211service.com
Recenzja The Suicide Squad: „Żywe, zabawne i bardzo krwawe podejście Jamesa Gunna do Task Force X”
(Zdjęcie: Warner Bros./DC)Nasz werdykt
Task Force X ma czynnik X w żywej, zabawnej i bardzo krwawej poprawie Jamesa Gunna w stosunku do rozczarowania DC.
Werdykt GamesRadar+
Task Force X ma czynnik X w żywej, zabawnej i bardzo krwawej poprawie Jamesa Gunna w stosunku do rozczarowania DC.
Mówiąc typograficznie, tylko trzy dodatkowe litery oddzielają The Suicide Squad Jamesa Gunna od kierowanego przez Davida Ayera Suicide Squad, który kuleł pięć lat temu. Chciałbyś jednak, aby cały alfabet wyjaśnił, jak różni się nowy film od poprzedniego, nie wspominając o tym, o ile bardziej satysfakcjonujący. Ale kiedy się zbierze, największe odejście można podsumować jednym zdaniem, i to dość prostym. Niezależnie od tego, w jaki sposób go pokroisz, ten oddział (znany również jako Task Force X) jest fajny do spędzania czasu.
Nie potrzebujesz mózgu tak dużego, jak ten, który Myśliciel Petera Capaldiego ma pod chromowaną kopułą z wszczepioną elektrodą, aby dostrzec sekretny sos w przepisie Gunna. To ten sam, którego użył w Strażnikach Galaktyki, aby przyciągnąć nas do takich gwiazd jak Star-Lord, Groot i Gamora, a wcześniej do Crimson Bolt Rainna Wilsona i Libby Elliota Page'a w Super z 2010 roku. Pozbądź się specjalnych zdolności bohaterów jego filmów, a masz niedopasowanych, sparingowych współpracowników, którzy robią wszystko, co w ich mocy, i po prostu starają się dogadać. Jest to sztuczka, której oryginalny Squad w tajemniczy sposób przegapił, ponieważ film Ayera jest od samego początku sparaliżowany przez trudność pogodzenia dynamiki grupy z gwiazdorską postacią Willa Smitha.
To nie problem, z którym musi się zmierzyć Gunn, nawet jeśli Margot Robbie ponownie wciela się w kradnącą sceny rolę Harley Quinn, którą wywodziła z Suicide Squad i do której wróciła później w 2020 roku Drapieżne ptaki . Tak różny jak strzelec wyborowy Idrisa Elby Bloodsport może pochodzić od patriotycznego, zawziętego Peacemakera Johna Ceny i równie dziwacznie inny, jak Sylvester Stallone, jak głos chodzącego rekina CG Nanaue, ten zespół uwięzionych wyrzutków – ponownie zebrany przez Amandę Waller Violi Davis, aby zburzyć dawną nazistowską twierdzę – jest zawsze większa niż suma jej przyciągających wzrok części.
Odwrotną stroną tego jest to, że żadna indywidualna postać nie jest integralną częścią filmu ani sukcesu misji, bez względu na to, jak bardzo publiczność może wziąć je sobie do serca. W rzeczywistości zdarzają się sytuacje, w których The Suicide Squad dzieli wspólną płaszczyznę z Niezniszczalnymi, w szczególności w zabawnej salwie otwierającej, w której alternatywna jednostka superprzestępców w dniu zwolnienia z więzienia Belle Reve w Luizjanie, kierowana przez regularnego Gunna Michaela Rookera jako ptaka - nienawidząc Savanta, odkryjcie, jak bardzo są podporządkowani wielkiemu projektowi reżysera.
Również stylistycznie The Suicide Squad to światy różniące się od swojego poprzednika The-less. Podczas gdy zdjęcie Ayera rozgrywało się w nocy na anonimowym miejskim tle, Gunn rozwija się w biały dzień wśród bujnej zieleni: korzystny produkt uboczny przy wyborze fikcyjnego kraju wyspiarskiego (Corto Maltese) u wybrzeży Ameryki Południowej jako głównego portu zawinięcia.

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
Drużyna 2016 cierpiała również z powodu przywiązania do ponurej, grobowej estetyki Oferta DC Zacka Snydera . Jego odpowiednik z 2021 r. nie ma takich zobowiązań, zamiast tego decyduje się zamienić spektakularne rytmy akcji w orgiastyczne zamieszki w kolorze. (Zwróć uwagę na scenę, w której ubrana w czerwoną suknię Quinn Robbiego ucieka z pałacu prezydenckiego Corto Maltese, a każde jej zabójstwo wywołuje erupcję psychodelicznych kwiatów.)
Od śmiertelnego najazdu na niczego nie podejrzewający obóz żołnierzy po kulminacyjny atak totalny, rzadko brakuje krwawej rzezi. Jednak momenty, w których The Suicide Squad naprawdę błyszczą, to te, w których oni i my możemy cieszyć się swoim towarzystwem: scena, w której Elba tłumaczy swoją niechęć do gryzoni na przykład do łapacza szczura II w stylu Pied Piper Danieli Melchior lub innej, w której załoga weź trochę R&R w tawernie Corto Maltesian. (Oto za trzy godziny!)
W takich przerywnikach dowiadujemy się, co sprawia, że Polka-Dot Man (David Dastmalchian) działa; jest nawet szansa, że srebrna czapka Cena w srebrnym hełmie wyrzuci trochę pary. Jeśli chodzi o „King Shark” Nanaue, nie ma bardziej zachwycającej sceny niż ta, w której natrafia na akwarium zamieszkane przez morskie stworzenia replikujące ruch. (Z takimi przyjaciółmi można wyczuć, że zastanawia się, komu potrzebne są ukwiały?)
Jeśli istnieje jaskinia, którą należy podnieść, jest to sposób, w jaki końcowa część historii inwestuje w szczerze niepotrzebną rywalizację między jedną postacią, która chce przekazać światu nikczemne czyny złoczyńców, a inną, która nalega, by pozostali cicho. (Naprawdę moglibyśmy się obejść bez tych drobnych ideologicznych kłótni, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak lepiej załatwiano takie sprawy w Kapitan Ameryka Wojna Domowa .)
Na szczęście jednak pojawienie się (wciąż nie mówimy) uderza w wszystkie te bzdury, dostarczając finał proporcji wyrównujących miasto, który również udaje się złożyć serdeczny hołd ksenomorfom Obcym przytulającym twarz. W międzyczasie, zanim napisy się przejdą, otrzymujemy kilka ostatnich niespodzianek – tak wyraźny sygnał, jak każdy inny, że nie będzie to jedyny wkład Gunna w DCEU, który szybko staje się również przyjemnym miejscem do spędzania czasu.
The Suicide Squad jest dostępny w brytyjskich kinach od 30 lipca, a w amerykańskich kinach i na HBO Max od 5 sierpnia. Filmy DC w kolejności .
Werdykt 44 z 5
Oddział samobójcówTask Force X ma czynnik X w żywej, zabawnej i bardzo krwawej poprawie Jamesa Gunna w stosunku do rozczarowania DC.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |
| Gatunek muzyczny | Komedia |