211service.com
Recenzja State of Decay 2: „Potężne przypomnienie, dlaczego nieumarli nadal są tak bogatym źródłem interaktywnej rozrywki”
Nasz werdykt
State of Decay 2 z pewnością osiąga potencjał serii jako najlepsza symulacja przetrwania zombie, nawet jeśli po drodze trafi na kilka znajomych wybojów.
Plusy
- Trudna, ale satysfakcjonująca rozgrywka survivalowa
- Ogromny postęp techniczny w stosunku do oryginału
- Multiplayer to cenny dodatek
Cons
- Walka wciąż jest dość szczątkowa
- Samouczki kiepsko wyjaśniają niuanse gry
Werdykt GamesRadar+
State of Decay 2 z pewnością osiąga potencjał serii jako najlepsza symulacja przetrwania zombie, nawet jeśli po drodze trafi na kilka znajomych wybojów.
Plusy
- + Trudna, ale satysfakcjonująca rozgrywka survivalowa
- + Ogromny postęp techniczny w stosunku do oryginału
- + Multiplayer to cenny dodatek
- +
Cons
- - Walka wciąż jest dość szczątkowa
- - Samouczki kiepsko wyjaśniają niuanse gry
Sprawiają, że przetrwanie apokalipsy zombie wydaje się tak łatwe w Żywe Trupy . Zabijaj ożywione zwłoki, opiekuj się (większością) żywych, zbieraj jedzenie i nie wkurzaj tego gościa kijem bejsbolowym. Rick Grimes może od czasu do czasu wyglądać na trochę zrzędliwego, ale praktycznie żyje w chmurze dziewiątej w porównaniu z tym, przez co gracze będą musieli przejść w State of Decay 2, gdzie pozostanie przy życiu to najmniej z twoich zmartwień w bogatym wizualnie, ale mechanicznie surowym świecie który nie chce dać ci ani cala w twoich zmaganiach o utrzymanie się na szczycie łańcucha pokarmowego. To rodzaj gry, w której za każdym rogiem czai się trudny wybór; albo to, albo horda wygłodniałych zombie. Być może jedno i drugie. Tak czy inaczej, żaden scenariusz prawdopodobnie nie zakończy się dla Ciebie szczególnie dobrze.
Czytaj więcej 
7 podstawowych wskazówek dotyczących gry State of Decay 2, które warto poznać przed rozpoczęciem gry
Pierwszą decyzją, którą musisz podjąć w State of Decay 2, jest duet losowo nazwanych postaci, od których chcesz zacząć, z których każda ma własne statystyki i drzewka umiejętności, które można ulepszyć, wpływające na takie rzeczy, jak wytrzymałość, siła i biegłość w broni palnej. Będą to członkowie założyciele twojej społeczności i chociaż decydują o drobnych sprawach, takich jak dialog podczas misji samouczka otwierającej, lepiej nie myśleć o nich jako o kimś bliskim głównemu bohaterowi.
Gdy już uwolnisz się na pierwszej z trzech map otwartego świata, możesz rekrutować i przełączać się między obsadą wygenerowanych proceduralnie obserwatorów, ale każdy ocalały można poświęcić. Pozwalasz im umrzeć i to wszystko dla tej postaci, więc staraj się nie przywiązywać zbytnio. Twoja społeczność będzie miała własną nadrzędną linię zadań, a wypełnienie tych celów to najlepszy sposób na poznanie bardziej wyrafinowanego podejścia State of Decay 2 do gry zombie. Będziesz musiał zlokalizować i założyć swoją pierwszą osadę, rekrutować nowych zwolenników do swojej społeczności i znaleźć wystarczającą ilość żywności, lekarstw i materiałów, aby wszyscy byli szczęśliwi i zdolni do pracy.

Niestety, wymaga to wyjścia na zombifikowane równiny niesamowicie malowniczego wiejskiego amerykańskiego krajobrazu, aby szukać zasobów, nawiązywać przyjaźnie (lub wrogów) z sąsiednimi społecznościami i zdobywać nowe placówki w całym regionie. Ta walka o życie w umierającym świecie to główna pętla rozgrywki w State of Decay 2, a gra jest tak samo wciągająca, jak zawsze, teraz z dodatkową premią szybszego, bardziej błyskotliwego silnika gry.
Ulepszanie i powiększanie swoich osad jest nagrodą za całą tę pracę w terenie, która jest równie przyjemną rozrywką, która przypomina nieco grę w zminiaturyzowanej wersji SimCity. Gdy zbierzesz więcej materiałów, będziesz mógł tworzyć nowe obiekty, takie jak ambulatorium lub warsztaty, aby poprawić jakość życia w osadzie i zapewnić dostęp do dodatkowych usług i narzędzi.
Masz również za zadanie pilnować morale, zdrowia i bezpieczeństwa swojej społeczności, i to tutaj nowicjusze mogą uznać systemy przetrwania w State of Decay 2 za szczególnie wyczerpujące. Nie nadążaj za wymaganiami społeczności, a gra zacznie ciągnąć cię w wielu kierunkach jednocześnie, nalegając, abyś spełnił mglistą listę kontrolną postępów kosztem uczenia drobniejszych szczegółów w misce spaghetti z przeplatającymi się systemami.
Intensywność zmniejsza się wraz z postępami, a twoja społeczność staje się bardziej zrównoważoną kolonią, ale wczesne godziny nie pozostawiają wiele miejsca na zatrzymanie się i powąchanie róż w scenerii State of Decay 2, gdy nowe projekty w domu tak często wymagają twojej Uwaga. Jeśli Undead Labs zwraca uwagę na daremność przywództwa w czasach ostatecznych, to brane pod uwagę, ale utrzymanie zdrowej społeczności czasami wydaje się bardziej jak praca na pełny etat niż satysfakcjonujący cykl ryzyka i nagrody.
Walka o przetrwanie

Ci, którzy oczekują bardziej zaawansowanego systemu walki niż bezmyślne walenie i walenie z pierwszej gry, będą tylko umiarkowanie usatysfakcjonowani. Nowy i ulepszony silnik gry sprawia, że walki są bardziej płynne i szalone, a mechanika strzelania jest solidna.
Ale nadal często będziesz musiał wciskać przycisk walki wręcz, aby wyjść z trudnej sytuacji, i nie ma w tym żadnej prawdziwej umiejętności poza unikaniem wypadów lub wykańczania wrogów potężnym atakiem naziemnym. Jednak odpowiednio krwawe animacje zabijania są nieskończenie satysfakcjonującą winną przyjemnością, a najwyższe oceny można przyznać Undead Labs za jedne z najlepszych nieumarłych eksplozji głowy, na jakie można liczyć w grze wideo.
„Odmawia poświęcenia ci choćby jednego cala w twoich zmaganiach o utrzymanie się na szczycie łańcucha pokarmowego”
Tak więc umiejętności walki ludzkości nie rozwinęły się drastycznie w ciągu ostatnich 18 miesięcy od czasu powstania pierwszej gry, ale zombie są silniejsze niż kiedykolwiek. Oprócz tego, że inne grupy ocalałych są teraz potencjalnym zagrożeniem, jeśli potraktujesz je w niewłaściwy sposób, nowy szczep wirusa znany jako Blood Plague ponownie zainfekował zarażonych (tak, naprawdę), zmieniając wielu Romero- styl shufflers na szybsze, czerwonookie warianty ich dawnych postaci.
Nawet zombie, które nie są standardowymi nosicielami Blood Plague, występują w wielu różnych kształtach i rozmiarach, od zedów odzianych w zbroje wojskowe po dzwonek obiadowy zombie, jakim jest Screamer. Nie są to najbardziej oryginalne archetypy wrogów (wszyscy walczyliśmy z nieumarłymi Bloaters i Juggernautami milion razy wcześniej), ale przynajmniej wprowadzają więcej napięcia w potyczki, gdy wiesz, że perspektywa skończonej śmierci jest nieustannym zagrożeniem.

A śmierć naprawdę jest sekretnym sosem, który zmusza cię do grania w grę State of Decay 2, łączącą walkę akcji i symulację zarządzania. Trwałe światy offline z pierwszej gry mogą zniknąć (co prawdopodobnie jest najlepsze), ale nadal jest to gra typu roguelike, w której każda śmierć ma swoje własne konsekwencje. Podnosi stawkę i prowadzi do wielu fascynujących momentów rozgrywki.
Na przykład możesz bronić swojej osady przed atakiem zombie tylko po to, by zdać sobie sprawę, że jednym z nieproszonych gości jest ożywione zwłoki twojego byłego przyjaciela. A może będziesz zmuszony do eutanazji (tj. zastrzelenia) zarażonego członka społeczności, aby zachować to, co zostało z twoich lekarstw i uratować całą społeczność. Wspomnienia, które stworzysz dla siebie, prawie nigdy nie będą opowieściami o słońcu i tęczach, ale pozostają ekscytującą atrakcją wyjątkowego podejścia State of Decay 2 do opowiadania historii w piaskownicy.
Siła w liczbach
Te cudownie mroczne mikronarracje są jeszcze przyjemniejsze podczas gry online w nowym trybie współpracy w State of Decay 2, w którym gracze mogą dołączyć do swoich gier w maksymalnie czteroosobowych drużynach i wspólnie przetrwać wirtualny dzień zagłady. Posiadanie dodatkowej ludzkiej ręki, która może ci pomóc, zmniejsza ciężar bezkompromisowej trudności gry i ogólnie ożywia każdą aktywność, w którą angażujesz się na całym świecie. Nie jest to niezbędny sposób na granie w State of Decay 2, a niektórzy mogą nawet preferować większą kontrolę nad swoim światem w trybie dla jednego gracza, ale kooperacja jest jednak świetnym dodatkiem, który Undead Labs dołączył do sequela.

State of Decay 2 to symulator przetrwania, który pyta co jeśli? pytanie, które mogłeś mieć na temat życia w apokalipsie zombie, a jeszcze lepiej, rzuca ci wyzwanie, abyś sam odpowiedział na większość z nich. Stan rzeczy nie zmienił się zbytnio w stosunku do oryginału Stan rozkładu , poza znacznie ulepszoną grafiką i sprytnym włączeniem gry w trybie kooperacji online, ale deweloper Undead Labs umiejętnie unikał nadmiernego zasięgu na rzecz podwojenia i wzmocnienia mocnych stron gry jako purystycznej piaskownicy przetrwania.
Zmęczenie zombie w kulturze popularnej może czasami wydawać się tak powszechną chorobą, jak sama plaga krwi, ale trzymając się broni i dostarczając mądrzejszą grę o zombie, State of Decay 2 jest silnym przypomnieniem, dlaczego nieumarli nadal są tacy bogate źródło interaktywnej rozrywki.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 49,99 USD w Amazon 56,07 USD w Amazon Werdykt 3,53,5 na 5
Stan rozpadu 2State of Decay 2 z pewnością osiąga potencjał serii jako najlepsza symulacja przetrwania zombie, nawet jeśli po drodze trafi na kilka znajomych wybojów.
Więcej informacji
| Deweloper | Laboratoria nieumarłych |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 |
| Dostępne platformy | Xbox One, PC |
| Gatunek muzyczny | Horror o przetrwaniu |