomina David. „Nie zamierzano pukać w tych artystów, którzy przyszli po nim, ale bez niego tytuł nie byłby tak mocny”.

David powiedział, że O'Hara mógł być nawet nieco bardziej autentyczny niż Parker, ponieważ jego powody, dla których zakładał kostium pająka, rosły z biegiem czasu, w przeciwieństwie do motywacji jednym pojedynczym wydarzeniem.

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))

„Był bardziej „realistyczny” pod tym względem, że Peter Parker robi to, co robi z poczuciem winy” – zauważa David. – To duże poczucie winy. Większość z nas już by sobie z tym poradziła. Nie Piotra. Do pewnego stopnia „podróż bohatera” Petera została ukończona w Amazing Fantasy #15. Wszystko po tym było kontynuacją lekcji, której już się nauczył.

„Z drugiej strony Miguel nie miał ani jednego decydującego momentu, który kazałby mu powiedzieć: „Tak, muszę to zrobić”. Jego była znacznie bardziej szczegółowa realizacja typu świata, w którym naprawdę żył, i tego, co mógł zrobić, aby go ulepszyć. W prawdziwym życiu rzadko zdarzają się objawienia i zmiany z dnia na dzień. Zmiana jest procesem bardziej stopniowym i na tej podstawie podróż Miguela wydawała się bardziej ugruntowana w rzeczywistości”.

Pomimo krytyki, jaką przyjmuje obecnie linia, tytuł okazał się sukcesem przez większość swojej serii. Chociaż David przyznaje, że były obszary, które chciałby zbadać pełniej.

„Hej, Spider-Man 2099 #1 to najlepiej sprzedający się pojedynczy numer komiksu, jaki kiedykolwiek napisałem” – zauważył David. „W sumie zrobiłem z nim to, co chciałem. Chciałbym mieć więcej możliwości poznania innych aspektów świata 2099, ale w większości byłem zadowolony z serii”.

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))

Jednym z ciekawszych wydarzeń w życiu Spider-Mana 2099 był jego crossover ze „zwykłym” Spider-Manem. W tym czasie jednak Spider-Man ugrzązł w „Sadze klonów”.

– Właściwie to było interesujące – powiedział David. „W czasie, gdy robiliśmy crossover, powiedziano nam, że Miguel może spotkać Petera Parkera lub Bena Reilly'ego. Zdecydowanie doradzono nam użycie Bena, ponieważ zapewniono nas, że jest on nowym i przyszłym Spider-Manem. Nie chciałem w to uwierzyć. Moja postawa była taka, że ​​on nigdy, przenigdy nie przetrwa. A gdybyśmy poszli z Benem, to kiedy Peter Parker wróciłby do owczarni jako jedyny Spider-Man, wtedy crossover byłby tylko tym dziwacznym przypisem, a nie ostatecznym spotkaniem, jakiego chciałem. Więc Joey [Cavalieri, redaktor 2099] i ja wspólnie zdecydowaliśmy, do diabła z Benem, Miguel spotyka Petera Parkera. Cieszę się, że zrobiłem to w ten sposób.

Ponieważ linia 2099 pojawiła się w dniu, w którym finanse Marvela i możliwa przyszłość zmieniały się codziennie, a nagłe zwolnienia były regułą bardziej niż wyjątkiem, Cavalieri został nieoczekiwanie zwolniony z firmy na początku 1996 roku. Podobnie jak praktycznie wszyscy inni pisarze w linii , David zdecydował się okazać solidarność ze swoim redaktorem i zrezygnował z książki.

„Zawsze byłem wdzięczny Marvelowi za skontaktowanie się ze mną, gdy robili wielkie podsumowanie roku 2099” – powiedział David. „Myślę, że to był Tom Brevoort – mam nadzieję, że mam rację; jeśli nie, przepraszam – kto powiedział: „Powiedz nam, czego nienawidziłeś w związku z tym, co zrobiono ze Spider-Manem 2099 po twoim wyjeździe, a my to naprawimy”. Więc zrobiłem. A w dwóch lub trzech panelach w podsumowaniu naprawili wszystko, co było całkiem niesamowite.

(Źródło zdjęcia: Rick Leonardi (Marvel Comics))

„Myślę, że po moim odejściu były dwa problemy. W tych numerach zabili matkę Miguela i ustalili, że brat Miggy'ego, Gabe, był Goblinem, a nie ojcem Jennifer, jak zamierzałem, a nawet zmienili dialog w moim ostatnim numerze, aby cała sekwencja nie miała sensu. Kilka miesięcy później Marvel zrobił coś w rodzaju wielkiego one-shota, a w trakcie historii od niechcenia odwrócił rzeczy zrobione w tych ostatnich kilku sprawach, które mnie zmusiły.

Chociaż serial może już dawno minąć, a obecny reżim Marvela oznacza wątpliwe, czy kiedykolwiek wrócą, fani Davida wiedzą, że postacie nie są zbyt daleko od jego serca – Miguel pojawił się gościnnie w Captain Marvel. Jeśli chodzi o pełny powrót postaci, David jest na to gotowy, ale jest bardzo, bardzo sceptyczny, czy O'Hara będzie kiedykolwiek widziana ponownie.

„Oczywiście, ale to się nigdy nie zdarzy”, powiedział David, zapytany, czy jest gotowy na kolejny powrót do świata w 2099 roku. „Spójrz na ten cały żal, jaki dostałem od Marvela tylko z powodu gościnnego występu w Kapitanie Marvelu”.

Spider-Man 2099 został nazwany najlepszą nową postacią Marvela w 1994 roku Rocznik Marvela: lata 90 .