Recenzja Westworld w sezonie 2: „Wciąż zawstydza inne programy telewizyjne”

Nasz werdykt

Podczas gdy drugi sezon Westworld naprawdę stara się dotrwać do pierwszego sezonu – a czasami strasznie zawodzi – nowe światy i oszałamiający finał zapewniają, że przebojowy serial HBO nadal zawstydza inne programy.





Werdykt GamesRadar+

Podczas gdy drugi sezon Westworld naprawdę stara się dotrwać do pierwszego sezonu – a czasami strasznie zawodzi – nowe światy i oszałamiający finał zapewniają, że przebojowy serial HBO nadal zawstydza inne programy.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 24,50 $ w Amazon

Problem z tworzeniem przełomowego, nagradzanego hitu telewizyjnego, takiego jak Westworld, polega na tym, że jest to prawie niemożliwe, aby zrobić to ponownie. To trudny drugi album. Z definicji nie możesz być „gorącą nowością” dwa razy, a gdy wszyscy zapoznają się z twoją historią i zobaczą wszystkie twoje sztuczki, za drugim razem nie jest ona tak imponująca (po prostu zapytaj Strażnicy Galaktyki Cz. 2 ). Znowu potrzebujesz czegoś nowego. Ale także coś, co satysfakcjonuje i kontynuuje pierwszy sezon/album/film. Widzisz problem? Jest to wyzwanie, z którym zmierzył się drugi sezon Westworld, gdy powrócił na nasze ekrany pod koniec kwietnia tego roku i niestety czasami nie udało mu się odzyskać czystego mistrzostwa w opowiadaniu historii z pierwszego sezonu. To powiedziawszy, z pewnością były pewne ważne punkty drugiego sezonu (głównie związane z nowymi światami), a dzięki naprawdę oszałamiającemu finałowi, sezon 2 Westworld nadal zawstydza inne programy telewizyjne.

Uwaga: odtąd są główne spoilery przez cały sezon Westworld 2.



Po samopoznaniu Westworld sezon 1 , drugi sezon podwaja akcję, gdy gospodarze rozpoczęli swój własny bunt robotów, kierowany przez nikogo innego jak byłą dziewczynę z sąsiedztwa Dolores (Evan Rachel Wood). Chociaż ekscytujące było to, że showrunnerzy Lisa Joy i Jonathan Nolan nie zdecydowali się na powrót do bezpiecznych, ale dobrze utartych wątków z pierwszego sezonu, szybko stało się jasne, że serialowi brakuje głębokiego, filozoficznego aspektu, który sprawił, że pierwszy sezon wyróżniający się z tłumu. Kwestie moralne, różne terminy i mylące retrospekcje były tam, ale miały mniejszy wpływ na wojnę, która jest dość prosta, powolna, a czasami nawet nudna. Showrunnerzy zostali uwięzieni, ponieważ musieli spełnić obietnicę rewolucji gospodarzy, jednocześnie próbując odpowiedzieć na pytania dotyczące przeszłości Westworld, i niestety te dwie historie nie zawsze łączyły się tak dobrze, jak w pierwszym sezonie.

Wielkie pytania

Co tak naprawdę oznacza zakończenie drugiego sezonu Westworld? I 9 innych pytań, które mamy



Chwile, w których zabłysnął sezon 2 Westworld, pojawiły się podczas odkrywania nowych światów i nowych postaci. Akane no Mai ( odcinek 5 ) i Kiksuya ( odcinek 8 ) – które skupiały się odpowiednio na Shogun World i społeczności Native w Westworld – były wyjątkowymi odcinkami, udowadniając, że oszałamiające wzloty pierwszego sezonu Westworld nie były nieosiągalne w drugim sezonie. Nawet ciężkie retrospekcje, takie jak Reunion ( odcinek 2 ) i The Riddle of the Sfinx (odcinek 4 ), pokazały, że wciąż można opowiedzieć historię o tym, jak powstał park, chociaż jest to głównie spowodowane zainteresowaniem Williamem (Jimmi Simpson) i Człowiekiem w czerni (Ed Harris) historia.

Problemy pojawiły się podczas radzenia sobie z „rewolucyjną” osią czasu (w której przedstawiono działania Dolores po śmierci/planem Forda) oraz „obecną” osią czasu (z udziałem Karla Strand (Gustaf Skarsgård) i jego zespołu). Oś czasu rewolucji jest utrudniona przez potrzebę, aby jej punkt kulminacyjny nadszedł pod koniec sezonu, co oznaczało, że w każdym odcinku aż do tego momentu śledziliśmy Dolores i jej ekipę, gdy realizowali swój niesamowicie powolny plan, który ostatecznie stał się nudny i frustrujące. Obecna oś czasu była po prostu nieistotna i pełna postaci, które nie miały nic lepszego do roboty (Charlotte, Elsie, Stubbs… czasami nawet Bernard!). Obie osie czasu za bardzo przypominały narzędzia do opowiadania historii i nieustannie przypominały widzom, że oglądają program telewizyjny, zamiast pozwolić im w naturalny sposób zatracić się w świecie. A biorąc pod uwagę, że jeden z nich zajmował się jednym z głównych bohaterów i prawdopodobnie „bohaterem” serialu, to prawdziwy problem.

Zdjęcie z finału drugiego sezonu Westworld



Mówiąc o Dolores, jej postać jest mieszaną torbą w tym sezonie i podczas gdy Wood wykonał kolejny bezbłędny występ, łuk postaci z sezonu 2 jest utrudniony przez fakt, że trzeba go było przeciągać przez cały sezon. Mimo to ekscytująca jest zmiana postaci, gdy Dolores zrzuciła swoją damę w niebezpieczeństwie od pierwszego sezonu, a nawet powoli stała się (rodzaj) złoczyńcą tej historii. Westworld sezon 2 Dolores jest zupełnie nie do poznania od postaci z sezonu 1 i jest to zarówno coś, czego nie widzimy zbyt często w telewizji, jak i coś, co inne programy po prostu żargon robić. Z samej swojej natury jest możliwe, że Dolores przeszła tak dramatyczną przemianę, gdy obudziła się w pierwszym sezonie, i chociaż może to ucieszyć niektórych fanów, szczególnie podobało mi się obserwowanie, jak przyjmuje jej twardzieli i krwiożerczą zemstę. Nawet gdy zabłąka się na terytorium poważnego złoczyńcy (*szloch* Teddy!), zawsze jest to całkowicie widoczne i być może cierpi tylko z powodu faktu, że nie ma realnego „bohatera”, który wszedłby na jej miejsce. Pomimo żmudnej podróży do tego momentu, zakończenie historii Dolores z sezonu 2 jest w najlepszym wydaniu Westworld – szkoda, że ​​dotarcie tam zajęło nam tak długo.

Scena po napisach

Wyjaśniono scenę po napisach w sezonie 2 Westworld: Co się dzieje i co to oznacza



Maeve (Thandie Newton) mogła cierpieć z powodu tych samych problemów, biorąc pod uwagę, że cała jej fabuła sezonu 2 skupia się jedynie na znalezieniu córki, ale miała szczęście, że mogła odwiedzić inne parki. Niewiele można powiedzieć o Shogun World, czego jeszcze nie wiesz, ale wystarczy powiedzieć, że odcinki spędzone w tym drugim parku udowadniają, że sezon 1 nie był jednorazowy i że Joy i Nolan są ekspertami w budowaniu świata. Jeszcze bardziej imponujące jest to, że wiele tematów i wątków eksplorowanych w tych odcinkach odzwierciedla te, które widzieliśmy już wcześniej w Westworld, a jednak wciąż są urzekające, pomogły w dużej mierze dzięki autentyczności, zespół scen sprowadzony do Shogun World oraz nowi członkowie obsady Hiroyuki Sanada, Rinko Kikuchi i Kiki Sukezane, którzy oddali niesamowite występy jako japońscy gospodarze. Jeśli chodzi o resztę fabuły Maeve, było to genialne połączenie jej z aroganckim, ale ostatecznie tchórzliwym byłym szefem Narrative Sizemore (Simon Quarterman), który działał jako idealna równowaga dla jej zimnokrwistej złośliwości i ostatecznie utworzył więź z Gospodarzem, która sprawiła, że ​​po raz pierwszy zatroszczyliśmy się o postać. Reszta ich partii – Hector (Rodrigo Santoro), Armistice (Ingrid Bolsø Berdal), Felix (Leonardo Nam) i Sylvester (Ptolemy Slocum) – była dość nieistotna, ale rzecz w Westworld polega na tym, że nawet drugorzędne postacie są takie są dobrze napisane i tak dobrze zagrane, że nie można ich przegapić, nawet jeśli nie mają dużego wpływu na główną fabułę.

Zdjęcie z finału drugiego sezonu Westworld

Jedną z postaci, która nie radziła sobie tak dobrze, jest Bernard (Jeffrey Wright), który spędził większość sezonu 2 wiecznie zdezorientowany. Chociaż utrata pamięci Bernarda jest na początku intrygująca i działała jako skuteczne okno dla publiczności, która również nie miała pojęcia, w końcu stała się męcząca i czułem, że postać straciła wiele z tego, co czyniło go interesującym (wraz z jego pamięcią) od sezonu 1. Decyzja o przywróceniu Forda (Anthony Hopkins) naprawdę uratowała historię Bernarda przed przeciętnością w sezonie 2 i pomimo oczywistych problemów z „wskrzeszaniem” kultowej, ale martwej postaci z pierwszego sezonu, jego powrót jest imponująco dobrze wykonany . Oszczędne korzystanie z postaci, ale we wszystkich właściwych miejscach sprawiło, że Ford powrócił do pracy, a jego ponowne pojawienie się dodało bardzo potrzebnej mocy gwiazdy sezonu 1 do postępowania, nie dominując w nowym sezonie i nie czując się jak wykręt.

Wywiad

Showrunner z sezonu 2 Westworld wyjaśnia największe tajemnice finału i co dalej

Podobnie jak Dolores, Człowiek w Czerni również przechodzi pożądaną transformację w sezonie 2. Mając w końcu to, czego chce – prawdziwe stawki i prawdziwą grę – zaczyna tracić swoją okrutną i nikczemną przewagę i stać się bardziej ludzkim w tym sezonie. Podczas gdy showrunnerzy na szczęście nie zrobili z niego w pełni „białego kapelusza”, zaczynamy dostrzegać bardziej pokrewną stronę Człowieka w czerni, co jest konieczne po szokującym objawieniu pierwszego sezonu, że on i William są tą samą osobą. W tym sezonie trzeba było kontynuować to odkrycie i połączyć kropki między dwiema bardzo różnymi postaciami, a zrobiono to umiejętnie, wykorzystując kilka dobrze umieszczonych retrospekcji i wprowadzenie jego córki Emily (Katja Herbers). Podobnie jak Ford wspierał postać Bernarda z sezonu 2, Emily zrobiła to samo dla Człowieka w czerni, wciąż będąc naprawdę interesującą postacią samą w sobie. Ich związek uratował fabułę Człowieka w czerni (spędził sezon 2 szukając drzwi, a nie labiryntu, ale to w zasadzie ta sama gra) przed starzeniem się, a wniosek, w którym zaczyna się całkowicie rozwikłać, wydaje się nieoczekiwany, ale uzasadniony.

Zdjęcie z finału drugiego sezonu Westworld

A co z finałem? powiedziałem w moim odcinek 9 recenzja że pomimo swoich pozytywów, sezon 2 Westworld będzie musiał zrobić coś niesamowitego w swoim ostatnim odcinku, aby uratować sezon – i chłopcze, zrobiłeś to! Wreszcie, oto Westworld, który pamiętamy z sezonu 1, ponieważ wszystkie historie w jakiś sposób łączą się i kończą w ekscytujący i satysfakcjonujący sposób, jednocześnie drażniąc coś całkowicie WTF na sezon 3. Wciąż jest zagmatwany, wciąż jest pełen akcji I emocji , wciąż jest kinowo piękna i nadal nie możesz oderwać wzroku ani na sekundę. W rzeczywistości odcinek 10 udowadnia mi, że sezon 2 Westworld jest nadal Westworld - AKA, jeden z najlepszych programów, jakie kiedykolwiek powstały. W 90-minutowym odcinku jest tak wiele pysznej kinowej dobroci, że prawie zapominasz o kilku rozczarowujących momentach sezonu. Daje prawdziwy cel i ekscytację historii Dolores, sprawia, że ​​płaczemy z powodu poświęcenia Maeve, a nawet wykorzystuje Człowieka w czerni, by zasugerować coś więcej (ta scena po napisach była niesamowitą ucztą!). Po wzlotach i upadkach drugiego sezonu Westworld, ostatni odcinek odkupił mi go w 100%.

Reakcje

„Nie mogłem zepsuć tego, co się stało, nawet gdybym spróbował” – Internet reaguje na finał drugiego sezonu Westworld

Dodaj do tego wszystko, co już wiemy o Westworld: że jego obsadą są jedni z najlepszych aktorów na świecie, którzy obecnie pracują (szczególne pozdrowienia dla Zahna McClarnona w tym sezonie!); że wysoka jakość produkcji naprawdę wyróżnia ją spośród innych programów, a nawet wielu filmów; i że dbałość o szczegóły, których scenarzyści i reżyserzy odmawiają poświęcenia, dodaje więcej do jego historii niż jakiekolwiek szokujące zwroty akcji lub rewelacje – a drugi sezon Westworld jest naprawdę jedną z najlepszych rzeczy, które zobaczysz w telewizji w tym roku. To prawda, nie jest tak dobry, jak pierwszy sezon, ale kiedy twój pierwszy sezon jest tak popularnym i chwalonym przez krytyków sezonem 5 gwiazdek, nawet pół kroku w dół od tego wciąż robi wrażenie. Chociaż w tym sezonie były chwile, w których wydawało się, że może pójść w obie strony, ponieważ cały sezon Westworld 2 wie, co robi i ugruntował pozycję serialu na szczycie stosu programów telewizyjnych, które powinieneś obejrzeć przed śmiercią. Mam nadzieję, że sezon 3 może odzyskać część tego, co zostało utracone z sezonu 1, ale tak czy inaczej, jestem tam. Jestem tak, więc tam. Ponieważ Westworld nie przypomina innych programów i nadal chcę zobaczyć, dokąd prowadzi mnie narracja.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 24,50 $ w Amazon Werdykt 4

4 z 5

Świat Zachodu

Podczas gdy drugi sezon Westworld naprawdę stara się dotrwać do pierwszego sezonu – a czasami strasznie zawodzi – nowe światy i oszałamiający finał zapewniają, że przebojowy serial HBO nadal zawstydza inne programy.

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Mniej