Raven odpowiada, gdy strajk Call of Duty: Warzone trwa w trzecim tygodniu

Call of Duty Warzone

(Źródło zdjęcia: Activision)





Aktualizacja: Deweloper Call of Duty: Warzone, Raven Software, zaczął rozmawiać z personelem QA na temat trwającego strajku.

W oświadczeniu dostarczonym do GryPrzemysł.biz , rzecznik Activision powiedział, że „Kierownictwo Raven zaangażowało się w dialog ze swoimi pracownikami, aby poznać obawy i wyjaśnić ogólne inwestycje firmy w zasoby rozwojowe”.

Activision powtórzyło, że niedawno przekształciło „prawie 500” pracowników tymczasowych w pracowników pełnoetatowych i stwierdziło, że „dla 12 pracowników tymczasowych w Raven, których umowy nie zostały przedłużone, zapewniliśmy wydłużony okres wypowiedzenia, w tym płatność za dwa tygodnie przerwę wakacyjną i będzie współpracować bezpośrednio z osobami, które potrzebują pomocy w relokacji”.



Aktualizacja: Dział kontroli jakości Call of Duty: Warzone kontynuuje strajk w trzecim tygodniu roboczym i twierdzi, że nie usłyszał od kierownictwa w sprawie jego żądań.

W oświadczeniu udostępnionym za pośrednictwem Twittera programiści z Raven Software powiedzieli, że 3 stycznia był początkiem trzeciego tygodnia roboczego ich strajku i że „nie otrzymaliśmy żadnego komunikatu od kierownictwa” dotyczącego żądania, aby wszyscy pracownicy – ​​w tym ci zwolnieni jako ostatni rok - powinny być oferowane stanowiska w pełnym wymiarze godzin.

Zobacz więcej

Departament twierdzi, że chce „być w stanie pielęgnować przejrzyste i oparte na zaufaniu relacje” w firmie Raven, a zeszłoroczna redukcja zatrudnienia „bez udziału kogokolwiek z działu dotyczy nas i innych w całej firmie”.

Oryginalna historia: Większość zespołu zapewnienia jakości pracującego nad Call of Duty: Warzone uderza w proteście przeciwko dużej liczbie niespodziewanych zwolnień, które rozpoczęły się w zeszłym tygodniu.

Według reportera Bloomberga, Jasona Schreiera, „większość zespołu około 40 testerów kontroli jakości […] odchodzi z pracy, by zaprotestować przeciwko nagłemu zwolnieniu, które rozpoczęło się w piątek. Mówią, że wyjdą, dopóki zwolnienia nie zostaną cofnięte. Oświadczenie grupy opublikowane na Twitterze za pośrednictwem CharlieIntel i reportera Axios, Stephena Totilo, potwierdziło te twierdzenia.



Zobacz więcej

W zeszłym tygodniu Activision rozpoczęło spotkania z kilkoma wykonawcami, aby poinformować pracowników, czy utrzymają pracę, czy też stracą pracę od 28 stycznia, przy czym około 12 pracowników – prawie jedna trzecia zespołu – zostało poinformowanych, że będą musieli znaleźć nową pracę w nowy rok, mimo że nie wypadli gorzej w swoich rolach. Podobno dzieje się tak po tym, jak personelowi QA powiedziano, że Activision pracuje nad restrukturyzacją płac, która doprowadziłaby do wzrostu płac.

Do strajku dochodzi na kilka dni przed rozpoczęciem Call of Duty: Straż przednia Integracja z Warzone, trybem, za którego utrzymanie odpowiada przede wszystkim Raven. Biorąc pod uwagę trudności spowodowane integracją z Black Ops: Cold War i Modern Warfare w zeszłym roku, dział kontroli jakości prawdopodobnie okaże się bardzo ważny w okresie przejściowym, co oznacza, że ​​ta zbiorowa akcja może spowodować znaczne trudności na początku następnej ery Warzone.



Akcja zbiorowa pojawia się również w bardzo trudnym okresie dla Activision Blizzard. Firma stoi w obliczu toczący się proces w związku z twierdzeniami o seksizmie i nękaniu, a dyrektor generalny Bobby Kotick wielokrotnie wzywał do ustąpienia ze względu na jego niezdolność do naprawienia kultury firmy podczas jego kadencji.

W oświadczeniu Activision stwierdziło, że „w nadchodzących miesiącach przekształcimy około 500 pracowników tymczasowych w pracowników pełnoetatowych. Niestety w ramach tej zmiany poinformowaliśmy również 20 prac tymczasowych w studiach, że ich umowy nie zostaną przedłużone”.

Podczas gdy pierwszy dzień akcji był w większości ograniczony do pracowników Raven, następnego dnia do strajku dołączyli inni z całej Activision Blizzard.

Oto kiedy Call of Duty: Warzone nowa mapa ma spaść.